Życie rodziny z Bochni zamienili w koszmar

Małgorzata Więcek-Cebula
Małgorzata Więcek-Cebula
Udostępnij:
Trzej młodzi ludzie przez kilka miesięcy nękali jedną rodzinę, nasyłając do jej domu policjantów, strażaków i urzędników. Wkrótce staną przed sądem.

Policjanci z Bochni wspólnie z funkcjonariuszami wydziału do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali trzech młodych ludzi z województw śląskiego, dolnośląskiego i warmińsko-mazurskiego. Mężczyźni są podejrzani o stalking wobec rodziny z Bochni.

- Wykorzystując technologie VoIP i komunikatory głosowe TeamSpeak3 i Skype, dokonali szeregu telefonicznych zgłoszeń, skutkujących bezpodstawnymi interwencjami - wyjaśnia asp. szt. Dominika Półtorak z KPP w Bochni.

Zawiadomienia dotyczyły fikcyjnych pożarów, zakłócania ciszy nocnej czy przemocy w rodzinie. Informacje te były rozpowszechnianie za pośrednictwem internetu i wysyłane drogą elektroniczną. Policja ustaliła, że trzech podejrzanych, podszywając się pod ofiary i używając ich danych, zamówiło wiele towarów i usług, które następnie trafiły do bocheńskiej rodziny.

Zatrzymani mężczyźni mają od 18 do 20 lat, dotychczas nie byli karani. Pochodzą z tzw. dobrych domów. Poznali się na forach gier internetowych. Swoje zachowanie tłumaczą chęcią zrobienia drugiej osobie „psikusa”. Grozi im teraz za to do trzech lat więzienia.

WIDEO: Poszukiwani przez policję z Małopolski

Źródło: Gazeta Krakowska

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie