Budowa zakopianki. Są dobre wieści dla kierowców [NOWE ZDJĘCIA] 5.02.2020

red.
Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości. GDDKiA
Dobre wieści płyną do kierowców z placu budowy ekspresowej zakopianki pomiędzy Lubniem a Rabką. Choć od kilku miesięcy kierowcy jeżdżą już dwoma z trzech budowanych tu odcinków nowej szosy to na tych dalej trwają prace. Na szczęście łagodna zima spowodowała, że nie trzeba było ich przerwać (zgodnie z kontraktem robotnicy na okres zimy mogli to zrobić) i w ten sposób można nadgonić część zaległości.

Rozpoczęta w 2016 roku i warta 3 mld złotych budowa ekspresowej zakopianki z Lubnia do Rabki Zdrój została roboczo podzielona przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad na 3 odcinki. Każdy do wybudowania dostała inna firma. Dwie z nich odpowiedzialne za odcinek I i III miały uporać się z zadaniem do 2018 roku. Ostatniej zlecono budowę odcinka II czyli około 2 kilometrowego tunelu pod góra Luboń Wielki. Termin oddania inwestycji to cały czas 3 kwartał 2021 roku.

Dziś już wiemy, że odcinki I i III zaliczyły spory poślizg.

Odcinek III (od wylotu tunelu w Skomielnej Białej do Rabki) co prawda został otwarty dla kierowców pod koniec września zeszłego roku, ale dalej nie ukończono na nim wszystkich prac. Kierowcy mają co prawda do dyspozycji pełnowymiarową drogę po której mogą jeździć oboma pasami. Nie ma tu tez ograniczeń prędkości. Cały czas nie ukończono jednak prac związanych z wykończeniem okolic drogi i budową Miejsca Obsługi Podróżnych (parkingu gdzie zmotoryzowani mogą odpocząć). Te roboty zgodnie w obietnicami GDDKiA mają być ukończone do połowy tego roku.

Wizualizacje nowych odcinków zakopianki

Na dziś jednak (przełom stycznia i lutego) na placu budowy MOPu nic się nie dzieje. Robotnicy wrócą tu zapewne dopiero wiosną by ułożyć na placu kostkę brukową i zbudować pozostałą infrastrukturę (np. WC).

Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości.
Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości. GDDKiA

Z kolej robota dosłownie wrze na najbardziej opóźnionym odcinku I. Tu w grudniu zeszłego roku wpuszczono ruch samochodów na jedną jezdnię po której kierowcy jadą w obu kierunkach. Nie jest to więc absolutnie jeszcze trasa ekspresowa (nie ma drugiego pasa do wyprzedzania) bo na całym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h.

By ruch mógł zostać zorganizowany już na dwóch jezdniach drogowcy muszą zbudować mur oporowy w Lubniu łączący już istniejący odcinek ekspresowej obwodnicy Lubnia z nową szosą. Prace trwają tu cały czas i powinny zakończyć się późną wiosną.

Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości.
Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości. GDDKiA

Innym miejscem gdzie drogowcy napotkali na problemy przez które nie oddało się oddać odcinka I na czas jest rejon budowy długiego wiaduktu nad lokalnym potoczkiem.

Budowa kolejnego odcinka nowej zakopianki zacznie się szybci...

- W sierpniu 2017 r. po wykonaniu pali pod podpory na prawej jezdni najdłuższej na tym odcinku estakady, o dł. 573 m w Lubniu, osunęły się masy gruntu ze zbocza góry Zembalowej w kierunku prowadzonych prac. Ze względów bezpieczeństwa robotników ewakuowano i prace wstrzymano - mówi Iwona Mikrut, rzecznik prasowy krakowskiego oddziału GDDKiA. -Wcześniej, ani na etapie projektowania, ani przed rozpoczęciem robót badania geologiczne nie wykazały ruchów mas ziemnych ani powierzchni poślizgowych. Zakupiono od właścicieli działki, z których ziemia osuwała się na teren budowy. Wykonano ponownie odwierty kontrolne na głębokość ponad 30 m. Grubość warstwy gruntu, która zsunęła się wynosi średnio 5 m. Zainstalowano inklinometry, które miały wskazać czy ruchy osuwiskowe nadal są czy już nie. Dopiero dwa lata później czyli w sierpniu 2019 r. po raz pierwszy nie zaobserwowano na inklinometrach dalszego przesuwu mas ziemnych.

W międzyczasie przygotowano projekt zabezpieczenia osuwiska i uzyskano ZRID na realizację tego projektu. Wznowiono prace na estakadzie i aktualnie dziewięć z dziesięciu podpór jest już wykonanych.

Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości.
Na ekspresową zakopiankę kierowcy czekają od lat. Łagodna zima powoduje, że nadrabiane są zaległości. GDDKiA

- Wykonano dwa przęsła, trwają prace przy budowie trzeciego przęsła. W sumie będzie ich sześć - mówi Iwona Mikrut

WIDEO: Krótki wywiad

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jimbo
4 lutego, 16:39, Gość:

Dobre wiesci to nie są. Nie zaczęli budować brakującej podpory. To kiedy zaczną?

Najbardziej martwia sie tym oddanym odcinkiem a na ten polsko ukrainski pewnie jeszcze z rok poczekamy.

G
Gość
4 lutego, 22:30, Gość:

A Kraków-Myślenice dalej bez "S"-ki.

Zgadza się!

G
Gość

czy starczy wody w zakopanem i powietrza?

G
Gość

A Kraków-Myślenice dalej bez "S"-ki.

G
Gość

Co Ci z GDDiA bredzą.

Od Lubnia nie ma 1/2 widuktu i dalej brakuje do tunelu po prswej stronie drogi i mostów.

II tunel nie istnieje - wykopali zaledwie wjazd do tunelu ( co widać w Skomielnej B.)

Zapewne już przygotowane aneksy z kasą do podziału.....

G
Gość

Dobre wiesci to nie są. Nie zaczęli budować brakującej podpory. To kiedy zaczną?

Dodaj ogłoszenie