Andrychów. Pałac Bobrowskich zmienia się w ruinę. Gmina go przejmie? [VIDEO, ZDJĘCIA]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku.
Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku. Bogumił Storch
Udostępnij:
Gmina Andrychów chce wykupić z prywatnych rąk, znajdujący się w samym centrum miasta, pałac. Obecnych właścicieli nie stać na jego utrzymanie i obiekt niszczeje. Miasto ma szansę na 8 mln zł unijnej dotacji na ten cel, potrzeba jednak o wiele więcej.

Zamek Andrychowski nazywany również Pałacem Bobrowskich został kilka lat temu zwrócony spadkobiercom dawnych właścicieli przez Skarb Państwa. Otaczający go park i teren rekreacyjny należą natomiast do miasta.

Gmina dzierżawi sporą część budynku: są tu różne gminne instytucje, ale także prywatne firmy.

W środku jest m.in. Izba Regionalna, gromadząca w swych zbiorach pamiątki i eksponaty obrazujące historię ziemi andrychowskiej. Obok znajduje się galeria, w której organizowane są wystawy prac lokalnych twórców, w jednym ze skrzydeł pałacu mieści się siedziba Towarzystwa Miłośników Andrychowa, a także muzyczny „Klub pod Basztą”.

Szybko popada w ruinę

Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku.
Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku. Bogumił Storch

Mieszkańcy martwią się o stan techniczny budowli. - Odpada z niego tynk, który sypie się ludziom na głowy - mówi jeden z nich.

- Obiekt nie jest też dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Osoba na wózku inwalidzkim, która chciałaby zwiedzić znajdującą się tu Izbę Regionalną, nie może tego zrobić bez wniesienia jej i wózka na górę na czyichś barkach, bo na stromych schodach nie ma podjazdu - komentują mieszkańcy.

Trudno jednak remontować cudzą własność, więc władze samorządowe przymierzają się do przejęcia pałacu od spadkobierców rodziny Bobrowskich, dawnych właścicieli tej posiadłości.

Obecni właściciele nie mają pieniędzy na remonty, wysokie są także koszty podatków i składek ubezpieczeniowych. Dlatego chętnie by spieniężyli nieruchomość.

Dyskutowane są róże wersje porozumienia z właścicielami. W najbardziej prawdopodobnej gmina ma zapłacić spadkobiercom w sumie 4,2 mln zł. Kwotę spłacano by w ratach: pierwsza byłaby w wysokości 1,2 mln zł. Kolejne gmina przekazywałaby w następnych latach.

Spadkobiercy Bobrowskich w zamian mieliby zrzec się wszelkich praw i roszczeń do majątku.

Jest szansa na dotację

Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku.
Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku. Bogumił Storch

Pieniędzy Andrychów postanowił poszukać w Brukseli. Gmina złożyła wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o dofinansowanie z unijnych funduszy.

Plany potwierdza burmistrz Andrychowa Tomasz Żak.

"Dostaliśmy informacje o przyznaniu nam środków unijnych na zakup i rewitalizację tego obiektu. Jeszcze trochę cierpliwości. Obiekt jeszcze nie należy do gminy, ale działania są rozpoczęte" - oświadczył i dodał, że trzeba teraz podjąć ostateczne decyzje.
"Ważne dla Andrychowa i przyszłych pokoleń - o wykupie pałacu i zrewitalizowaniu tej wizytówki miasta razem parkiem i stawem" - podkreślił.

Na razie pieniędzy jest za mało, bo gmina chciała pozyskać na 16 mln zł, a ostateczna suma przyznanej dotacji wynosić ma zaledwie połowę tej kwoty.

Na remonty potrzeba ok. 30 mln zł. Sam projekt prac ma kosztować co najmniej półtora miliona złotych.Za takie pieniądze udało by się całkowicie odnowić budynek razem dziedzińcem pomiędzy skrzydłami.

Miejsce ma tętnić życiem

Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku.
Remont zabytkowego pałacu miałby potrwać do końca 2023 roku. Bogumił Storch

Projekt rewitalizacji pałacu Bobrowskich przewiduje nie tylko jego renowację ale też nadanie mu funkcji społecznych i kulturalnych.

Byłyby tam pomieszczenia dla przyszłego Muzeum Ziemi Andrychowskiej, sale koncertowe i wystawowe, miejsca spotkań i pomieszczenia dla różnych organizacji i stowarzyszeń działających na terenie gminy. W projekt wpisana jest także rewitalizacja otoczenia pałacu z dużą częścią parku.

Prace miałyby potrwać kilka lat, ale wielu andrychowian uważa, że nie ma aż tak dużo czasu. Boją się, że Pałac Bobrowskich legnie w ruinie wcześniej.

- Dach już mocno przecieka, zawilgocenie narasta. Od dawna obiecywano środki na ten cel. Nawet jak już będą pieniądze, to remont nie zacznie się bez projektu, a jego tworzenie też potrwa. Pozostaje mieć nadzieję, że pałac przetrzyma biurokrację - oceniają mieszkańcy.

Samorząd miał kilka podejść do tej inwestycji, jednak zawsze kończyło się tym, że pieniędzy nie udało się znaleźć.

Władze Andrychowa już pięć lat temu roku złożyły wniosek aplikacyjny o unijne dofinansowanie renowacji pałacu, w ramach programu rewitalizacji historycznych centrów miast. Wtedy, po pierwszej, merytorycznej ocenie wniosek został odrzucony.

Sama procedura wykupu pałacu jest czasochłonna. Najpierw wolę taką muszą wyrazić radni w formie uchwały a wcześniej burmistrz musi ją przygotować. Dodatkowo obiekt podlega ścisłej ochronie konserwatorskiej. Wojewódzkie konserwator zabytków może postawić wiele warunków do spełnienia. Do jego wytycznych trzeba będzie dostosować plany projektowe i określenie funkcji i przeznaczenia obiektu.

Czy gminę na to stać?

Plany z wykupem pałacu nie wszystkim w Andrychowie podobają się.

- W tym roku deficyt budżetowy Andrychowa wynosi 17,4 mln zł i jest najwyższy ze wszystkich gmin powiatu wadowickiego. Poszło sporo pieniędzy na nowy basen, autobusy. Na zamek może nam brakować pieniędzy a wiadomo, że ta inwestycja nigdy się nie zwróci - komentuje jeden z opozycyjnych radnych gminnych. Prosi by nie podawać jego nazwiska. - Nie znam jeszcze stanowiska naszego klubu w radzie w tej sprawie, będzie my się nad tym dopiero wspólnie zastanawiać - wyjaśnia.

Historia

Obecny, klasycystyczny pałac w Andrychowie początkowo miał charakter obronny: otaczały go trzy stawy oraz fosa (staw od strony rynku został zasypany w 1875 roku).

W budynku odbył się jeden ze zjazdów Konfederacji Barskiej.

W 1756 roku dwór stał się własnością rodziny Ankwiczów herbu Abdank. Hrabiowie Bobrowscy w XIX wieku poszerzyli istniejący dwór o dwa skrzydła nadając mu kształt podkowy. Główne wejście usytuowano od północy ponieważ tam wytyczono gościniec. Państwo przejęło pałac na mocy dekretu z 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej.

W 2015 r. spadkobierców Bobrowskich wpisano jako właścicieli pałacu do ksiąg wieczystych, po tym, jak oddał go im Skarb Państwa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie