MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zajrzeliśmy do wnętrza wieży widokowej na Łysuli w Dominikowicach. Konstrukcja robi wrażenie, tak jak widoki z niej. Sami się przekonajcie

Halina Gajda
Halina Gajda
Takie widoki czekały będą na nas na szczycie wieży widokowej na Łysuli. W dobre pogodowo dni widać będzie również Tatry
Takie widoki czekały będą na nas na szczycie wieży widokowej na Łysuli. W dobre pogodowo dni widać będzie również Tatry halina gajda
Szalunek na wieży widokowej w Dominikowicach widać już z ulicy Dukielskiej w Gorlicach. Choć na miejscu, pod szczytem Łysuli trwają jeszcze prace, głównie porządkowe, to wiemy, jak finalnie konstrukcja będzie wyglądała.

Prace przy wieży i wokół niej trwają niemal bez przerwy. Robotnicy krzątają się na terenie budowy od rana do wieczora. Choć główna konstrukcja jest już gotowa, trwa porządkowanie terenu, przygotowanie go pod montaż, zapowiadanych przez inwestora, czyli gminę Gorlice bramek. Ekipa fachowców zajmuje się także montażem ostatniego odcinka zjeżdżalni.

Trzecia wieża na szczycie Łysuli?

Od kilku miesięcy miejsce budowy jest także celem wycieczek. Gorliczanie, ciekawi oryginalnej konstrukcji, przychodzą w pobliże, by przyjrzeć się pracom. Teraz zaś, gdy zaczęło się grzybobranie, jest ich jeszcze więcej.
- Zaciekawił mnie też ażurowy szalunek, więc zboczyłam nieco z trasy, tym bardziej że grzybów za wiele jeszcze nie ma – opowiadała napotkana ma miejscu grzybiarka, mieszkanka Dominikowic.
Z zupełnie luźnej rozmowy wynika, że nie jest to pierwsza wieża w tym miejscu.
- Wcześniej stały tutaj i to nawet dwie. Gdy pierwsza spłonęła po uderzeniu pioruna, wojsko wybudowało drugą – opowiada z kolei inny grzybiarz. - Pamiętam, że jako mały chłopak wspinałem się po niej. Tyle, że nie było żadnych schodów, tylko zwykłe drabiny – dodaje.

Zamontują bramki wejściowe

Wracając do inwestycji, w tym tygodniu ma zacząć się porządkowanie terenu. Wyznaczone zostały już miejsca montażu barierek i elektronicznej bramki, która tam zostanie zamontowana. Jak tłumaczył nam Jan Przybylski, wójt gminy Gorlice, wspomniane rozwiązanie jest podyktowane kwestiami bezpieczeństwa.
- Na górze jednocześnie będzie mogło przebywać 80 osób – zapowiadał.
Rozpocznie się także montaż oświetlenia oraz kolejne prace przy poprawie nawierzchni drogi, która wiedzie na szczyt i wieżę. Przypomnijmy tylko, że pozostanie ona leśną drogą. Nie będzie asfaltowana, na górę nie będzie można wjechać samochodem, więc chętnym pozostanie piesza wycieczka.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska