Andrzej Czerwiński: Rząd wycofuje się z budowy linii kolejowej Podłęże-Piekiełko

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Zdaniem posła Andrzeja Czerwińskiego, do 2030 roku nie powstanie w regionie wyczekiwana linia kolejowa łącząca Kraków z Nowym Sączem i Zakopanem. Wszystkie środki finansowe popłyną na Centralny Port Komunikacyjny w Baranowie na Mazowszu.

Według niedawnych jeszcze informacji z Ministerstwa Infrastruktury, linia kolejowa Podłęże - Piekiełko miała powstać najpóźniej w 2026 roku.

- Nie będzie tej linii. Premier Morawiecki zmienił decyzję i zawiesił wydawanie przez PLK pieniędzy na projekt, twierdząc, że jest przygotowywana inna koncepcja - informuje poseł opozycji Andrzej Czerwiński. - Obok Sądecczyzny ma wieść szlak Kielce - Busko - Tarnów i na południe Europy - dodaje poseł Platformy Obywatelskiej. Jego zdaniem, wszystkie linie kolejowe mają prowadzić do Centralnego Portu Komunikacyjnego, którego powstanie planuje się na 2037 rok. - Znowu sądeczanie będą karmieni obietnicami, że za 20 lat gdzieś dojadą pociągiem - dodaje.

Prace nad powstaniem linii kolejowej Podłęże - Piekiełko od lat posuwały się bardzo drobnymi kroczkami. Za rządów koalicji PO-PSL przygotowano źródła finansowania, a Polskie Linie Kolejowe miały przygotować projekt. Od 2013 roku na Sądecczyźnie i Podhalu odbywały się konsultacje społeczne z samorządami i lokalnymi firmami, które miały ustalić przebieg trasy. Wydano kilka milionów na przygotowanie projektu. W czerwcu tego roku PLK udało się rozstrzygnąć przetarg na wykonawcę koncepcji przebiegu trasy. Wybrano droższą ofertę francuskiej firmy Egis Rail za 221 mln 400 tys. zł, jednak obie firmy, które startowały w przetargu, złożyły odwołania i ten unieważniono. W ramach inwestycji miała zostać m.in. zmodernizowana 75-kilometrowa linia między Chabówką a Nowym Sączem, wybudowana ponadkilometrowa estakada oraz dwa tunele o łącznej długości 5,8 km. Linia miała być dostosowana do prędkości 120 km/h, co gwarantowałoby godzinną drogę z Nowego Sącza do Krakowa.

Przed wyborami parlamentarnymi sprawa szybkiego połączenia z Krakowem była bardzo często poruszana przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Czerwiński, który w sprawie linii kolejowej Podłęże - Piekiełko zwołał wczoraj konferencję prasową, chciałby namówić wszystkich parlamentarzystów z Sądecczyzny do zaprotestowania w tej sprawie. Poseł PO zamierza jeszcze w tym tygodniu złożyć interpelację do ministra Andrzeja Adamczyka.

- Nie wiem, jakie dane ma Andrzej Czerwiński i trudno mi się do nich odnieść. Najwłaściwszą osobą do określenia możliwości realizacji projektu jest minister infrastruktury Andrzej Adamczyk i premier Mateusz Morawiecki, z uwagi na wysoką kwotę realizacji tego przedsięwzięcia - odpowiada Wiesław Janczyk, pełnomocnik PiS w okręgu nr 14.

W czerwcu zapłaciliśmy w sklepach mniej niż w maju

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zażenowany
Czemu okłamujecie ludzi, że przetarg unieważniono?? Unieważniono wybór najkorzystniejszej ofery co wcale nie oznacza, że przetarg został unieważniony.
Zapoznajcie się z prawem zamówień publicznych a nie puszczajcie "fake news'ów".
Dodaj ogłoszenie