Uciekał przed policyjnym pościgiem przez dwa województwa, zginął w płomieniach. Jego golf staranował radiowóz, później się zapalił!

Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak
Do dramatycznych scen doszło w piątkowy wieczór na południu Polski. Po godz. 22 w Sandomierzu policja próbowała zatrzymać do kontroli Vw golfa. Kierowca zaczął uciekać. Pościg, który trwał przez kilkadziesiąt minut i odbywał się przez dwa województw, zakończył się tragicznie. Sprawca, jadąc z ogromną prędkością, staranował radiowóz, który stanął mu na drodze. Jego pojazd zapalił się. Sprawca zginął na miejscu. Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę „w prawo", lub skorzystaj z niej na klawiaturze komputera.Zobacz również:Łódzkie. Koszmarny wypadek pod Głownem. Dwie osoby ciężko poszkodowane i uwięzione we wraku pojazdu!Łódzkie. Łódzka mafia śmieciowa? Mają w niej być marszałek województwa i przewodnicząca sejmiku z PiS. Marszałek: "Informujemy prokuraturę"Seks i znaki zodiaku w 2021: poznaj pragnienia i upodobania seksualne. Zobacz nasz horoskop erotyczny na 2021 rok! Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego
Do dramatycznych scen doszło w piątkowy wieczór na południu Polski. Po godz. 22 w Sandomierzu policja próbowała zatrzymać do kontroli Vw golfa. Kierowca zaczął uciekać. Pościg który trwał przez kilkadziesiąt minut i odbywał się przez dwa województw, zakończył się tragicznie. Sprawca jadąc z ogromną prędkością staranował radiowóz, który stanął mu na drodze. Jego pojazd zapalił się. Sprawca zginął na miejscu.

Uciekał przed policyjnym pościgiem przez dwa województwa

Do dramatycznych scen doszło w piątkowy wieczór na południu Polski. Po godz. 22 w Sandomierzu policja próbowała zatrzymać do kontroli Vw golfa. Kierowca zaczął uciekać. Pościg, który trwał przez kilkadziesiąt minut i odbywał się przez dwa województw, zakończył się tragicznie. Sprawca, jadąc z ogromną prędkością, staranował radiowóz, który stanął mu na drodze. Jego pojazd zapalił się. Sprawca zginął na miejscu.

Do tragicznych zdarzeń, doszło w sobotę wieczorem w Sandomierzu. Jak informuje profil Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego, który jako pierwszy odnotował zdarzenie:

Wszystko zaczęło się 8 stycznia po godzinie 22 na ulicy Krakowskiej w Sandomierzu, gdzie samochód osobowy marki Volkswagen nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Sandomierscy policjanci ruszyli za nim w pościg. Z racji tego, iż kierujący z dużą prędkością, łamiąc wszelkie ograniczenia prędkości oraz przepisy kierował się w stronę Tarnobrzega, o pomoc w pościgu poproszono Tarnobrzeskich policjantów.

Zginął w płomieniach. Jego golf staranował radiowóz, później się zapalił!

Vw golf z dużą prędkością przemknął przez miasto i kierował się w stronę Mielca. Policjanci z tego powiatu w jednej z miejscowości zauważyli pojazd, który z ogromną prędkością jechał w ich kierunku. Postanowili zmusić go do hamowania i Postawili w poprzek drogi radiowóz. Sprawca nie zatrzymał się. Z ogromną siłą uderzył w samochód, ten zaś uderzył w zaparkowaną na poboczu ciężarówkę.

Samochód sprawcy błyskawicznie stanął w płomieniach. Udało się go wydostać ze środka, jednak nie dawał znaków życia. Po trwającej 40 minut akcji ratowniczej, w której udział brali strażacy oraz ratownicy, w tym również z profilu Tarnobrzeg 112 - Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego stwierdzono zgon.

Policja ustala okoliczności zdarzenia.

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Materiał oryginalny: Uciekał przed policyjnym pościgiem przez dwa województwa, zginął w płomieniach. Jego golf staranował radiowóz, później się zapalił! - Dziennik Łódzki

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Majka

I bardzo dobrze, koniec chwasta - wyrwał się sam. Już nikt przez chwasta dresika nie zginie na drodze.

Dodaj ogłoszenie