Goście zaczęli niefrasobliwie. Patryk Senkowski końcem buta mógł szybko otworzyć wynik, ale Przemysław Kubas wybiegiem na 14 metr zażegnał niebezpieczeństwo. Chwilę później Senkowski nie odpuścił bramkarzowi rywali, trafiając w słupek, a powracający za akcją Wycik trafił do własnej siatki.
Przyjezdni przeprowadzili przed przerwą jedną zaczepną akcję; po dośrodkowaniu Piotra Madejskiego uderzający głową Dawid Żak został zablokowany i skończyło się rzutem rożnym. Po wznowieniu akcji tuż nad poprzeczką uderzył Wiktor Serwin (15 min).
Po zdobyciu przez miejscowych drugiej bramki wydawało się, że mają mecz pod kontrolą. Tymczasem przyjezdni nie tylko doprowadzili do remisu, ale Karol Kołodziej miał szansę odwróceni losów spotkania. Z bliska uderzył jednak ponad poprzeczką.
W odpowiedzi, po zespołowej akcji trafił Paweł Piskorz i to miejscowi znaleźli się z komfortowej sytuacji. Goście, szukający remisu, otworzyli grę, narażając się na kontry. Mocne wejście zaliczył Jakub Scąber, który – grając zaledwie kilka minut – zdobył dwa gole.
- Pierwszą połowę „przespaliśmy”, ale w drugiej wszystko mogło się zdarzyć. Przegraliśmy zbyt wysoko – ocenił Roman Skowronek, trener Relasku.
Rajsko – Relaks Wysoka 5:2 (2:1)
Bramki: 1:0 Wycisk 9 samob., 2:0 Piskorz 29, 2:1 Serwin 38 karny, 2:2 Serwin 56, 3:2 Piskorz 69, 4:2 Scąber 89, 5:2 Scąber 90+2.
Rajsko: Gielarowski – Sieczko, Welber, Czarnik, Zimnal – Mika, Matlak, K. Jędrusik, Ryś (87 Scąber) – Senkowski (81 Skiernik), Piskorz (70 Brańka).
Relaks: Przemysław Kubas – Wycisk, Żurek, M. Kołodziej, P. Gaudyn – Madejski, Kalinowski, Sarapata (70 Kobyłecki), Serwin – Żak (46 Paździorko), K. Kołodziej (75 M. Gaudyn).
Sędziował: Dawid Malczyk (Chrzanów). Żółte kartki: Welber, Senkowski – Wycisk, Kalinowski (dwie). Czerwona kartka: Kalinowski (66). Widzów: 80.