MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zakaz płacenia gotówką odroczony? Tyle wyniesie nowy limit i obejmie transakcje prywatne. Od kiedy obrót bez pieniędzy i komu się opłaca?

Wideo
od 16 lat
Nowe prawo ustanawia nowy limit płatności między przedsiębiorcami w postaci gotówki, radykalnie go obniżając - z 15 tys. zł do 8 tys. zł. Za przekroczenie limitu grożą wysokie kary. Nowością są zmiany w obrocie między przedsiębiorcą a konsumentem, gdzie limit płatności gotówką wyniesie 20 tys. zł. Wykonując transakcję powyżej tej kwoty trzeba będzie dokonać przelewu lub zapłacić kartą płatniczą. – Dzięki temu, że funkcjonuje wiele różnych sposobów płatności, one konkurują między sobą i starają się być dla nas, czyli dla konsumentów jak najlepsze – mówi nam ekspert.

Spis treści

Nie tylko w gospodarce nie ma rozwiązań idealnych. Każde z nich, oprócz zalet, ma też mniejsze lub większe wady. Cała sztuka zaś polega na tym, by wybrać optymalne. A ponieważ w gospodarce też następują zmiany, dodatkowo warto opanować sztukę optymalizacji, a więc dostosowywania aktualnie wybieranego rozwiązania, bądź jego korekty, adekwatnie do zmian. To samo dotyczy sposobu płacenia za zakupy czy usługi. Obrót gotówkowy ma zalety i wady. To samo można powiedzieć o obrocie bezgotówkowym. Także i w tym przypadku, sytuacja jest zmienna, na co aktualnie największy wpływ ma rozwój nowoczesnych technologii.

– W naszych badaniach pojawiają się trzy kluczowe kwestie, na które ankietowani się powołują odpowiadając na pytanie dlaczego gotówka jest dla nich wartościowa – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Aleksander Pawlak, prezes Tavex. Jako pierwszą ekspert podaje „wygodę i przyzwyczajenie”. – Tutaj ciężko z tym dyskutować, ponieważ dla jednych wygodniejsze będzie jedno rozwiązanie, a dla kolejnych inne – przyznaje.

– Dzięki temu, że funkcjonuje wiele różnych sposobów płatności, one konkurują między sobą i starają się być dla nas, czyli dla konsumentów jak najlepsze. Natomiast w momencie kiedy tę konkurencję sztucznie ograniczamy, to siłą rzeczy napędzamy brak chęci do dalszego rozwoju i obniżania kosztów – podkreśla.

Płatność gotówką i rozwiązania bezgotówkowe

Obrót oparty na gotówce wciąż ma jedną niepodważalną przewagę nad obrotem bezgotówkowym - bezkosztowość. Oczywiście dla obywateli, bo koszt druku i obsługi pieniądza bierze na siebie - za pośrednictwem banku centralnego, w Polsce Narodowego Banku Polskiego, państwo. Za obrót bezgotówkowy trzeba zaś płacić. Wbrew powszechnym deklaracjom płacą teraz za niego podmioty gospodarcze, rozliczające transakcje. A co będzie, gdy banknoty i monety będą domeną wyłącznie kolekcjonerów i znikną z obrotu? Nie da się wykluczyć, że w takiej czy innej formie - a nie tylko za wydanie i obsługę kart płatniczych czy aplikacji, jak to ma miejsce teraz - obciąży on także konsumentów.

I to jest główna bariera, którą autorom pomysłu całkowitej likwidacji pieniądza w postaci materialnej - banknotów i monet, przełamać będzie trudno. A nie wszystko da się rozwiązać nakazami i zakazami. Trzeba pamiętać, że obowiązujące przepisy dotyczą transakcji, a jak jest z wypłatą gotówki w banku? Tu przecież nie może być ograniczeń, skoro to nasze pieniądze.

Kto już stosuje ograniczenia w obrocie gotówką? Co z bankomatami?

A jak jest w bankomatach? Obecnie wiele banków i operatorów takich jak Euronet ogranicza kwoty wypłat, ale wynika to z zasad organizacyjnych czy technicznych a nie prawnych. Ogólnie większość banków limituje wypłaty gotówki - te limity mieszczą się w widełkach 10-20 tys. zł.

Trzeba ponadto pamiętać, że w wielu przypadkach wypłata gotówki, zwłaszcza z użyciem karty kredytowej to ogromny koszt; są banki, które niezależnie od wysokości pobieranej kwoty potrafią pobierać prowizję w wysokości 8 proc., a do tego dochodzi jeszcze oprocentowanie - aktualnie maksymalne wynosi 20,5 proc.

Nowe przepisy wzbudzają liczne kontrowersje. W związku z tym wiadomość dla przeciwników limitowania transakcji gotówkowych jest dobra: Oznacza to, że od 1 stycznia w transakcjach między konsumentem, a przedsiębiorcą nie zostanie wprowadzony limit dla transakcji gotówkowych. Z kolei w transakcjach zawieranych między przedsiębiorcami limit zostanie utrzymany na poziomie 15 tys. zł.

Komu zależy na wycofaniu gotówki z obrotu. Czemu ma to służyć?

Podstawowym argumentem przemawiającym za ograniczanie obrotu gotówkowego - przynajmniej w przypadku dużych kwot - jest walka z praniem brudnych pieniędzy, terroryzmem a nawet pospolitą szarą strefą czyli jak to się popularnie określa - płaceniem pod stołem.

Obrót bezgotówkowy daje też inne korzyści, w tym ekonomiczne - zwłaszcza dla przedsiębiorców. Poza limitami czyli nakazami są też przepisy premiujące ich za przechodzenie na obrót bezgotówkowy, w tym ulgi w podatkach - w tym PIT i CIT.

Przepisy wprowadzone rok temu, 1 stycznia 2022 r., nakładają na właścicieli wielu firm obowiązek umożliwienia przyjmowania płatności bezgotówkowych. Może być to realizowane w dowolny sposób np. za pomocą terminala, BLIKA bądź przelewu. Przy czym terminal jest z wielu powodów najdogodniejszym wariantem m.in. dlatego, że umożliwia realizację płatności w chwili wydania towaru. Dodatkowo do 1 stycznia 2025 r. firmy muszą zintegrować kasę fiskalną z terminalem płatniczym. Przedsiębiorcy nie powinni jednak obawia się tego rozwiązania, ponieważ może ono ułatwić im prowadzenie biznesu.

Obrót bezgotówkowy jest korzystny dla klientów, a gotówka najkorzystniejsza dla firm i przedsiębiorców?

- Integracja daje przedsiębiorcy wiele korzyści. Przede wszystkim kasjer czy kasjerka nie musi wpisywać kwoty na terminalu i jej akceptować. Pojawia się ona automatycznie. To powoduje przyspieszenie procesu przyjęcia płatności i nie generuje kolejek – komentuje Robert Andrukiewicz dyrektor ds. rozwoju produktów w Fiserv Polska S.A.

– Szybsza obsługa wiąże się ze zwiększeniem obrotów. Ważna jest również, kwestia eliminacji ryzyka potencjalnego błędu ludzkiego jak zła liczba wpisanych zer w rachunku. Dzięki integracji mamy pewność, że informacje wyświetlane na terminalu i na kasie są identyczne. Gdy firma rozlicza się z klientem gotówką ryzyko pomyłki czy błędnie wydanej reszty jest wyższe, zwłaszcza w momencie, gdy są kolejki do kasy – dodaje

Przedsiębiorcy, którzy chcą wprowadzić nowoczesne płatności w swojej firmie mogą skorzystać z Programu Fundacji Polska Bezgotówkowa. Pozwala on na bezpłatne wdrożenie oraz użytkowanie terminala płatniczego przez pierwsze 12 miesięcy od momentu zainstalowania. Warto wspomnieć, że według raportu Fundacji Polska Bezgotówkowa 95 proc. właścicieli firm, którzy skorzystali z Programu poleciłoby go innym.

Ponadto powstał również specjalny program Podatnik Bezgotówkowy przygotowany przez Ministerstwo Finansów, skierowany do przedsiębiorców, którzy transakcje płatnicze przeprowadzają przede wszystkim bezgotówkowo. Biorąc w nim udział można zyskać m.in. zwrot rozliczeń z tytułu podatku VAT już w 15 dni.

Liczba punktów handlowo-usługowych akceptujących płatności bezgotówkowe wciąż rośnie. Jest to związane m.in. ze zmieniającymi się nawykami konsumentów, którzy chcą płacić w ten sposób. Jak wynika z badania Fiserv Polska S.A., ponad 70 proc. Polaków regularnie płaci bezgotówkowo. Mimo widocznych zmian w preferencjach płatniczych wciąż są firmy, które nie wprowadzają u siebie takiej możliwości. Wiąże się to często z obawą przed trudnościami technicznymi czy dodatkowymi kosztami.

Jaki stosunek do gotówki mają Polacy?

W przypadkach kryzysowych: wojna, kataklizmy i związane z nimi utrudnienia w dostępie do pieniędzy zgromadzonych w banku - na pewno tak. Natomiast czy na pewno - na krótką metę i w standardowym obrocie gospodarczym? Łatwo dowieść, że odwrotnie - gotówka to większe koszty i mniejsze bezpieczeństwo.

Nie ulega wątpliwości, że przyjmowanie transakcji kartowych wiąże się z większym bezpieczeństwem i wygodą zarówno dla przedsiębiorcy, jak i dla klienta.

Przechowywanie i przewóz gotówki wiąże się z ryzykiem jej kradzieży lub zgubienia, a także generuje dodatkowe koszty np. związane z usługą konwojowania i deponowania. Samodzielny transport gotówki również może być dość kłopotliwy dla przedsiębiorcy, choćby przez ograniczenia w godzinach pracy banku.

Kolejną kwestią jest ryzyko przyjęcia fałszywych banknotów. Nawet jeden czy dwa takie banknoty w trakcie miesiąca mogą przedsiębiorcę kosztować więcej niż posiadanie terminala płatniczego. Papierowe pieniądze mogą być uciążliwe także ze względu na to, że łatwo ulegają uszkodzeniu. W takich przypadkach właściciel firmy również musi udać się do banku i poprosić o wymianę, co dodatkowo absorbuje jego czas.

Komu najbardziej opłaca się obrót bezgotówkowy i czy dla nas jest i będzie zawsze bezkosztowy

Wprowadzenie płatności bezgotówkowych niesie ze sobą wiele korzyści dla biznesu. Obecnie coraz więcej osób korzysta z możliwości płacenia kartą, telefonem lub zegarkiem – szczególnie młodsze pokolenia.

Jak wynika z badania PolCard from Fiserv ponad 80 proc. respondentów w wieku 18-39 lat regularnie wykonuje tego typu transakcje, a większość z nich robi to zawsze, kiedy ma taką możliwość.

Wszelkie przesłanki wskazują, że ten trend będzie rósł, dlatego brak dostosowania się do oczekiwań klientów może skutkować ich stopniowym odejściem i spadkiem konkurencyjności na rynku. Ponadto konsumenci często nie noszą ze sobą dużych sum przez co, gdy nie ma możliwości płatności kartą, wartość koszyka zakupowego może być mniejsza.

W co inwestować? Oto nowy trend na rynku

od 16 lat

- Obecnie dla konsumentów ważny jest nie tylko sam produkt, lecz także udogodnienia związane z jego zakupem takie jak funkcjonalność, szybkość transakcji, możliwość załatwienia kilku spraw w jednym punkcie. Dzięki posiadaniu terminala firma może obsłużyć również klienta zagranicznego, który np. nie posiada lokalnej waluty. Dodatkowo wprowadzenie nowoczesnych metod płatności wzmacnia wizerunek firmy jako bardziej nowoczesnej – podkreśla Robert Andrukiewicz.

Obecnie terminal nie jest już tylko urządzeniem do przyjmowania płatności i posiada on wiele dodatkowych funkcji. Z badania przeprowadzonego przez PolCard from Fiserv wynika, że Polacy chcą z takich usług korzystać.

Dodatkowe funkcje terminali płatniczych, z których chcemy korzystać:

  • Największym zainteresowaniem cieszy się cashback, czyli wypłata gotówki z kasy sklepu jak z bankomatu – na nią wskazało aż 41 proc. badanych.
  • Na kolejnych miejscach znalazła się możliwość płatności w obcej walucie (32 proc.),
  • wpłata pieniędzy na konto, tak jak we wpłatomacie (31 proc.),
  • usługa zwrotu środków na rachunek karty (20 proc.),
  • możliwość płacenia kartami lojalnościowymi (13 proc.)
  • oraz doładowanie telefonu (12 proc.).

- Podczas gdy liczba bankomatów obecnie maleje, wprowadzenie usługi cashback, która jest najbardziej popularna wśród Polaków, może skutkować częstszymi wizytami w punkcie. Warto również wspomnieć o możliwości instalacji samoobsługowych urządzeń do przyjmowania płatności, które są bardzo wygodne dla klientów, niwelują kolejki, a także umożliwiają prowadzenie biznesu poza godzinami pracy personelu – zaznacza Andrukiewicz.

Jakiego rzędu koszty ponoszą przedsiębiorcy przy transakcjach bezgotówkowych? Czy rzeczywiście tracą? Czy płatność gotówką rzeczywiście przynosi im korzyści?

Bezpieczeństwo danych osobowych to jeden z argumentów, na jaki wskazują Polacy, zapytani o to, dlaczego warto nosić przy sobie gotówkę.

Zakaz płacenia gotówką odroczony? Tyle wyniesie nowy limit i...

- Tak zwane opłaty interchange (wynagrodzenie operatorów kart) w ostatnich latach mocno spadły, do poziomów 0,2-0,3% od transakcji, więc nie jest to duży koszt, bo przecież obrót gotówką także ma swoje koszty, chociażby związane z transportem czy zabezpieczeniem przewozu gotówki. Z punktu widzenia konsumentów płatności bezgotówkowe są dużo wygodniejsze, tym bardziej, że mamy nowe możliwości jak płatności telefonem, zegarkiem czy BLIK-iem. Odchodzenie od gotówki jest procesem, którego się nie zatrzyma i nie ma ku temu poważnych powodów - wyjaśnia dr hab. Jacek Tomkiewicz z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego.

Z czego może wynikać popularność apelu? Jak wpisuje się to w dyskusję na temat odejścia od gotówki?

- Ten apel wynika raczej ze zmian w uprawnieniach służb skarbowych, które mają mieć dostęp do danych osobowych klientów, czyli jak zapłaciłem za coś kartą, to "skarbówka" kontrolując przedsiębiorcę, widzi co i za ile kupiłem, mimo tego, że w stosunku do mojej osoby nie toczy się żadne postępowanie skarbowe - dodaje dr hab. Jacek Tomkiewicz.

- Taka sytuacja budzi obawy o ochronę informacji o osobach fizycznych, które mają przecież prawo do prywatności. Ograniczenie obrotu gotówkowego jest ważne dla funkcjonowania państwa, chociażby przez ograniczanie szarej strefy, dlatego obok nowych możliwości technicznych związanych z płatnościami bezgotówkowymi, ważne jest zapewnienie bezpieczeństwa informacji o naszych transakcjach - podsumowuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zakaz płacenia gotówką odroczony? Tyle wyniesie nowy limit i obejmie transakcje prywatne. Od kiedy obrót bez pieniędzy i komu się opłaca? - Strefa Biznesu

Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska