Andrzej Gut-Mostowy: Rozumiem górali, wszyscy jesteśmy zmęczeni pandemią, ale musimy być solidarni w trosce o zdrowie i życie Polaków

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii
Andrzej Gut-Mostowy, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, odpowiada na nasze pytania dotyczące sytuacji przedsiębiorców w czasie lockdownu spowodowanego pandemią, rządowej pomocy dla branży turystycznej, a także dla gmin położonych na terenach górskich.

FLESZ - Podhale zapowiada "góralskie veto"

Coraz więcej przedsiębiorców mówi, że nie zamierza już stosować się do obostrzeń spowodowanych pandemią koronawirusa. Tak też jest w miejscowościach górskich, gdzie rozpoczęła się akcja „Góralskie veto”. Jak dostrzega Pan ten problem, jako przedstawiciel rządu, ale też mieszkaniec Podhala?

Wszystkie wytyczne zostały wprowadzone w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo obywateli, a wprowadzenie zasad bezpieczeństwa w funkcjonowaniu wielu biznesów wynikało z konieczności ograniczenia ryzyka dalszej transmisji COVID-19. Decyzje zostały oparte na szczegółowych analizach ekspertów.

Takie przepisy wprowadzane są nie tylko w Polsce, ale w wielu krajach świata. Na przykład Słowacja zamknęła stoki narciarskie pod koniec ubiegłego roku, rząd Niemiec wprowadził zakaz przemieszczania się między regionami, zablokowano też wjazd do kilku miejscowości turystycznych. Niektóre kraje wprowadzają dużo większe restrykcje. Rozumiemy zmęczenie społeczeństwa pandemią i wiemy w jak trudnym położeniu są przedsiębiorcy, ale robimy wszystko, by zapewnić im pomoc.

Dzięki dotychczasowym rozwiązaniom, które przygotowaliśmy udało się uratować miliony miejsc pracy i udzielić wsparcia tysiącom firm. Instrumenty, które przygotowaliśmy dla przedsiębiorców, są dowodem i potwierdzeniem tego, że dialog z poszkodowanymi przez pandemię branżami przynosi efektywne i realne skutki. Od 15 stycznia mikro, małe i średnie firmy z branż, które musiały ograniczyć lub zawiesić działalność w związku z sytuacją epidemiologiczną związaną z COVID-19, mogą składać przez internet wnioski o wsparcie z Tarczy Finansowej 2.0 PFR. Przed południem w piątek, 15 stycznia, było ich już niemal 700. Specjalny algorytm je analizuje w ciągu 24 godzin, a pieniądze na konto firmy trafiają w ciągu dwóch dni roboczych, co oznacza, że pierwsze przelewy powinny trafić do adresatów w poniedziałek. System wnioskowania jest prosty, a wypłaty szybkie i zautomatyzowane.

Protestujący podkreślają, że walczą o przeżycie, bowiem z powodu lockdownu nie zarabiają i zaczyna im już brakować środków do życia. Dlatego zdesperowani chcą wracać do pracy i otwierają np. restauracje.

Sytuacja, z którą przyszło nam się mierzyć jest wyjątkowa i dotknęła wszystkich - obywateli, przedsiębiorców, a także państwo. W związku z sytuacją epidemiologiczną wprowadzane są i stosowane niezbędne ograniczenia w życiu społecznym i gospodarczym. Prognozy gospodarcze na II kwartał pozwalają na umiarkowany optymizm. Szczepienia mają na celu zatrzymać pandemię i pozwolić na powrót do normalności. Apeluję o cierpliwość i solidarność w przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, żebyśmy mogli jak najszybciej wrócić do pełnego funkcjonowania społecznego i gospodarczego.

Przedsiębiorcy przytaczają argument, że w innych krajach prowadzący działalność gospodarczą mogą w czasie pandemii liczyć na większe wsparcie od państwa. Jaka jest Pana odpowiedź?

Jeżeli chodzi o statystyki związane ze wsparciem przedsiębiorców, to jesteśmy zazwyczaj w pierwszej trójce, albo pierwszej piątce w Europie, a przecież są kraje bardziej zamożne od Polski. Pierwsza tarcza pomocowa była dostępna w wakacje ubiegłego roku. W tamtym okresie około 5 miliardów złotych trafiło do branży turystycznej.

I znam opinie wielu hotelarzy, właścicieli obiektów turystycznych, którzy byli bardzo zadowoleni z tego, że w ciągu trzech dni otrzymywali wielkie wsparcie, które było przyznawane z automatu. Teraz rusza druga część tarczy dedykowana dla branż, które obecnie musiały zamknąć lub ograniczyć swoją działalność. Pomoc trafi więc też do branży turystycznej, hotelarskiej, sektorów związanych z organizację turystyki czy wydarzeń kulturalnych.

Jak już wcześniej mówiłem przygotowane są duże środki, liczone w miliardach. W ramach tarczy wybrane firmy prowadzące działalność gospodarczą mogą występować o zwolnienie z opłat w ZUS, tzw. postojowe lub dopłaty do wynagrodzeń dla pracowników za miesiące, w których był przestój. Dodatkowym wsparciem jest wprowadzona w tych dniach pomoc dla gmin górskich. Uruchamiamy plan wsparcia dla nich. Program powstał w ścisłej współpracy z samorządami. W sumie przeznaczono na to zadanie miliard złotych. Pieniądze trafią do ponad 200 gmin, w tym ok. 70 z Małopolski.

Środki trafią do urzędów. Nie lepiej, by zostały przeznaczone jako dodatkowe wsparcie dla przedsiębiorców, na ratowanie miejsc pracy?

Pieniądze zostaną przeznaczone na inwestycje związane z rozwojem turystyki w gminach górskich. Dodatkowe finansowanie zyskają więc nowe atrakcje turystyczne, obiekty kultury, działania związane z rozwojem infrastruktury turystycznej. Funduszy na takie zadania będzie o około 400 procent więcej niż w latach poprzednich. Jest to związane ze znaną od stu lat ekonomiczną szkołą Keynesa, mówiącą o tym, że państwo musi pełnić aktywną rolę w czasach kryzysu gospodarczego, aby pobudzać inwestycje. Dlatego środki przekazane gminom dadzą pracę firmom lokalnym, a zrealizowane obiekty i przedsięwzięcia pozostaną na stałe, zwiększając potencjał turystyczny poszczególnych miejscowości.

Średnio do każdej gminy trafi od 3 do 8 mln zł. To także wsparcie dla tysięcy firm i setek tysięcy pracowników, które realizują zadania inwestycyjne dla samorządów. To kolejny zastrzyk pieniędzy, który pozwala nie tylko na utrzymanie miejsc pracy, ale także rozwój przedsiębiorstw. Jest także druga część programu pomocy z udziałem samorządów, która sprawi, że przedsiębiorcy będą mogli odczuć realne wsparcie. To możliwość zwolnienia z opłat podatku od nieruchomości. Samorządy do tych zwolnień dopłacą 20 procent, natomiast 80 procent pokryje Skarb Państwa.

Nie obawia się Pan jednak, że zamknięte zimą wyciągi narciarskie, hotele, pensjonaty, restauracje doprowadzą turystykę w miejscowościach górskich do zapaści, z której będzie bardzo trudno się podźwignąć?

Rozumiemy to, że są firmy, które są w bardzo trudnej sytuacji. Od początku pandemii prowadzimy dialog z przedsiębiorcami i na bieżąco staramy się ich wspierać. Branża turystyczna jako jedna z pierwszych odczuła skutki COVID-19. Według badań preferencji turystycznych Polacy będą korzystać z turystycznych obiektów, jak tylko będzie to bezpieczne. Są spragnieni odpoczynku, kontaktu z przyrodą. W sezonie letnim wiele obiektów cieszyło się z dużego obłożenia. Dotyczyło to głównie obiektów na terenach wiejskich, gospodarstw agroturystycznych. Obserwujemy przy tym, że następują pewne zmiany, jeżeli chodzi o strukturę turystyki, która coraz bardziej rozwija się na terenach wiejskich.

Obecnie turysta ma coraz większą potrzebę przebywania bliżej przyrody, w miejscach mniej zatłoczonych. Na roboczo nazywam to tzw. turystyką dystansu. Zima przyniosła kryzys wraz z kolejną falą koronawirusa. Przedsiębiorcy, którzy działają w branży turystyki zimowej otrzymają wsparcie, które pomoże złagodzić skutki kryzysu. Dlatego dla gmin górskich przygotowaliśmy pomoc z Funduszu Inwestycji Lokalnych. Tarcza finansowa PFR 2.0 jest też realnym wsparciem dla przedsiębiorców. Blisko 20 mld zł dla prawie 45 kodów działalności gospodarczej to precyzyjnie celowana pomoc.

Liczy Pan na to, że jeszcze górale odkują się za straty związane z ograniczeniami wprowadzonymi zimą, może nawet jeszcze w tym roku?

Obecne przepisy oparte są na szczegółowych opiniach ekspertów po to, by jak najszybciej ograniczyć pandemię i wrócić do normalności. Mam nadzieję, że po pandemii nastąpi szybkie odrodzenie turystyki. Bon turystyczny jest narzędziem, które pomoże turystyce krajowej i rodzinom z dziećmi sfinansować wypoczynek. Ten program społeczny działa do końca marca 2022 r. Akcja szczepień się rozwija, co daje nadzieję na szybkie pokonanie pandemii. Jeszcze raz proszę: wytrwajmy solidarnie w przestrzeganiu wytycznych. Zróbmy to dla wspólnego dobra.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kciuk

I z czego się gupkowato uśmiecha, a był na sylwestrze marzeń czy na tańca w tej sekcie toruńskiej? To jak dają przykład

J
JN

A dlaczego rząd nie jest solidarny z Narodem? Wprowadza zasady, których sam nie przestrzega (lista od marca jest długa) - to wpływa demoralizująco na ludzi!

B
Bardzo Przepraszam

Niech Ksiądz Wejdzie ::( :( ::(

Dodaj ogłoszenie