TRZEBINIA. Hat-trick Michała Kowalika daje punkty MKS, rozgoryczenie w Skawince [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
W Trzebini walczono do ostatniej minuty. Ostatecznie MKS (żółte stroje) pokonał Skawinkę 4:3
W Trzebini walczono do ostatniej minuty. Ostatecznie MKS (żółte stroje) pokonał Skawinkę 4:3 Fot. Jerzy Zaborski
Udostępnij:
MKS Trzebinia Siersza w meczu inaugurującym 6 kolejkę spotkań w grupie zachodniej IV ligi piłkarskiej, pokonał na własnym boisku Skawinkę 4:3. Bohaterem meczu był Michał Kowalik, autor trzech goli, którego skuteczność zniwelowała wiele prostych błędów popełnionych przez obrońców. Było to ciekawe spotkanie, w którym kibice byli świadkami wielu ładnych goli. Nie zabrakło też kontrowersji.

WIDEO: Trzebinia – Skawinka 4:3

Autor: Jerzy Zaborski, Gazeta Krakowska, Dziennik Polski

Gospodarze rozpoczęli od mocnego uderzenia. Najpierw Michał Kowalik z lewej strony wpadł w pole karne, uderzając po długim rogu. Później, z przeciwnej strony, Maciej Domurat urwał się obrońcy, a po jego zagraniu wbiegający na dalszym słupku Krzysztof Sieczko głową dopełnił formalności. - Fatalnie weszliśmy w mecz _– tłumaczył Rafał Jędrszczyk, trener skawinian. - _Przespaliśmy pierwsza połowę.

Gości nie obudził nawet kontaktowy gol, zdobyty strzałem z 25 m przez Bartosza Królikowskiego, po którym piłka wylądowała w „okienku”. Jeszcze przed przerwą dał o sobie znać Kowalik. Tym razem – dla odmiany – z prawej strony wpadł w pole karne, a jego uderzenie było tak silne, że futbolówka przełamała palce Sławomira Jeziorka, wpadając do siatki.

Jednak po zmianie stron gospodarze uznali, że zrobili w tym meczu już wszystko. Zaczęli popełniać szkolne błędy. Jeden z nich trafił się przy wyprowadzaniu piłki będącemu zazwyczaj filarem obrony Marcinowi Kalinowskiemu, więc Adise Monsuru wygrał pojedynek z Krzysztofem Pająkiem.

Miejscowi raz jeszcze odpowiedzieli, za sprawą Kowalika, któremu pozostało przyłożyć nogę, by zakończyć akcję Pawła Piskorza, świętującego swoje 20. urodziny. Popularny „Pikol” w narożniku pola karnego zawiązał dwóch obrońców. Wydawało się, że młody napastnik Trzebini nie poradzi sobie z rywalami. A jednak. Technika jest przecież jego atutem.

Na tym nie skończyły się emocje. Damian Basista strzałem po długim rogu sprawił, że wśród gości odżyły nadzieje na uratowanie punktu. Trener miejscowych Robert Moskal czując niebezpieczeństwo, nie wpuścił szykującego się na boisko napastnika Jakuba Pająka, tylko Radosława Górkę, wzmacniając defensywę. - Panowie, bo dziczejemy. Trochę spokoju! - pokrzykiwał nerwowo z ławki Robert Moskal.

W 84 min leżący na murawie Radosław Górka, zatrzymał piłkę ręką. Sędzia jednak nie zareagował, doprowadzając gości do furii. - Rywal dwa razy zagarnął futbolówkę. Sytuacja miała miejsce przy naszej ławce rezerwowych. Zawsze unikam oceny pracy sędziów, ale tym razem czujemy się oszukani. Trzebinia jest na tyle solidnym zespołem, że nie trzeba jej pomagać – pieklił się trener Jędrszczyk. - Nie zmienia to faktu, że trzy bramki sprezentowaliśmy rywalom, a – o ile sobie przypominam – to nie jest grudzień, czyli czas ich rozdawania. Wiedziałem, co będą grali trzebinianie. Uczulałem chłopców na schematy rozgrywanych przez nich akcji ofensywnych. Jak na ironię, pierwsze dwie bramki straciliśmy właśnie po ich szablonowych akcjach.
MKS Trzebinia-Siersza – Skawinka 4:3 (3:1)
1:0 Kowalik 9, 2:0 Sieczko 18, 2:1 Królikowski 30, 3:1 Kowalik 36, 3:2 Monsuru 53, 4:2 Kowalik 65, 4:3 Basista 80.
Sędziował: Lucjan Wesołowski (Oświęcim). Żółte kartki: Domurat – Bagnicki, Nowak. Widzów: 100.

MKS: K. Pająk – Sieczko (81 Górka), Jagła, Kalinowski, Sawczuk (61 Fraś) – Domurat, Ołownia, Majcherczyk, Dudek (74 Małodobry) – Kowalik, Piskorz (84 Kaiser).

Skawinka: Jeziorek – Krauz (55 Matys), Pachacz, Sałek, Piekarczyk (46 Nowak) – Piwowarczyk, Makuch, Bagnicki (46 Basista), Królikowski – Monsuru, Danaj (75 Śliwa).

Inne mecze:

Spójnia Osiek Zimnodół – Nowa Proszowianka 0:3, Jutrzenka Giebułtów – Orzeł Piaski Wielkie 0:0, Górnik Wieliczka – Kalwarianka 5:1, Iskra Klecza – Halniak Maków Podhalański 5:1, Garbarz Zembrzyce – Sosnowianka Stanisław Dolny 1:1, Wiślanie Jaśkowice – Michałowianka Michałowice 2:2; Wiślanka Grabie – Górnik Libiąż 4:1 (2:1).

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia_fanka
pozdrawiam wszystkich fanów koszykówki i zapraszam do świetnego managera koszykówki Basketball Manager BCM :)
Dodaj ogłoszenie