W Krakowie wysyp pomysłów na patronów i nazwy dla skwerów. Dzielnica chce procedury, by go opanować

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
- Nagle się okazuje, że jak idziemy Plantami, to co dziesięć metrów jest kolejny skwerek bardzo ważnej osoby. A ta przestrzeń nie jest z gumy - mówi przewodniczący "jedynki".
- Nagle się okazuje, że jak idziemy Plantami, to co dziesięć metrów jest kolejny skwerek bardzo ważnej osoby. A ta przestrzeń nie jest z gumy - mówi przewodniczący "jedynki". Andrzej Banaś
Nowe nazwy skwerów powinny się pojawiać sukcesywnie na przestrzeni czasu i należy pozostawić miejsca, którym nazwy będą mogły przypisać następne pokolenia krakowian, honorując nimi zasłużone osoby. - Nie może się to dziać hurtowo, a, niestety, widzimy ostatnio taką tendencję - mówi nam Tomasz Daros, przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto. "Jedynka" właśnie przygotowała projekt uchwały, który trafi pod obrady Rady Miasta, a dotyczy opracowania procedury nadawania nazw skwerom.

Jak wskazuje przewodniczący Dzielnicy I, obecnie można obserwować zjawisko wręcz wysypu pomysłów nadawania skwerom imion ważnych osób.

- I oczywiście trudno z tym polemizować, bo te osoby na pewno są zacne; jedne zrobiły więcej dla Krakowa, drugie mniej, ale na pewno są to postacie ważne dla społeczeństwa. Jednak w tej kadencji Rady Miasta pojawiło się bardzo dużo takich inicjatyw, na niespotykaną dotąd skalę, a słyszymy o kolejnych, które są przygotowywane - mówi Tomasz Daros. - Powinno to być w jakiś sposób ograniczone: że nie każdej ważnej osobie dedykujemy od razu skwer. A taką tendencję widzimy u nas w dzielnicy, szczególnie jeśli chodzi o Planty i bulwary wiślane - podkreśla.

Przykładu nie trzeba daleko szukać: na ostatniej sesji Rady Dzielnicy I (w miniony czwartek, 22 września) pojawiły się znowu trzy kolejne propozycje patronów skwerów - m.in. Karolina Lanckorońska i pierwszy wojewoda krakowski po 1989 roku Tadeusz Piekarz.

- Nagle się okazuje, że jak idziemy Plantami, to co dziesięć metrów jest kolejny skwerek bardzo ważnej osoby. A ta przestrzeń nie jest z gumy. Może się okazać, że po jednej kadencji Rady Miasta większość skwerów na Plantach będzie nazwana i nie pozostanie nic dla następnych kadencji. A przecież na pewno pojawią się kolejne osoby, które powinny być w ten sposób uhonorowane, więc nie można wyczerpać całej puli miejsca w ciągu pięciu lat - tłumaczy przewodniczący Dzielnicy I. Podkreśla, że jeżeli nazywanie skwerów czyimś imieniem ma mieć jakąś rangę, znaczenie, to nie można tego robić hurtowo. - To powinno być to coś nadzwyczajnego, że dajemy komuś skwer na terenie Plant - kwituje.

Radni "jedynki" są co do tego zgodni. Na ostatniej sesji wystąpili więc z inicjatywą - zapisaną w projekcie uchwały, którym będzie się miała zająć Rada Miasta Krakowa - by przygotować dla nadawania nazw skwerom podobną procedurę jak ta, która obowiązuje przy przyznawaniu tytułu Honorowego Obywatela Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa. Wniosek o jej stworzenie będzie skierowany do prezydenta miasta.

- Powinny zostać ustalone pewne zasady. Na przykład, że nazwa nadawana jest pięciu skwerom na kadencję Rady Miasta, a jednemu skwerowi w ciągu roku, i że powstaje lista osób, które do tego pretendują, by ich imieniem nazwać skwer, zostały zgłoszone przez instytucje, mieszkańców, radnych miasta - mówi Tomasz Daros.

Bogaci w Rosji nie idą do wojska. Komentarz G. Kuczyńskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek
Czy prof. Stanisław Urbańczyk jest w Krakowie patronem ktorejś z ulic?
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie