Uczelnia pozbędzie się popularnej bacówki?

Paweł ChwałZaktualizowano 
Bacówka znana jest z serdecznej atmosfery i bardzo dobrego jedzenia
Z podtarnowskiego krajobrazu wkrótce może zniknąć bacówka w Jamnej - jedno z ulubionych miejsc odpoczynku na skrzyżowaniu kilku szlaków turystycznych w regionie. Powód? Obiektu chce pozbyć się Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu. Powód? Bacówka jest nierentowna.

Poczet Papieży czyli 258 pontyfikatów w pigułce

Uniwersytet, który prowadzi placówkę od 1996 roku, zwrócił się najpierw do gminy Zakliczyn z propozycją przekazania jej budynku, który pełni funkcję ośrodka wypoczynkowego. Teraz poinformował samorząd, że jednocześnie rozważa możliwość odsprzedania go w prywatne ręce. - Sytuacja zmienia się dynamicznie, dlatego czekamy na ostateczną decyzję, co dalej planuje uniwersytet - mówi Janusz Krzyżak, sekretarz Urzędu Miasta i Gminy Zakliczyn.

Gdyby to gmina przejęła ośrodek, to najprawdopodobniej sama również zdecydowałaby o jego sprzedaży lub wydzierżawieniu. - Bacówka wymaga remontu. Jej bieżące utrzymanie również wiązałoby się z wydatkami. Czy warto w to wchodzić w sytuacji, kiedy mieszkańcy wysuwają mnóstwo oczekiwań pod adresem gminy? To radni musieliby zdecydować o tym, czy lepiej wyłożyć pieniądze na bacówkę - dla prestiżu, czy przeznaczyć je na przykład na remont konkretnej drogi - dodaje Janusz Krzyżak.

Jamna to jedno z ulubionych miejsc weekendowych wypadów tarnowian. Po okolicznych wzgórzach wędruje także sporo turystów z innych rejonów kraju, w tym wielu zwłaszcza z Wielkopolski. Po sąsiedzku znajduje się bowiem ośrodek duszpasterstwa akademickiego dominikanów z Poznania. - Nie wyobrażam sobie, aby na mapie turystycznej regionu mogło zabraknąć jamneńskiej bacówki. To jeden z trzech tego typu obiektów, poza schroniskami na Brzance i w Rozdzielu, który jeszcze się u nas ostał - zauważa Jadwiga Brożek z tarnowskiego PTTK.

O dużym znaczeniu bacówki i Jamnej - jak dodaje - doskonale świadczy m.in. to, że 25 kwietnia zaplanowano tu małopolską inaugurację tegorocznego sezonu turystycznego. - Bacówka ma już swoją wyrobioną markę. Przyjeżdżają do niej nie tylko miłośnicy gór, ale także dobrego jedzenia. Jej znakiem rozpoznawczym jest też serdeczna atmosfera, z jaką przyjmowani są goście oraz cyklicznie organizowane w niej imprezy, z festiwalem piosenki turystycznej na czele - twierdzi z kolei Piotr Firlej, przewodnik i animator ruchu turystycznego na Pogórzu.

W Uniwersytecie Adama Mickiewicza wyjaśniają, że decyzja o zbyciu bacówki podyktowana jest względami finansowymi. - Obiekt jest nierentowny i jego utrzymanie kosztuje nas za dużo. To główny powód - mówi Dominika Narożna, rzeczniczka prasowa uniwersytetu.

Bacówka to niejedyny obiekt pełniący funkcje turystyczne, o który może niebem wzbogacić się gmina Zakliczyn. Podobnie stało się kilka tygodni temu z budynkiem byłej podstawówki w Zawadzie Lanckorońskiej, z dzierżawy którego wycofała się firma organizująca w niej od kilku lat tzw. zielone szkoły dla dzieci. Budynek stoi pusty i nie wiadomo, w jaki sposób go zagospodarować.

Mają 30 miejsc

Bacówka położona jest na wysokości 530 m n.p.m. na Pogórzu Ciężkowickim. Posiada30 miejsc noclegowych, jadalnię, sanitariaty.

Została wybudowana w 1985 roku przez PTTK. Potem przeszła na własność gminy Zakliczyn, która w 1996 roku przekazała ją poznańskiemu uniwersytetowi. Bacówka stoi wprawdzie na działce gminnej, ale uczelnia - w ramach umowy - nie płaci do kasy samorządu ani złotówki z tego tytułu. W 2005 roku schronisko zostało uznane za Najlepszy Produkt Turystyczny Ziemi Tarnowskiej.

W tym samym roku wyróżniono ją w plebiscycie Wielkie Odkrywanie Małopolski w kategorii najlepsza baza noclegowa. Natomiast potrawy serwowane przez jej gospodarzy wielokrotnie wygrywały na konkursach gastronomicznych w całej Polsce.

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!
"Gazeta Krakowska" na Twitterze

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Uczelnia pozbędzie się popularnej bacówki? - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
e
ewa

Atmosferą nie zapłacisz rachunków. Potrzebny jest gospodarz.

zgłoś
g
gość

Byliśmy w tej bacówce. Atmosfera rewelacyjna , jedzenie jeszcze lepsze nie rozumiem jak można pozbywać się takiego miejsca !

zgłoś
N
Norden

Jest na wysokości 476 m n.p.m., a nie 530...

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3