Cracovia gromi Raków Częstochowa i zostaje liderem ekstraklasy

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Cracovia pokonała Raków Andrzej Banaś
W meczu 18. kolejki ekstraklasy Cracovia pokonała Raków Częstochowa 3:0. "Pasy" zajęły fotel lidera ekstraklasy.

Drugi mecz Cracovii z Rakowem w ciągu trzech dni był całkiem innym widowiskiem niż to w ramach Totolotek Pucharu Polski. Przede wszystkim padły gole, a Cracovia dominowała nad rywalem.
W niedawnym meczu z Zagłębiem Lubin pierwsze gole w barwach „Pasów” zdobywali David Jablonsky i Diego Ferraresso. W tym spotkaniu ta sztuka udała się Januszowi Golowi i Kamilowi Pestce.

Trener „Pasów” Michał Probierz wystawił aż dziewięciu piłkarzy, którzy nie zaczynali meczu pucharowyego. Z kolei trener Marek Papszun nie miał takiego pola manewru – zagrało sześciu zawodników z pierwszej jedenastki z czwartku.
Szkoleniowiec krakowian uznał, że Michal Siplak po 120 minutach gry jest zbyt zmęczony, by znowu wystąpić, a przecież niedawno wyleczył kontuzję. Zresztą Kamil Pestka zagrał niezły mecz w Łodzi i nie było podstaw, by go zmieniać.
W jedenastce wyszło pięciu Polaków, co nie jest powszechną praktyką u Probierza.

W 5 min po dograniu Cornela Rapy będący na 5 m Sergiu Hanca nie doszedł do strzału. Goście zaatakowali groźniej w 13 min – główkował Aleksandar Kolew, ale Michal Pesković nie dał się zaskoczyć.
W 16 min ni to strzał, ni dośrodkowanie Hanki o mało nie zakończyło się golem – piłka odbiła się od dalszego słupka, ale Pelle van Amersfoort nie dobił jej do siatki.

3 min później goście wyprowadzili zabójczy kontratak, Miłosz Szczepański uciekł Rapie i strzelił w kierunku dalszego słupka - piłka o milimetry przeleciała obok bramki. W 27 min ładnie do strzału złożył się Rafael Lopes, ale uderzył nad poprzeczką. Goście też szukali swoich szans, np. w 29 min groźnie zakręcił piłkę Jarosław Jach – piłka nieznacznie minęła jednak słupek.
W 38 min dobrą akcję rywali w porę przerwał Pestka, wybijając piłkę spod nóg Miłosza Szczepańskiego po podaniu Aleksandara Kolewa. Po chwili Szczepański został zdjęty z boiska i nie przybił „piątki” z trenerem Papszunem tylko od razu udał się do szatni. Ta połowa zakończyła się mocnym akcentem - w 2 min doliczonego czasu gry David Jablonsky popisał się „bombą” po której piłka trafiła w spojenie!

Kibice Cracovii mocno wspierali zespół w meczu z Rakowem Czę...

Od początku drugiej połowy „Pasy” ruszyły do zdecydowanego ataku. I w 53 min po centrze z rzutu rożnego do siatki trafił… Janusz Gol. Strzelił głową i interweniujący Jakub Szumski wybijał ją tak, że futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. I było to jego pierwsze trafienie w polskiej lidze od 26 lutego 2012 r. kiedy to w meczu Legii ze Śląskiem Wrocław (4:0) zdobył dwa gole. Gospodarze poszli za ciosem i niebawem strzałem po ziemi w róg popisał się Pestka – bramkarz Rakowa bezradnie patrzył, jak piłka wpada do bramki. Gospodarze grali na luzie i o mało co nie podwyższyli wyniku – strzelał Mateusz Wdowiak, ale Szumski kapitalnie obronił na róg. W 85 min Szumski wyszedł daleko z bramki, próbował go z daleka pokonać Rakoczy, ale piłka minęła słupek…. W końcu padł trzeci gol - Rakoczy popisał się podaniem do Pellego van Amersfoorta, a ten trafił do siatki.

Cracovia – Raków Częstochowa 3:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Gol 53, 2:0 Pestka 58, 3:0 van Amersfoort 90+1.
Cracovia: Pesković – Rapa, Helik, Jablonsky, Pestka – Wdowiak (85 Rakoczy), Lusiusz, van Amersfoort, Gol, Hanca (89 Siplak)– Lopes (78 Piszczek).
Raków: Szumski - Kościelny, Petrasek, Jach – Piątkowski, Schwarz, Sapała, Babenko, Malinowski - Kolew, Szczepański (39 Musiolik).
Sędziowali: Paweł Gil (Lublin) oraz Konrad Sapela (Łódź), Marcin Borkowski (Lublin). Żółte kartki: Gol (56, faul) - Sapała (39, faul), Babenko (72, faul). Widzów: 7538.

Derby Krakowa 2020. Najlepsza jedenastka obcokrajowców "Pasó...

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KR

W meczu 18. kolejki ekstraklasy Cracovia pokonała Raków Częstochowa 3:0. "Pasy" zajęły fotel lidera ekstraklasy. Niezła manipulacja lider na 2 godziny

G
Gość

Pierwsza bramka nie padła po rzucie rożnym. ;)

K
Król Krak

Cracovio Kocham Cię!!!

C
CF

Szkoda niewykorzystanych WIELU WIELU sytuacji, bo mogło być ze 6 albo i 7:0 dla Cracovii.

No ale co tam, zwycięzców się nie rozlicza...

Teraz czas na dalszą część misji " Po Koronę" dosłownie i w przenośni.

Cracovia Pany !!!

C
CF

Właśnie tak masz grać kochana Nasza Cracovio, na maxa, na 100% i do końca meczu nieustępliwie a mistrz Polski stanie się Naszym udziałem na przekór tym z Geymonta 22 i innym...

Brawo CAŁA drużyno Cracovii .

Dziękujemy .

G
Gość

a o trzeciej bramce autor zapomniał opisać jak padła dziennikarze z krakowskiej to dziadostwo do potęgi

C
Cracus

Bravo Cracovia !!! Jeszcze dwa mecze i przygotowanie do finalizacji... powodzenia

Dodaj ogłoszenie