Wisła Kraków. Dział skautingu „Białej Gwiazdy”, czyli jak odnaleźć się w czasach pandemii

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Przez epidemię koronawirusa obserwacja piłkarzy choćby na Bałkanach, tak jak było to w przypadku Nikoli Kuveljicia, jest obecnie niemożliwa
Przez epidemię koronawirusa obserwacja piłkarzy choćby na Bałkanach, tak jak było to w przypadku Nikoli Kuveljicia, jest obecnie niemożliwa Andrzej Banaś
Praca skautów piłkarskich to w znacznym stopniu wyjazdy na mecze i obserwacja zawodników. W czasie pandemii koronawirusa, jaka ogarnęła Polskę i świat, praca tych ludzi musiała ulec zmianie i znacznemu ograniczeniu. Widać to m.in. na przykładzie skautów Wisły Kraków, którymi kieruje legenda „Białej Gwiazdy” Arkadiusz Głowacki.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

Nie tak dawno na naszych łamach p.o. prezesa Wisły Piotr Obidziński opowiadał, że Głowacki i jego współpracownicy już myślą o letnim oknie transferowym. - Arek Głowacki zbudował sieć swoich skautów - mówił na początku lutego Piotr Obidziński. - Oglądają zawodników, jeżdżą po świecie. Dopiero co wrócił z objazdu po Bałkanach, co zaprocentuje - mam nadzieję - w okienku letnim. A nasza baza zawodników sukcesywnie rośnie.

Życie i koronawirus znacząco zmieniły plany, jakie mieli skauci Wisły na wiosenne miesiące. Nie znaczy to jednak, że przestali oni zupełnie pracować. - Przez sytuację, jaka jest, meczów nie ma, więc oczywiście na nie nie jeździmy. Jest jednak wiele pracy, którą możemy teraz wykonać z domu i nie pozostaje nam nic innego, jak właśnie na tym się skoncentrować - tłumaczy Arkadiusz Głowacki.

Poproszony o nieco więcej szczegółów na czym ta domowa praca polega, Głowacki opowiada: - Oczywiście podstawą naszej pracy jest oglądanie na żywo zawodników, którymi jesteśmy zainteresowani. Są jednak również inne narzędzia, które pozwalają ocenić jednego czy drugiego piłkarza. I właśnie z tych narzędzi obecnie korzystamy. Ja i inni skauci oglądamy zaległe mecze na wideo, korzystamy z różnych programów, które ułatwiają naszą pracę. Jest też sporo tzw. pracy papierkowej, którą też trzeba wykonać, a na którą czasami brakowało czasu, gdy byliśmy w rozjazdach. Teraz można to nadrobić, napisać np. zaległe raporty. Ja nie przepadam akurat za wypełnianiem dokumentów, zdecydowanie wolę oglądać zawodników, ale pisanie raportów też należy do moich obowiązków, więc teraz jest moment, kiedy mogę wszystko pouzupełniać.

Skauci Wisły nie spotykają się regularnie, nie są organizowane również np. wideokonferencje. Jak jednak podkreśla „Głowa”, nie ma takiej potrzeby, bo każdy doskonale wie, jakie zadania ma wykonać. - Współpracujemy z kilkunastoma skautami - zdradza Głowacki. - To są ludzie, którzy wykonują dla nas pracę głównie na południu Polski, ale również w innych regionach. To są bardzo oddani Wiśle ludzie, którzy dobrze znają się na swojej pracy i wiedzą jak mają ją wykonać. Nie potrzebują nad sobą jakiejś specjalnej kontroli, choć oczywiście pozostajemy w kontakcie, wymieniamy się uwagami.

Odrabianie zaległości to jedno, pisanie raportów drugie, ale praca na takich zasadach długo przecież trwać nie może. Przedłużająca się pandemia może spowodować, że praca takich działów jak skauting zostanie na dobre sparaliżowana. Głowacki doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Mówi na ten temat m.in.: - Na dzisiaj nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, kiedy sytuacja się unormuje, a życie zacznie wracać do normalności. My musimy podchodzić do sprawy w takich sposób, jakby w lecie miało otworzyć się normalnie okno transferowe, jakbyśmy w normalny sposób mieli budować drużynę na nowy sezon. Choć z drugiej strony już teraz wiemy, że normalnie, tak jak choćby w zimie czy przed rokiem, nie będzie. Jak to wszystko jednak będzie wyglądało, trudno w tym momencie przewidzieć, bo dla nas wszystkich sytuacja jest nowa.

Wisła Kraków. Transparenty i flagi na trybunach przy Reymont...

Były piłkarz Wisły ma też swoje przemyślenia, jak może wyglądać rynek transferowy po koronawirusie. Nie ma wątpliwości, że po uspokojeniu sytuacji epidemicznej nie wszystko wróci do szybko do normy. - Epidemia potrwa zapewne jakiś czas, ale myślę, że jej skutki o wiele, wiele dłużej - podkreśla wiślak. - Bez względu na to, jakie ruchy zostaną wykonane przez poszczególne rządy, cała sytuacja musi odbić się mocno na światowej gospodarce i wszyscy w mniejszym lub większym stopniu to odczujemy. Kluby sportowe nie funkcjonują w oderwaniu od sytuacji gospodarczej. Dlatego moim zdaniem trzeba się spodziewać kryzysu również w futbolu. Dzisiaj nawet trudno przewidzieć, jak będzie on głęboki. Jedno wydaje się jednak pewne, czeka nas nowa rzeczywistość, w której trzeba będzie się odnaleźć.

Na koniec dodajmy, że dla Arkadiusza Głowackiego sytuacja wywołana koronawirusem niesie skutki nie tylko związane z jego pracą dla Wisły Kraków. Były kapitan „Białej Gwiazdy” prowadzi bowiem od dłuższego czasu Akademię Futbolu z „Głową”. Tak jak inne tego typu szkółki piłkarskie, czy generalnie sportowe, Akademia Głowackiego musiał zawiesić treningi. - Tak jak wszyscy, musimy dostosować się do sytuacji. Mieliśmy swoje plany z rozwojem Akademii, ale musieliśmy na razie odłożyć je do czasu, kiedy sytuacja wróci do normy - tłumaczy były piłkarz.

Wisła Kraków. Kto najdroższy, kto najtańszy, czyli na któryc...

Czytaj także

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3