Tarnowskie. Z klęski urodzaju mogą cieszyć się klienci, a plantatorzy liczą straty

Paweł Chwał
Danuta Olchawska handluje na tarnowskim Burku. - Ceny warzyw i owoców tak niskie, jak teraz, nie były już dawno - zachęca. Tłumów kupujących, zwłaszcza owoce, jednak nie widać. Już nie wszystkim chce się przygotowywać przetwory na zimę
Danuta Olchawska handluje na tarnowskim Burku. - Ceny warzyw i owoców tak niskie, jak teraz, nie były już dawno - zachęca. Tłumów kupujących, zwłaszcza owoce, jednak nie widać. Już nie wszystkim chce się przygotowywać przetwory na zimę Paweł Chwał
Nie spełniły się przypuszczenia ekspertów o wysokich cenach owoców i warzyw. W większości jest taniej niż przed rokiem. Wyjątkiem są pomidory.

Andrzej Jezior z Ryglic kilka lat temu miał zasadzonych tysiąc krzewów czarnej porzeczki. Teraz ma ich ok. czterystu, ale po tym, jak usłyszał, że w skupie za kilogram owoców płacą 50 groszy, stwierdził, że plantacji nie ma sensu już dłużej utrzymywać.
- Zostawię sobie trochę krzewów dla potrzeb swoich i znajomych, bo odmianę mam naprawdę super, o dużych owocach, jak winogrona, ale nie mam już złudzeń co do tego, że zrobię na tym interes - mówi rygliczanin.

Gdy zakładał plantację ( 15 lat temu) za kilo porzeczki czarnej w skupie płacono prawie 5 złotych. Wtedy był na tym biznes, dlatego się skusił.

- Teraz to się nawet nie opłacało tego zbierać. Gdybyśmy nawet chcieli kogoś zatrudnić, to ile byśmy mu zaproponowali? 30-40 groszy za kilogram, żeby chociaż z 10 groszy dla nas zostało? Przecież każdy by nas wyśmiał - zauważa Lucyna Bieńkowska, inna z ryglickich plantatorek, która poza porzeczkami uprawia także maliny. - Jesteśmy tuż przed zbiorem. Mam nadzieję, że ceny nie będą tak katastrofalnie niskie, jak na porzeczki, bo w przeciwnym wypadku cały rok pracy trzeba będzie spisać na straty - twierdzi.

Obiad za dziesięć złotych
Wyliczenia mówią o tym, że koszt wyprodukowania 1 kg porzeczki wynosi 2,50 zł.
- Jeżeli ktoś sprzedaje poniżej trzech złotych to robi to na granicy opłacalności albo wręcz dopłaca do tego interesu - zauważa Andrzej Jezior.

Wpływ na tak duży spadek cen owoców ma m.in. to, że obrodziły one w tym roku bardzo obficie. - Zima była lekka i krótka, nie to, co przed rokiem. Wiosna łagodna, bez powodzi i gradobić. Generalnie wszystkie zbiory zapowiadają się bardzo dobrze - mówi Eugeniusz Tadel z Powiatowego Zespołu Doradztwa Rolniczego (PZDR) w Tarnowie.
Zadowolenia z tego nie kryją m.in. osoby, które robią zakupy na tarnowskim Burku.

- Normalnie nie wierzę, ale za dziesięć złotych udało mi się kupić wszystko, co potrzebowałam na obiad, żeby zrobić zupę i sałatkę do drugiego dania - mówi Maria Mikrut, która wczoraj na środku placu dwukrotnie zaglądała do siatki, czy aby na pewno ma wszystko, po co przyszła. Kupiła ogórki, ziemniaki, marchewkę , szczypiorek, kalafiora, cebulę, dwa pomidory i małą sałatę. - Takie ceny to lubię. Szkoda tylko, że lato tak szybko mija - dodaje.

Czekanie na tanie pomidory
Danuta Olchawska na Burku handluje od wielu lat. Przyznaje, że ceny większości warzyw i owoców są niższe niż przed rokiem. Poza porzeczką, która praktycznie już się kończy, bardzo tanio można kupić także wiśnie (ok. 3 zł za kg) czy agrest (ok. 6 zł), za które w ubiegłe wakacje trzeba było zapłacić nawet dwa razy więcej.

Wyjątkiem są pomidory, których nie sposób kupić na razie taniej niż po 5 zł za kilogram. Malinowe kosztują nawet 8-10 złotych.

- Może dlatego jest tak drogo, że są to jeszcze pomidory szklarniowe, a nie pochodzące z otwartych plantacji. Te powinny pojawić się lada dzień i powinny być tańsze, bo pogoda sprzyja - zauważa sprzedawczyni.

Nieźle zapowiadają się także zbiory w sadach. - Majowe przymrozki uszkodziły wprawdzie część pąków kwiatowych, ale generalnie większych szkód w sadach nie wyrządziły. Jabłka ładnie się rozwijają i jeśli nie będzie jakichś kataklizmów, nawałnic z gradobiciem, to jesienią powinno być ich naprawdę dużo i dobrej jakości - przekonuje Barbara Kubis, właścicielka gospodarstwa sadowniczego przy ul. Klikowskiej w Tarnowie.

W niektórych podtarnowskich gminach rozpoczęły się już żniwa. Na początek koszony jest jęczmień, którego zbiory, zdaniem rolników, są niezłe. Ostatnie opady deszczu powaliły wprawdzie sporo łanów pszenicy, żyta i owsa, ale - zdaniem ekspertów z PZDR - nie powinno to już wpłynąć znacząco na wielkość zbiorów. Te w tym momencie zapowiadają się nieźle, a to może zwiastować, że ceny pieczywa w tym roku raczej nie pójdą w górę.

Tanie warzywa - nareszcie!

Średnie ceny owoców i warzyw na podtarnowskich targowiskach, zebrane przez pracowników Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w lipcu 2014 i 2013 roku.

Czereśnie - 6,54 zł za kg (7,99 zł)
Maliny - 11,93 zł za kg (11,67 zł)
Porzeczka czarna - 3,33 zł za kg (4,50 zł)
Porzeczka czerwona - 2,83 zł za kg (4,07 zł)
Śliwy - 3,24 zł za kg (4,26 zł)
Bób - 4,46 zł za kg (7,23 zł)
Buraki ćwikłowe - 1,71 zł za kg (2,23 zł)
Marchew - 1,88 zł za kg (2,41 zł)
Ogórki - 2,59 zł za kg (2,57 zł)
Pomidory - 5,07 zł za kg (3,89 zł)
Seler - 4,56 zł za kg (4,22 zł)
Sałata - 1,47 zł za sztukę (1,63 zł)

Co i za ile na Burku?

W tym momencie najwięcej jest ogórków, śliwek, fasolki oraz borówek.
* Fasolka szparagowa (zielona lub żółta) - 8 zł za kilogram
* Pomidory - od 5 do 10 zł za kg (w zależności od gatunku)
* Borówki - 16-18 zł za kg
* Śliwki - 6-8 zł za kg, w zależności od rodzaju
* Wiśnie - 2,5-4 zł za kg
* Sałata - 1-2 zł, w zależności od rozmiaru
* Koperek, szczypiorek - 1 zł za pęczek
* Ziemniaki (młode) - 0,80 - 1,40 zł, zależy od gatunku
* Ogórki gruntowe - 1,60-3 zł za kg, zależy od wielkości
* Brzoskwinie - 7 zł za kg

WEŹ UDZIAŁ W QUIZIE "CO TY WIESZ O ZASADACH GRY W PIŁKĘ NOŻNĄ?"

"Gazeta Krakowska" na Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dddd
no i dobrze ...ciagle wszystko drożeje...handlujący na burku to emeryci i rencisci lub ludzie dla ktorych to dodatkowa praca
Dodaj ogłoszenie