Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Zamordowana w Boliwii wolontariuszka Helena Kmieć może zostać błogosławioną

Aleksandra Łabędź
Aleksandra Łabędź
Rozpoczęła się faza przygotowawcza do procesu beatyfikacyjnego Heleny Kmieć, która 24 stycznia 2017 roku została zamordowana w Cochabambie w środkowej Boliwii podczas pełnienia posługi misyjnej. Dekretem abp. Marka Jędraszewskiego powołano postulatora tego procesu, którym został ks. dr Paweł Wróbel SDS. Prośby o rozpoczęcie procesu beatyfikacji Heleny Kmieć spływały do metropolity krakowskiego od Wolontariatu Misyjnego Salvator, od sióstr służebniczek dębickich (zgromadzenie, które prowadzi placówkę misyjną w Cochabambie, gdzie zamordowano wolontariuszkę) a także od władz miasta Libiąża, z którego pochodzi Helena Kmieć.

- W ubiegłym tygodniu ks. dr Paweł Wróbel SDS w Kaplicy Arcybiskupów Krakowskich odebrał od ks. Andrzeja Scąbra – delegata ds. kanonizacyjnych Archidiecezji Krakowskiej, dekret abp. Marka Jędraszewskiego, który powołał go na urząd postulatora procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Heleny Kmieć - informuje biuro prasowe Archidiecezji Krakowskiej.

Teraz przychodzi czas na zgromadzenie wszelkich dokumentów dotyczących życia Heleny Kmieć, a także pism, pamiętników, listów, wiadomości itp. które były autorstwa wolontariuszki. Na tym etapie zbierane są także wszystkie świadectwa, dotyczące znaków i łask, których uzyskanie przypisuje się wstawiennictwu kandydatki na ołtarze. Następnie abp. Marek Jędraszewski powoła komisję historyczną i cenzorów teologów, którzy będą mieli za zadanie zbadać pisma Heleny pod kątem zgodności z nauką Kościoła.

Kolejnym krokiem będzie skierowanie prośby metropolity krakowskiego o opinię Episkopatu Polski oraz potrzebne będzie tzw. nulla osta Stolicy Apostolskiej na rozpoczęcie diecezjalnego etapu procesu beatyfikacyjnego.

Ksiądz dr Paweł Wróbel

- Postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Paweł Wróbel jest doktorem prawa kanonicznego i salwatorianinem, czyli członkiem zgromadzenia zakonnego, z którym – przez działalność w Wolontariacie Misyjnym Salvator – związana była Helena Kmieć od 2012 r. Także jej śmierć związana była z wyjazdem misyjnym do Boliwii, na który wyjechała w ramach WMS-u. To z tych powodów abp Marek Jędraszewski zadanie postulatora w tym procesie powierzył salwatorianinowi - informuje Archidiecezja Krakowska.

Diecezją kompetentną do prowadzenia procesu beatyfikacyjnego była Archidiecezja Cochabamby, w której Helena została zamordowana. Jednak tamtejszy biskup zrzekł się tej kompetencji. Stolica Apostolska wyraziła więc zgodę, by proces był prowadzony w Archidiecezji Krakowskiej, z którą wolontariusza była związana.

Najpierw potrzebne są listy postulacyjne

Prośby o rozpoczęcie procesu beatyfikacji (listy postulacyjne) Heleny Kmieć spływały do metropolity krakowskiego od Wolontariatu Misyjnego Salvator, od sióstr służebniczek dębickich (to to zgromadzenie prowadzi placówkę misyjną w Cochabambie, gdzie zamordowano wolontariuszkę) a także od władz miasta Libiąża, z którego pochodzi Helena Kmieć.

Postulator utworzył specjalne biuro postulacyjne, z którym można kontaktować się pod adresem: ul. Św. Jacka 16, 30-364 Kraków, telefon: +48 12 352 27 55, e-mail: [email protected].

Kim była Helena Kmieć

Helena Agnieszka Kmieć urodziła się 9 lutego 1991 roku w Krakowie, choć pochodziła z Libiąża. Była znana przez swoje liczne talenty, życzliwość i życie bliskie Bogu. W 2012 roku znalazła swoje miejsce w Wolontariacie Misyjnym Salvator (WMS), działającym przy zgromadzeniu zakonnym salwatorianów.

W 2013 roku pojechała na misję do Zambii, gdzie przez dwa miesiące pracowała z dziećmi ulicy, między innymi ucząc ich czytania, pisania, angielskiego i matematyki oraz towarzysząc im w codziennym życiu. 8 stycznia 2017 roku rozpoczęła służbę na placówce misyjnej sióstr służebniczek dębickich w Cochabambie w środkowej Boliwii.

24 stycznia, nad ranem polskiego czasu, miał miejsce napad na ochronkę dla dzieci, w której Helena przebywała wraz z drugą wolontariuszką Anitą. Podczas zdarzenia napastnik ugodził nożem Helenkę, która, pomimo prób ratowania życia, zmarła.

- Droga Helenko. Zaskoczyła nas wszystkich Twoja tragiczna śmierć, która spotkała Cię w czasie Twojej misji apostolskiej w dalekiej Boliwii. Twoją śmierć przeżywa nie tylko Twoja rodzina i parafia św. Barbary w Libiążu, ale również archidiecezja krakowska, która zapamiętała Cię jako wyjątkową wolontariuszkę w czasie Światowych Dni Młodzieży” - mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas mszy pogrzebowej Heleny, której przewodniczył - Twoja śmierć nie jest przegraną! Poprzez Twoją śmierć stałaś się dla wielu młodych na całym świecie powierniczką ich spraw przed Jezusem Chrystusem.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska