Cracovia. Maciej Murawski: Cracovia będzie wysoko, Probierz to gwarantuje

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W Poznaniu "Pasy" były bliskie wygranej Łukasz Gdak
Cracovia zremisowała z Lechem Poznań na wyjeździe 1:1. Dla teamu trenera Michała Probierza to cenny punkt, z drugiej jednak strony jeszcze 4 min przed końcem „Pasy” prowadziły.

Czy ten punkt można rozpatrywać w kategorii niespodzianki, zważywszy na to, że Lech to uczestnik Ligi Europy?
- W naszej ekstraklasie już żaden wynik mnie nie zaskoczy – mówi Maciej Murawski, ekspert Canal Plus. - Tym bardziej drużyny, która w czwartek grała mecz pucharowy. Polskie zespoły, które grają w pucharach, potem mają problem w lidze. Lech zdobył kilka lat temu mistrzostwo, koncentrował się na pucharach, a w lidze był na dnie. Legii też było trudno połączyć ligę i puchar. Bardziej by mnie zaskoczyło, gdyby wygrał np. 5:0.

Trener Cracovii Michał Probierz uznał, że priorytetem, wobec trudnej sytuacji kadrowej jest wynik, a nie piękno gry. Nastawił więc zespół na skuteczną obronę.
- Eksperci futbolowi na pewno nie są szczęśliwi kiedy oglądają mecz Cracovii, ale myślę, że trzeba brać uwagę wiele rzeczy – przede wszystkim pandemię w której wszyscy mają problemy – twierdzi Murawski. - Po drugie, kilku ważnych zawodników z Cracovii odeszło. Z wielu piłkarzy trener nie może skorzystać. Jeżeli zespół nie czuje się perfekcyjnie, to trener musi obrać tę prostszą strategię, często skuteczniejszą. Michał tak, a nie inaczej ustawił zespół, bo miał wiele problemów. Grając w Poznaniu też trudno oczekiwać, że Cracovia rzuci się na Lecha i będzie go cisnęła. Akceptuję to, co zaprezentowała Cracovia, nie mam pretensji do trenera, że obrał taka taktykę. Gdyby obrał inną, pewnie byłoby ciężej o punkty.

Po ośmiu kolejkach Cracovia ma w dorobku 6 punktów, ale zaczynała sezon mając minus 5. Gdyby nie to, byłaby nie na dole, a w środku tabeli.
- Chcielibyśmy, by kluby grały atrakcyjną piłkę – mówi ekspert. - W tym sezonie spada tylko jedna drużyna, nie ma tej presji, podziału tabeli, podziału punktów, który był przez kilka lat. Jest taki czas, w którym trenerzy mogą trochę więcej zaryzykować, wprowadzać trochę więcej polskich zawodników. Ale jest też ta druga strona medalu – pandemia i ciężko pracować tak, jakby sobie tego trenerzy życzyli.

Zespół „Pasów” mocno się zmienił w porównaniu do poprzednich rozgrywek. Czy któryś z nowych piłkarzy olśniewa?
- Alvarez miał być takim zawodnikiem, także młody Rivaldo – uważa Murawski. - Po Alvarezie oczekiwałem więcej, strzelał trochę bramek w 2. Bundeslidze. Liczyłem, że będzie takim piłkarzem jak Ivi z Rakowa, który wszedł z przytupem do ekstraklasy. Mam wrażenie, że Niemiec ma lekką nadwagę. Przypomina mi trochę Ailtona, byłego piłkarza Bundesligi. Odeszli ważni piłkarze, m.in. wytransferowany Helik, ukarany Jablonsky. Trzeba cierpliwie czekać, przyglądać się. Cracovia jest klubem bardzo stabilnym pod względem zarządzania a także trenerskim.

Cracovia. Oceniamy piłkarzy "Pasów" za mecz z Lechem Poznań

Murawski nie prognozuje, czy Cracovia włączy się do walki o najwyższe cele, ale uważa, że nie będzie to dla niej sezon na straty.
- Znając trenera Probierza i mimo 5 punktów straty, gwarantuje on, że jego drużyna będzie w pierwszej „8”. A na którym miejscu? - zastanawia się ekspert. - Gdyby Cracovia miała 11 punktów pozycja nie byłaby zła, pewnie piłkarzom też lepiej by się grało. Z każdym miesiącem sytuacja będzie lepsza. Nie wiem, czy Cracovia będzie grała w pucharach, bo liga jest mniej kolejek na odrobienie strat, ale będzie w górze tabeli. Probierz to gwarantuje. Nie gwarantuje pięknego futbolu, ale solidne wyniki. 4. miejsce w sezonie 2018/19, Puchar Polski w minionych rozgrywkach. To nie jest przypadek. Mam nadzieję, że jego zespół będzie się przyjemnie oglądało.

Cracovia. Wnioski po meczu Cracovii z Lechem Poznań

Murawski ma wyraziste zdanie co do kwestii braku Mateusza Wdowiaka w składzie z tego powodu, że nie podpisał nowego kontraktu. - To jest strategia klubu – uważa Murawski. - Cracovia zachowała się jak zazdrosny facet. Są różne drogi, ale klub musi pamiętać o tym, że piłkarze, menedżerowie patrzą, jak się klub zachowuje. Wiadomo, że Cracovia na tym straci, bo Wdowiak odejdzie za darmo, ale może stracić podwójnie, także wizerunkowo. Trzeba się zastanawiać, czy jest to warte tego, by wychowanek klubu, który tu długo był, nie grał. Uważam, że nie powinno się tak piłkarza traktować. Nie jestem właścicielem klubu, patrzę po prostu na to od strony ludzkiej. Potrzeba kompromisu.

Najlepsze transfery 2020: Wisła Kraków, Cracovia, Małopolska...

A gdyby piłkarze Cracovii byli... kobietami? Obejrzyj zdjęci...

Feta Cracovii - tak bawili się piłkarze "Pasów" po zdobyciu ...

Czytaj także

Kobieta sędziuje w Lidze Mistrzów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.