"Biblia. Bestseller wszechczasów” - plenerowa wystawa pod Wawelem, jakiej jeszcze nie było

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
"Biblia. Bestseller wszechczasów" - plenerowa wystawa pod Wawelem będzie czynna od 27 listopada 2021 do 31 stycznia 2022 roku
"Biblia. Bestseller wszechczasów" - plenerowa wystawa pod Wawelem będzie czynna od 27 listopada 2021 do 31 stycznia 2022 roku Materiały prasowe
Udostępnij:
W sobotę 27 listopada o godzinie 13 u zbiegu ulic Grodzkiej i św. Idziego odbędzie się uroczysty wernisaż wystawy "Biblia. Bestseller wszechczasów”. Każdy, kto się na nim pojawi i będzie zainteresowany, otrzyma pełne wydanie Pisma Świętego. Bezpłatną ekspozycję można będzie zwiedzać u stóp Wawelu do 31 stycznia 2022 roku.

FLESZ - Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wystawa „Biblia. Bestseller wszechczasów” znajduje się na Placu im. Ojca Adama Studzińskiego, przy ul. Grodzkiej. Na 18 planszach znalazły się informacje o losach powstania księgi, jej konstrukcji, licznych przekładach i związkach z Krakowem.

– Nasza wystawa nie jest tylko dla koneserów Biblii. Nie ma wydźwięku stricte teologicznego. Jest przede wszystkim skierowana do osób, które posiadają dość podstawowe informacje na jej temat, ale chcą dowiedzieć się czegoś więcej. Przedstawiamy Biblię w sposób świeży, nietypowy, być może w pewien sposób nawet odkrywczy – np. przyrównując liczbę sprzedanych egzemplarzy do serii książek o Harrym Potterze czy „Władcy Pierścieni” – mówi pastor Marek Rakowski, sekretarz Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w Polsce, który zorganizował ekspozycję.

Wystawa prezentuje i tłumaczy kilkanaście popularnych dziś powiedzeń i metafor, takich jak „wdowi grosz”, „umywać ręce”, „kolos na glinianych nogach”, które swoje źródło mają właśnie w Piśmie Świętym. Pokazuje słynne dzieła sztuki inspirowane księgą, m.in. Jana Kochanowskiego, Stanisława Wyspiańskiego, Krzysztofa Pendereckiego.

– Często z tych związków nawet nie zdajemy sobie sprawy. A Pismo Święte warto znać nawet dlatego, aby być świadomym odbiorcą kultury i otaczającego nas świata – przekonuje pastor Rakowski.

Zwiedzający poznają interesujące przekłady biblijne, np. na gwarę góralską, kaszubską czy śląską. Nie zabrakło również wątków krakowskich – biblijnych zabytków związanych z miastem i ważnych przekładów, których dokonały osoby związane z Krakowem: Czesław Miłosz, krakowscy benedyktyni czy ks. Jakub Wujek.

W sekcji naukowej organizatorzy przywołują wiele odkryć archeologicznych, choćby w Qumran czy Cezarei Nadmorskiej, które świadczą o wiarygodności Biblii. Nie unikają wzmianek o zawartych w księdze – jakże aktualnych dzisiaj – wskazówkach dotyczących profilaktyki zdrowia, zasad kwarantanny czy postępowania z ozdrowieńcami.

– To niewiarygodne, jak wiele tez dziś potwierdzanych przez naukowców można znaleźć w książce pisanej przez 1 600 lat, z której „najnowsze” fragmenty pochodzą z 100 r. n.e. Wtedy nie było laboratoriów, wiedzy o wirusach, a już w Starym Testamencie mamy opisane prostym językiem zasady kwarantanny – mówi Marek Rakowski, organizator wystawy.

Na wystawie są również plansze z cytatami znanych osób, które wypowiadały się na temat Pisma Świętego, czy propozycje wakacyjnych podróży do miejsc biblijnych.

Na wernisażu każdy zainteresowany otrzyma własny egzemplarz Pisma Świętego. Udział w oficjalnym otwarciu wystawy potwierdzili m.in. Robert Piaskowski, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Kultury, Joanna Florkiewicz-Kamieniarczyk, Dyrektor Wydziału Rewaloryzacji Zabytków Krakowa i Dziedzictwa Narodowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Iga Zalisz, Dyrektor Towarzystwa Biblijnego w Polsce.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
po co katolika w Krakowa Biblia, skoro ma jedraszewski. I lepej nie poczytaj Biblia, bo wtedy moglby zauwazac, ze tego co jedraszewski mowi i to, co jest w Biblia napisany nie konieczny jest to samo
Dodaj ogłoszenie