MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Branża deweloperska składa uwagi do planu ogólnego dla Krakowa. Elastyczny rozwój, wyższa zabudowa i więcej zieleni

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Deweloperzy przekonują, że elastyczne powinno być także podejście do wprowadzanych w planie ogólnym parametrów takich, jak powierzchnia terenów zielonych, powierzchnia i wysokość zabudowy, czy wskaźnik intensywności zabudowy. Na zdjęciu. kolos zbudowany przez amerykańską firmę Hines między Rakowicką a Wita Stwosza w Krakowie, tuż obok Muzeum Armii Krajowej.
Deweloperzy przekonują, że elastyczne powinno być także podejście do wprowadzanych w planie ogólnym parametrów takich, jak powierzchnia terenów zielonych, powierzchnia i wysokość zabudowy, czy wskaźnik intensywności zabudowy. Na zdjęciu. kolos zbudowany przez amerykańską firmę Hines między Rakowicką a Wita Stwosza w Krakowie, tuż obok Muzeum Armii Krajowej. Szymon Korta
Tylko dobrze zdiagnozowana sytuacja pozwoli przygotować dobry plan ogólny dla Krakowa. A dobry może być tylko taki, zdaniem Polskiego Związku Firm Deweloperskich, który uwzględnia dynamikę zmian i zakłada elastyczne podejście do powierzchni terenów zielonych, powierzchni i wysokości zabudowy, a także do wskaźnika intensywności zabudowy. Dlatego PZFD, jako ekspercka organizacja branżowa, składa swoje uwagi do całego planu. Przypomnijmy, że każdy mieszkaniec Krakowa do 30 czerwca tego roku może składać wnioski do planu ogólnego.

Jeden z najważniejszych dokumentów planistycznych miasta

Plan ogólny dla Krakowa to jeden z najważniejszych dokumentów planistycznych miasta, który określi ogólne kierunki jego rozwoju na dalsze lata. Plan ma zastąpić dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krakowa i stać się podstawą do uchwalania nowych i aktualizowania planów miejscowych.

– Plan ogólny powinien więc zakładać elastyczność i uwzględniać dynamikę zmian w milionowym mieście, jakim jest Kraków. Musi być przystosowany do nagłych zdarzeń, takich np. jak napływ uchodźców do Krakowa w pierwszych dniach wojny w Ukrainie – mówi Małgorzata Nowodworska, prezes PZFD Kraków.

Miejsce na nowe polityki i programy miejski

Planowanie przestrzenne powinno być narzędziem gminy pozwalającym reagować na zmiany społeczne i rynkowe, a plan ogólny powinien dawać możliwość wprowadzanie korekt związanych ze zmieniającymi się okolicznościami. Powinien też pozostawić miejsce na nowe polityki i programy miejskie. Przygotowane przez PZFD Kraków uwagi do planu ogólnego zakładają taką elastyczność i postulują jak największe pokrycie miasta strefami wielofunkcyjnymi. To pojemna kategoria, która dopuszcza m.in. zabudowę mieszkaniową (jednorodzinną i wielorodzinną), usługową, a także powstawanie terenów zielonych. Uszczegółowienie parametrów poszczególnych rodzajów zabudowy będzie już ustalane w planach miejscowych lub zintegrowanych planach inwestycyjnych.

– Na tym etapie ważne jest, by nie betonować w zapisach planistycznych danych obszarów miasta pod tylko jeden rodzaj zabudowy, np. przemysłowej czy handlu wielkopowierzchniowego – uważa Małgorzata Nowodworska. I dodaje: – Kraków jest miastem, które zmienia się coraz dynamiczniej, a polityka przestrzenna powinna temu odpowiadać.

Strategiczny charakter

Plan ogólny powinien dać możliwość wyznaczenia nowych terenów pod zabudowę mieszkaniową. Według różnych szacunków, zapotrzebowanie na nowe tereny mieszkaniowe Krakowie wynosi od 100 do 200 tys. Zapotrzebowanie na nowe mieszkania powinno zatem wynikać ze zaktualizowanej strategii rozwoju gminy. Dlatego PZFD Kraków apeluje do nowych władz Krakowa o jak najszybsze jej opracowanie i przyjęcie.

– Plan ogólny, który z założenia ma mieć charakter strategicznego, obowiązującego być może dziesiątki lat prawa lokalnego, będzie dokumentem dobrym tylko wtedy, gdy zostanie przyjęty w oparciu o dobrze zdiagnozowaną sytuację – zaznacza prezes PZFD Kraków.

Wyższa zabudowa

Elastyczne powinno być także podejście do wprowadzanych w planie ogólnym parametrów takich, jak powierzchnia terenów zielonych, powierzchnia i wysokość zabudowy, czy wskaźnik intensywności zabudowy. Nie powinny one być zbyt ostrożne, ponieważ na etapie opracowywania planów miejscowych prezydent i rada miasta mogą uszczegółowić te parametry. Ważne więc, aby w planie ogólnym dopuścić np. wyższe, niż obecnie, parametry wysokościowe. Wyższa zabudowa daje bowiem szanse zwiększenia powierzchni terenów zielonych wokół takiej zabudowy.

– Nowe tereny pod zabudowę mieszkaniową to spadek cen nieruchomości, a dobra intensywność to obniżenie kosztów (w przeliczeniu na mieszkańca) realizacji inwestycji kubaturowych i infrastrukturalnych – zaznacza Małgorzata Nowodworska. - Jeśli chcemy zatrzymać galopujące ceny zakupu i najmu mieszkań w Krakowie to musimy wyznaczyć nowe obszary pod zabudowę, innego sposobu nie ma – podsumował pani prezes.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska