Chrzanów. Kolejny krok w kierunku budowa bloków TBS na os. Młodości. Budynek z kwiaciarnią zostanie zrównany z ziemią. Ludzie protestują

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Gmina planuje budowę bloków TBS na os. Młodości w Chrzanowie. Budynek, gdzie działa kwiaciarnia zostanie wyburzony
Gmina planuje budowę bloków TBS na os. Młodości w Chrzanowie. Budynek, gdzie działa kwiaciarnia zostanie wyburzony Sławomir Bromboszcz
Gmina Chrzanów konsekwentnie dąży do realizacji kolejnej w mieście inwestycji mieszkaniowej. Budowa bloków na os. Młodości budzi jednak sprzeciw części mieszkańców. Oszukana czuje się właścicielka budynku oraz przedsiębiorcy prowadzący przy przyszłej budowie kwiaciarnię. Obiekt ma zostać wyburzony.

Kolejny krok w kierunku budowa bloków TBS na os. Młodości w Chrzanowie. Kwiaciarnie do wyburzenia

Osiedle Młodości w Chrzanowie posiada wiele zielonych, niezagospodarowanych terenów, które są łakomym kąskiem dla deweloperów. Niedawno zakończyła się tam prywatna inwestycja, budowa bloku z 48 mieszkaniami, przy ul. Kościelnej. Gmina po przeciwnej stronie ulicy za pośrednictwem Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Chrzanowie planowała budowę bloków na ok. 40 mieszkań. Ostatecznie burmistrz Robert Maciaszek wycofał się tych planów m.in. z uwagi na protesty mieszkańców bloków sąsiadujących z inwestycją.

Gmina teraz chce pod budownictwo mieszkaniowe wykorzystać inną posiadaną działkę na os. Młodości, na terenie przy zbiegu ul. Kalinowej i Pogorskiej. Za pośrednictwem TBS zamierza wybudować trzy bloki, w których ma znaleźć się 80-100 mieszkań. Także w tym przypadku pojawiły się protesty mieszkańców sąsiadujących z inwestycją. Przypomnijmy, że złożyli oni wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, które ze względów formalnych uchyliło decyzję o warunkach zabudowy.

Protestujący nie zgadzają się na zagęszczenie zabudowy. Zwracają uwagę, że teren ten pełni funkcję korytarza powietrznego na drugim najbardziej zaludnionym osiedlu w Chrzanowie, a zabudowanie go będzie sprzyjać kumulacji smogu. Obecność terenu zielonego, wg. ich opinii, usprawnia także gospodarkę hydrologiczną, ogranicza ryzyko podtopień po obfitych opadach deszczu. Ponadto teren ten jest miejscem rekreacyjno-wypoczynkowym. Ludzie obawiają się także hałasu i spalin.

Decyzja SKO nie przekreśla jednak planów gminy, a jedynie wydłuża drogę do ich realizacji. Odsunięcie w czasie planowanej inwestycji wydawało się być dobrą informacją dla właścicielki znajdującego się na tej działce budynku. Dzierżawi ona od gminy teren pod nieruchomość. Obecnie działa tam kwiaciarnia, a wcześniej bar. W ubiegłym tygodniu otrzymała ona pismo z magistratu, że umowa dzierżawy nie zostanie przedłużona i do końca roku musi opuścić teren. Właścicielka budynku oraz ludzie prowadzący tam kwiaciarnię czują się oszukani.

Dochodziły nas informacje, że mogą być takie plany, lecz wiele razy telefonowaliśmy do gminy i zawsze odpowiadano nam, że może mają plany, lecz nie są one potwierdzone. Burmistrz podczas wrześniowego spotkania obiecał nam, że umowa zostanie przedłużona o kolejny rok - twierdzi Karolina Podraza.

Taka informacja uspokoiła także państwa Pawliwiec prowadzących tam popularną w mieście Kwiaciarnię u Agi. Nie musieli oni szukać, przynajmniej na razie, nowego lokalu dla swojej działalności i mogli się skupić na prowadzeniu biznesu. W ostatnim czasie zatowarowali kwiaciarnię na sezon świąteczny. Tymczasem niebawem muszą zacząć zbierać manatki. - Gdyby ktoś we wrześniu powiedział nam, że musimy się wyprowadzić z końcem roku, to mielibyśmy czas na znalezienie nowego lokalu. Z tego co udało nam się dowiedzieć w urzędzie budowa bloków to perspektywa 3-4 lat. Mogliśmy tu jeszcze przez rok działać - mówią właściciele kwiaciarni.

Burmistrz Robert Maciaszek uważa, że plany względem działki są powszechnie znane od dłuższego czasu. Gmina planuje już teraz przygotować teren pod inwestycję. Dzierżawca będzie musiał go przywrócić do stanu pierwotnego, czyli wyburzyć niedawno wyremontowaną nieruchomość. Obecnie trwają prace projektowe nad przygotowaniem koncepcji zagospodarowania tego terenu. Pod uwagę maja być wzięte sugestie mieszkańców. Na tym etapie trudno mówić o konkretnych terminach realizacji inwestycji.

Od początku jesteśmy szczerzy wobec dzierżawcy. Zależy mi na jak najszybszej realizacji budownictwa mieszkaniowego, bo to dla naszego miasta jest być albo nie być. Musimy tworzyć warunki mieszkaniowe dla rodzin, zwłaszcza młodych ludzi, by mogli tutaj zamieszkać. Inaczej miasto nie będzie się rozwijać, a cofać - zapewnia Robert Maciaszek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie