Zakopane: Rycerze Kolumba nie chcą Guta-Mostowego?

Łukasz Razowski
Na zdjęciu posłowie Andrzej Gut-Mostowy (z prawej) i Ireneusz Raś. Obaj panowie są w Zakonie Rycerzy Kolumba
Na zdjęciu posłowie Andrzej Gut-Mostowy (z prawej) i Ireneusz Raś. Obaj panowie są w Zakonie Rycerzy Kolumba fot. archiwum
Poseł Andrzej Gut-Mostowy (PO) z Zakopanego już nie jest delegatem krajowym Rycerzy Kolumba. Taką decyzję podjęła rada krajowa zakonu. Nieoficjalnie mówi się, że to wynik postawy posła w czasie sejmowego głosowania w sprawie in vitro z października 2009 roku.

Ostatnie posiedzenie Rady Krajowej Zakonu Rycerzy Kolumba odbyło się koło Białobrzegów. W tym roku też po raz pierwszy rada miała możliwość podejmowania wyborczych decyzji.

- Do tej pory sprawowałem funkcję delegata krajowego - mówi Andrzej Gut-Mostowy. Teraz w wyniku wyborów jego funkcję objął ktoś inny. W komunikacie zakonu sporządzonym po wyborach czytamy, że nowym delegatem krajowym został wybrany Krzysztof Wąsowski. Natomiast nie ma w nim ani słowa o powodach zmiany na stanowisku delegata.

Jednak po ostatniej radzie zakonu w Polsce, gdzie Gut-Mostowego przestał pełnić fukncję delegata krajowego, pojawiły się informacje, że to kara za poczynanie posła w czasie głosowania w Sejmie w październiku 2009 r. nad projektem zakazującym zapłodnienia in vitro. Opuścił on wtedy obrady. Jak powiedział Katolickiej Agencji Informacyjnej jeden z członków rycerzy, który chce zachować anonimowość, poseł zachował się niezgodnie z etyką katolicką.

Natomiast jeden z anonimowych rycerzy z terenu Podhala, twierdzi, że decyzja delegatów nie ma nic wspólnego z in vitro.

- Wynik tych wyborów nie ma nic wspólnego z zachowaniem posła Guta-Mostowego w Sejmie - zaznacza.
Sam zainteresowany nie starał sie objąć po raz kolejny tego stanowiska. - Postanowiłem, że nie będę kandydował - mówi. - A sprawa in vitro nie była w ogóle w czasie zjazdu poruszana.

O zachowaniu posła z Podhala w czasie głosowania w sprawie in vitro, które było niezgodne z polityką Zakonu Rycerzy Kolumba, zrobiło się głośno zaraz po głosowaniu. Wówczas do Ludźmierza przybył ze Stanów Zjednoczonych najwyższy rycerz zakonu - Carl Anderson. Media spekulowały wówczas, że wizyta przełożonego miała związek właśnie z zachowaniem posła w polskim Sejmie.

Zakon Rycerzy Kolumba to organizacja skupiająca świeckich na całym świecie. Rycerze działają w swoich społecznościach charytatywnie. Obecnie w zakonie zrzeszonych jest ponad 1,8 miliona osób. W Polsce zakon działa od 2006 roku.

Współpraca Łukasz Bobek

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wladosik
Rycerze Kolumba nie chcą Guta Mostowego? Nie zaskoczyło mnie to,raczej jestem zaskoczony,że został do zakonu przyjęty.
Dodaj ogłoszenie