Chodzi o budynek przy ul. Sienkiewicza - w samym centrum Zakopanego. Gmach do niedawna mieścił Gimnazjum nr 2, które po reformie systemu edukacji przestało istnieć. Obecnie budynek stoi pusty, a jego roczne utrzymanie i tak pochłania ok. 120 tys. zł. Co więcej, dostosowanie go, by nadal spełniał funkcję oświatową, to koszt ok. 5 mln zł. Miasto nie ma jak na razie na to środków ani właściwie pomysłu, co z tym budynkiem dalej począć.
Dlatego z propozycją wyszła fundacja Handicap Zakopane prowadzona przez Małgorzatę Tlałkę-Długosz (jedną z najlepszych w historii polskich narciarek alpejskich). Fundacja od lat zajmuje się organizacją sportu dla osób niepełnosprawnych i integracją przez sport.
Handicap uzyskał grant na 3 mln zł z urzędu marszałkowskiego na stworzenie przedszkola integracyjnego. Żeby jednak fundacja mogła podpisać umowę i otrzymać pieniądze, wcześniej musiała uzyskać umowę z urzędem miasta na dzierżawę budynku przy ul. Sienkiewicza. Fundacja miała czas na przedstawienie prawa do budynku do 22 listopada.
Sprawa stanęła na ostatniej sesji rady miasta - zwołanej w trybie nadzwyczajnym, głównie dla sprawy dzierżawy budynku przy Sienkiewicza.
Miasto chciało wydzierżawić fundacji budynek za 10 zł miesięcznie. W zamian ta wyłożyłaby pieniądze na remont gmachu. Budynek miał być wydzierżawiony na 10 lat. Radni miejscy uznali jednak, że interes miejski - co do budynku wartego 11 mln zł - nie jest dostatecznie zabezpieczony. Dlatego sprawa została zdjęta z porządku obrad, by uchwała dzierżawy została dopracowana. Na razie nie wiadomo, czy w związku z tym przedszkole integracyjne powstanie w Zakopanem.
Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ
WIDEO: Krótki wywiad
