Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku. Dziewczęta z AKF Wisła Brzeźnica zagrają w ogólnopolskim finale [ZDJĘCIA, WIDEO]

Artur BogackiZaktualizowano 
W ogólnopolskim finale rozgrywek Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku w żeńskiej kategorii U-12 Małopolskę reprezentować będzie AKF Wisła Brzeźnica. Turniej odbędzie się 29 kwietnia - 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie.

Drużyna w dobrym stylu wygrała w kwietniu wojewódzki finał w Krakowie. - Powiem szczerze - liczyłem, że w Małopolsce będziemy w czołówce, minimum w czwórce. Przegraliśmy jeden mecz w grupie, później już zwyciężaliśmy - mówi trener Andrzej Żądło.

Na co stać drużynę w finale na PGE Narodowym? - Trudno powiedzieć. Mogą grać dziewczynki z roczników 2007 i 2008, my bazujemy na tym młodszym, w którym mamy piłkarsko bardziej zaawansowane zawodniczki, częściej trenujące. Jeśli w finale uda nam się wejść do czołowej ósemki, to będzie super. To chciałbym z zespołem osiągnąć.

Awans do finału wielkiego turnieju dla dzieci to duży sukces ekipy z Brzeźnicy, ale nie jedyny w krótkiej historii. Akademia Piłkarska Wisła Brzeźnica powstała pięć lat temu, dzięki staraniom Stanisława Sękiewicza. Miała być miejsce do treningów dzieci i młodzieży (seniorzy mają Nadwiślankę). Początkowo trenowali tylko chłopcy, wkrótce udało się zorganizować grupę dla dziewcząt. Wspomniany Andrzej Żądło, mający duże doświadczenie w kobiecym futbolu, trenerem jest tam od trzech lat. Drużyny żeńskie szybko przebiły się do małopolskiej czołówki (mistrzostwo w piłce halowej i na trawie). Wisła pokazały się także na krajowej arenie, w 2017 r. zajęła 5. miejsce w mistrzostwach młodziczek w Łodzi. Od roku żeńska sekcja jest formalnie oddzielnym podmiotem - Akademia Kobiecego Futbolu Wisła Brzeźnica.

- To było moje marzenie, żeby założyć taką drużynę, bo w okolicy jej nie ma. Jesteśmy wyjątkową drużyną, chciałem zrobić coś wyjątkowego. Dlatego taki pomysł - mówi trener Stanisław Sękiewicz. Nie kryje, że początku nie było łatwe: - Ciężko się to u nas przyjmowało, bo piłka to ciężka dyscyplina, ale mamy świetnych trenerów, dlatego jest postęp.

Jak zaznacza trener Żądło, w drużynie są zawodniczki z powiatu wadowickiego, a także z krakowskiego, z regionu Skawiny (Brzeźnica położona jest przy granicy powiatów).

- W grupie U-12 jest 14 zawodniczek, niektóre trenują u nas od początku, od założenia sekcji dziewcząt - mówi Żądło. - Na co dzień ćwiczą w innych klubach z chłopakami. Szkolenie jest tak ustawione, żeby mogły więcej trenować w swojej miejscowości, razem z chłopakami, na czym dużo korzystają, i aby raz się spotkały na treningu u nas. W rozgrywkach też staramy się, by grały przeciwko dziewczynom i chłopakom.

Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku. Pierwszy dzień fina...

Obecnie w AKF Wisła są cztery drużyny, oprócz wspomnianej orliczek (U-12), także młodziczek, juniorek młodszych i seniorek (oparta jest jednak na młodych zawodniczkach) w IV lidze. Jak mówi Żądło, futbol dla jego podopiecznych to nie tylko zabawa w bieganie za piłką i kopanie jej.

- Trafiłem na bardzo fajną grupę. Z tego, co wiem od rodziców, to mają mały problem, bo one nawet w domu bez przerwy kopią, tylko piłka nożna - nic więcej. Dla tych dziewczynek futbol to pasja. Czasem pytam, czy mają jakieś lalki, to się obruszają - śmieje się trener. - Są bardzo ambitne. Jak na jednym turnieju ktoś je wyróżni, pochwali, a na następnym zostaną pominięte, to się obrażają. Trochę taktyki oczywiście jest, są pod tym kątem przygotowane. Czasem zagrają super, a czasami zupełnie zapominają, jak się gra w piłkę. Przeważnie jednak spisują się dobrze, jestem z nich bardzo zadowolony.

Porównanie z chłopięcymi drużynami w tej kategorii wiekowej dla dziewcząt z Wisły wypada pozytywnie (w tych zawodach w bramce stoi chłopak).

- Spokojnie sobie radzą w takiej rywalizacji - podkreśla trener. - Graliśmy w halowych mistrzostwach Podokręgu Wadowice orlików. Udało się wygrać grupę i awansować do ścisłego finału, gdzie zajęły trzecie miejsce. To sukces.

Szkoleniowiec mówi, że w małym klubie talentów nie brakuje. Na turnieju ZPNS w Krakowie wyróżniła się Nikola Madejczyk, która sięgnęła po koronę "królowej strzelczyń".

- Wiadomo, że Nikola brylowała, grała w ataku, to strzeliła dużo goli. Ma do tego smykałkę, potrafi to robić. Chcę jednak podkreślić, że cała drużyna zagrała dobrze i zasłużyła na pochwałę - mówi trener.

W finale turnieju Z Podwórka Na Stadion O Puchar Tymbarku w przyszłym tygodniu w stolicy wystąpią także inne małopolskie drużyny: Tarnovia (chłopcy i dziewczęta U-10) i SP 5 Oświęcim (chłopcy U-12).

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3