Zbiórka przedłużona
Zbiórka potrzebnych rzeczy dla miasta Stryj była prowadzona przez ponad tydzień. W weekend udało się załadować całego tira i wysłać na Ukrainę. - Z naszych informacji wynika, że auto dotarło już na granicę i zebrane przez zakopiańczyków rzeczy zostały dostarczone do miasta Stryj. Tam rzeczy mają zostać rozdysponowane potrzebującym - mówi Arkadiusz Godula z urzędu miasta w Zakopanem.
W zbiórkę zaangażowały się szkoły, kościoły, apteki, sklepy i wiele firm, które pomogły w przewożeniu i ładowaniu towarów. Jednak to zakopiańczycy „załadowali” tego tira. Setki mieszkańców wsparło zbiórkę. Udało się zebrać jedzenie, medykamenty, środki czystości, higieniczne etc.
- Akcja cieszyła się ogromnym odzewem ze strony mieszkańców. Nadal chcą pomagać, a pomoc wciąż jest potrzebna. Dlatego nadal kontynuujemy tę zbiórkę - mówi Arkadiusz Godula. Będzie ona trwała tak długo, jak to będzie potrzebne. Produkty można przynosić na Aleje 3 Maja 5.
- Aktualnie najbardziej potrzebne są rzeczy dla małych dzieci: pieluchy, żywność dla niemowlaków prosta w przygotowaniu. Przyda się także żywność długoterminowa - wylicza urzędnik. I dodaje, że miejski punkt nie będzie przyjmował ubrań używanych. - Odzież będziemy zbierać jedynie nową. Niektóre osoby przynosiły rzeczy nienadające się do użytku. My nie mamy możliwości, żeby to prać, przygotowywać do użytku - mówi Godula.
Punkt informacyjny
W poniedziałek w urzędzie miasta pod Giewontem uruchomiony został punkt informacyjny dla Ukraińców. Znajduje się on w urzędzie miasta w pokoju nr 7 (parter). W punkcie tym uchodźcy znajdą informacje o zasadach zakwaterowania, o punktach recepcyjnych dla osób uciekających przed wojną. Uzyskać można informacje o pomocy rządowej czy województwa małopolskiego.
- Nasz punkt informuje także w zakresie pomocy prawnej, pomocy rzeczowej. Staramy się pomóc w każdej sytuacji. Zdarzają się sytuacje, że nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie. Ale w takim przypadku szukamy odpowiedzi, a potem oddzwaniamy. Staramy się rozwiązywać wszystkie problemy, jakie się pojawią - mówi Arkadiusz Godula.
Punkt będzie działał od poniedziałku do piątku od godz. 9 do 17. W sobotę i niedzielę nadal będzie czynna całodobowa infolinia, na którą dzwoniąc będzie można uzyskać informacje. Telefon na infolinię to: 504 920 482.
Punkt ukraiński – drzwi się nie zamykają
Pełną parą działa także punkt pomocy prowadzony przez samych Ukraińców. Znajduje się on przy ul. Piaseckiego 3. Działa on od kilku dni. To miejsce, gdzie swoje pierwsze kroki kierują ci, którzy uciekli przed wojną i trafili do Zakopanego.
Od samego rana pojawiają się tam uchodźcy: szukają pomocy, sami chcą pomóc lub po prostu porozmawiać. Są też i tacy, którzy przyszli przekazać pieniądze. - Ja jestem z Ukrainy, pracuję tu w Zakopanem. Chcę pomóc. Ale nie wiem co kupić. Dlatego przekazałem pieniądze na wsparcie - mówi jeden z Ukraińców, którego spotkaliśmy w punkcie.
Tam można znaleźć informacje o noclegu, pomoc medycznej, znaleźć odzież, jak również przynieść potrzebne rzeczy. Aktualnie Ukraińcy zbierają przede wszystkim medykamenty, środki opatrunkowe, przeciwbólowe oraz rzeczy dla małych dzieci czy konserwy.
Numer telefonu do ukraińskiego punktu pomocy: 786 646 399.
Zgłaszajcie uchodźców
Pobyt uchodźców w Polsce – także jeśli ci zostali przyjęci przez osoby prywatne, powinien zostać zgłoszony do urzędu miasta. Na stronie miasta jest dostępny krótki formularz do wypełnienia z informacjami miejsca nocowania uchodźców i ich danymi kontaktowymi.
Miasto zbiera te informacje do celów ewidencyjnych – by po prostu wiedzieć, jak dużo ludzi z Ukrainy pojawiło się w Zakopanem.
- Jest to potrzebne, by móc ewentualnie udzielić pomocy. Żebyśmy wiedzieli kto to jest, np. instytucje pozarządowe będą chciały łączyć rodziny. Są bowiem przypadki, gdy ludzie stracili kontakt ze sobą w trakcie ewakuacji – mówi Arkadiusz Godula.
- Na dnie Jeziora Czorsztyńskiego leży zatopiona wieś. Tak kiedyś wyglądało to miejsce
- "Bangladesz" na Siwej Polanie. Buda za budą, pamiątki, kiełbaski i lane piwo
- To był kiedyś legendarny budynek na Krupówkach. Dziś w budynku hula wiatr
- Tatry. Legendarny Mnich - marzenie turystów i taterników [NIESAMOWITE ZDJĘCIA]
- Jak wyglądało Zakopane 30 lat temu i jak wygląda teraz? Miasto bardzo się zmieniło
- Tatry. Remonty szlaków idą pełną parą. To ciężka ręczna robota [ZDJĘCIA]
