Tarnów. Zespół "Jaskółek" czekają dwa mecze wyjazdowe w eWinner 1. Lidze Żużlowej - w Daugavpils i w Bydgoszczy

Piotr Pietras
W meczu z Lokomotivem Daugavpils rozegranym w sierpniu w Tarnowie kapitan „Jaskółek” Peter Ljung (w czerwonym kasku) zdobył 8 punktów i bonus
W meczu z Lokomotivem Daugavpils rozegranym w sierpniu w Tarnowie kapitan „Jaskółek” Peter Ljung (w czerwonym kasku) zdobył 8 punktów i bonus Sebastian Maciejko
Nadchodzący weekend dla żużlowców Unii Tarnów będzie bardzo pracowity. Zespół „Jaskółek” czekają bowiem dwa mecze wyjazdowe eWinner 1. Ligi Żużlowej: w Daugavpils i w Bydgoszczy z drużynami walczącymi o ligowy byt.

W piątek (godz. 17) w zaległym meczu 10. kolejki eWinner 1. Ligi Żużlowej tarnowianie zmierzą się na wyjeździe z Lokomotovem Daugavpils i nie ma co ukrywać, że czeka ich niezwykle trudne zadanie.

- Przed nami bardzo trudny czas, czeka nas bowiem czterodniowy wyjazd, w trakcie którego rozegramy mecze wyjazdowe w Daugavpils i w Bydgoszczy – mówi menedżer Unii Tomasz Proszowski. - Już w pierwszym z tych spotkań na Łotwie nie będzie łatwo. W drugiej części sezonu zespół Lokomotivu jest bowiem niezwykle groźny i spisuje się zdecydowanie lepiej niż na początku rozgrywek. W poprzedniej kolejce, w meczu wyjazdowym z najlepszym zespołem obecnego sezonu w eWinner 1. Lidze Żużlowej – Apatorem Toruń, drużyna z Łotwy po ośmiu biegach przegrywała różnicą tylko dwóch punktów. Lokomotiv przegrał wprawdzie mecz w Grodze Kopernika, ale pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. W piątkowym meczu w Daugavpils czeka nas więc bardzo trudna przeprawa, a dodatkowym utrudnieniem będzie fakt, że Łotysze znakomicie spisują się na własnym torze. Poza tym w ekipie Lokomotivu, obok doświadczonych zawodników, występuje wielu utalentowanych juniorów, którzy znakomicie prezentują się także w rozgrywkach o Drużynowe Mistrzostwo Polski Juniorów, w „naszej” grupie eliminacyjnej zdecydowanie przewyższając pozostałych rywali – dodaje Proszowski.

Na mecz z Lokomotivem do składu „Jaskółek” wraca Daniel Kaczmarek, który w ostatnim meczu ze Startem Gniezno pełnił rolę rezerwowego, ale na torze nie pojawił się ani raz. Być może szansa jaka dostanie w Daugavpils będzie zmobilizuje go do skutecznej jazdy.

W meczu pierwszej rundy rozegranym w Tarnowie Unia pokonała zespół Lokomotivu 49:41, zaliczka przed meczem wyjazdowym na Łotwie nie jest więc zbyt duża.

- Mimo wszystko zamierzamy powalczyć w Daugavpils o zwycięstwo – podkreśla Proszowski. - Gdyby jednak wynik w trakcie zawodów nie był dla nas korzystny, będziemy wywalczyć o zdobycie punktu bonusowego – zapewnia.

Trudna przeprawa w Bydgoszczy
Dwa dni później, w niedzielę (godz. 14), tarnowianie w meczu 12. kolejki zmierzą się w kolejnym meczu wyjazdowym z Abramczyk Polonią Bydgoszcz, z którą w Tarnowie wygrali 53:37. „Jaskółki” znów czeka trudne zadanie, gdyż bydgoszczanie nie złożyli jeszcze broni i nadal walczą o utrzymanie się w eWinner 1. Lidze Żużlowej. W ostatnim meczu na własnym torze Polonia wygrała z Lokomotivem Daugavpils tylko 46:44. Teoretycznie tarnowianie są faworytem meczu w Bydgoszczy, ale na torze wcale nie musi to być takie pewne.

- Podobnie jak na Łotwie czeka nas trudne wyzwanie – podkreśla Proszowski. - Polonia cały czas walczy bowiem i utrzymanie się w lidze, dlatego na pewno tanio skóry nie sprzeda. Zwycięstwo w tym meczu, a tym bardziej punkt bonusowy, są w naszym zasięgu – dodaje.

W Bydgoszczy do zespołu dołączy Michał Gruchalski, który będzie zawodnikiem rezerwowym.

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie