WIDEO: Krótki wywiad
Urzędnicy wyposażyli się w pięć foto-pułapek, które można rozstawiać w różnych miejscach. Robią one zdjęcia, jak i filmy. Działają zarówno w dzień, jak i w nocy. Foto-pułapka złapała pierwszego delikwenta, który wyrzucał śmieci do miejskiego kosza. Zdarzyło się to przy ul. Stolarczyka. Mężczyzna o północy z 23 na 24 stycznia wyszedł na spacer z psem i… dużym workiem ze śmieciami. Wrzucił go najbliższego kosza ulicznego, po czym wrócił do domu. - Obecnie trwa ustalanie tożsamości osoby, która od pewnego czasu stale podrzuca odpady komunalne do kosza ulicznego – informuje urząd miasta.
- Jeśli pan zostanie zidentyfikowany, zostanie przeprowadzona kontrola w jego domu: czy ma podpisaną deklarację na wywóz śmieci, czy opłaca wywóz, czy ma kosze na śmieci, generalnie co robi z wytworzonymi w domu odpadami – mówi Alicja Olkuska-Kowalczyk z wydziału ochrony środowiska w urzędzie miasta w Zakopanem. Jeśli okaże się, że są nieprawidłowości, urząd może nałożyć karę na taką osobę, lub skierować sprawę o ukaranie do sądu.
Tak dawniej spędzano ferie w Zakopanem. Ale wtedy były zimy!...
Foto-pułapki będą nadzorowały nie tylko miejskie kosze na śmieci, ale także zieleńce, laski i inne miejsca, gdzie nie ma koszy na śmieci, a i tak są podrzucane worki z odpadami.
- Te foto pułapki są mobilne, mogą być przenoszone codziennie, lub wisieć w jednym miejscu przez kilka dni – wyjaśnia Alicja Olkuska-Kowalczyk. W przypadku namierzenia osoby, która wyrzuca śmieci do lasu – oprócz kontroli w domu – musi liczyć się z mandatem karnym za zaśmiecanie terenów zielonych i przestrzeni publicznej. - Mamy wytypowanych kilka takich miejsc w Zakopanem. Czasami po naszej interwencji takie dzikie wysypiska znikają, a czasami znów się pojawiają. Mamy nadzieję, że takie foto-pułapki pomogą nam z tym się uporać – dodaje urzędniczka.
Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ
