Wnuk króla Tajlandii jeździł meleksem po Krakowie

Anna Agaciak
Dipankorn Rasmijoti w przyszłości może zostać królem
Dipankorn Rasmijoti w przyszłości może zostać królem archiwum
Tę wizytę w pełnej tajemnicy przygotowywano od dwóch miesięcy. Dyrekcja krakowskiego ogrodu zoologicznego miała zorganizować czas 6-letniemu Dipankornowi Rasmijoti synowi następcy tronu króla Tajlandii - Maha Vajiralongkorna.

Mama malca Sirasmi Akharaphongpreecha, która w prywatnej wizycie odwiedziła Kraków, pragnęła zobaczyć także obóz w Oświęcimiu. Ze zrozumiałych względów postanowiła nie narażać na takie przeżycia jedynego syna. Wpadła więc na pomysł, aby chłopiec i dwoje jego małych przyjaciół, w towarzystwie pięciu niań i oddziału ochroniarzy, poczekali na nią wśród egzotycznych zwierząt. Nie chodziło oczywiście o słonie czy tygrysy, których w Azji jest dużo, ale raczej o europejskie gatunki: jelenie, wilki, dziki czy rysie.

Mały książę wraz ze swym dworem pojawili się w zoo po godz. 13. Tajscy ochroniarze mieli granatowe garnitury, podobnie jak nianie. Dzieci natomiast ubrane były po europejsku. - Wprawdzie tajmtejsza królewska etykieta wymaga, aby, będąc w towarzystwie rodziny królewskiej, nie patrzeć w oczy, to jednak traktowaliśmy księcia normalnie - zdradza dyrektor zoo Józef Skotnicki. - Nikt nie miał o to do nas pretensji.

Zobacz także: Tanie paliwo w Krakowie? Sprawdziliśmy najtańsze i najdroższe stacje (CENY)

Niezwykły gość miał jedno życzenie. Jeździć po ogrodzie meleksem. - Eleganckiego pojazdu do przewożenia królewskich głów nie posiadamy - martwił się dyrektor. Postanowił jednak spełnić marzenia księcia. - Mieliśmy trochę czasu na przygotowania, więc nasz służbowy meleks poszedł do liftingu. Podnieśliśmy jego komfort.

Mały książę i jego przyjaciele byli zachwyceni naszym zoo. Najpierw sporo czasu spędzili przed wybiegiem surykatek, potem podziwiali małego wielbłąda. W mini-zoo cała trójka z radością karmiła kurki, osiołki, kuce i świnki morskie.

Jednak największą frajdą okazał się suchy basen wypełniony piłeczkami, w którym królewscy goście bawili się do utraty tchu. Mały Dipankorn, który uczy się angielskiego, rozmawiał tylko z jedną ze swych niań. Ona tłumaczyła mu wszystko z angielskiego na tajski.

- Byli już bardzo zmęczeni, gdy przyjechała żona następcy tronu - opowiada dyrektor Skotnicki. - Dzieci otrzymały od nas w prezencie misie przytulanki. Zapewniali, że wizyta była udana.

Po jej zakończeniu cały dwór udał się na lotnisko.

Królewska rodzina lubi Kraków

Członkowie królewskiej rodziny z Tajlandii bywali już w Krakowie.

W listopadzie ubiegłego roku z prywatną wizytą przyleciała przyrodnia siostra Dipankorna, 23-letnia Sirivannavari Nariratana. Księżniczka zwiedziła Wawel oraz katedrę wawelską.

Pojechała także do kopalni soli w Wieliczce oraz Muzeum Auschwitz-Birkenau.

W maju 2009 roku Kraków odwiedziła siostra następcy tronu. Entuzjastyczne relacje z podróży sprawiły, że teraz do stolicy Małopolski chcą zawitać kolejni członkowie rodziny.

Polecamy w serwisie kryminalnamalopolska.pl: Kraków: uciekał przed policją po piorunochronie
Sportowetempo.pl. Najlepszy serwis sportowy

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

90s

Niemożliwe !!!

r
rem

Cyt:" Tajscy ochroniarze mieli granatowe garnitury, podobnie jak nianie. Dzieci natomiast ubrane były po europejsku. "
To niby garnitur jest typowym ubraniem z dalekiej Azji??

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3