Cracovia. Wygrana z Chojniczanką będzie lekiem na całe zło?

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W poprzedniej rundzie Pucharu Polski Cracovia pokonała Wartę Poznań 1:0 Grzegorz Dembiński
Piłkarze Cracovii w tym roku wygrali tylko raz w meczach o stawkę. Stało się to w 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski, kiedy to pokonali Wartę Poznań 1:0 (9 lutego). W środę o godz. 17.30 zagrają w ćwierćfinale tych rozgrywek z Chojniczanką na jej terenie. Gospodarze chcieli przełożyć mecz, sugerując kłopoty z boiskiem, na co nie zgodziła się Cracovia. Teraz będą więc podwójnie zmotywowani.

Obrona Cracovii do uszczelnienia

Tamten pucharowy przerywnik z Wartą nie był punktem zwrotnym dla zespołu trenera Michała Probierza. Po nim zespół znów remisował i przegrywał. Jak będzie teraz?
Choć szkoleniowiec twierdzi, że drużyna zmierza w dobrym kierunku, niekoniecznie tak jest. „Pasy” w ostatnich sześciu meczach ligowych straciły aż 10 bramek, w ostatniej konfrontacji z Zagłębiem aż cztery. Jeszcze doniedawna defensywa „Pasów” była szczelna, teraz jest dziurawa jak szwajcarski ser. Nie zawodzi właściwie tylko Dawid Szymonowicz, wystawiony ostatnio na pół meczu w drugiej linii. Jego partnerzy ze środka nie spełniają oczekiwań. Krakowianie mieli kłopoty z kontuzjami lewych obrońców – ma to zmienić Luis Rocha, który jednak gra nerwowo (nie dokończył ostatniego meczu). Z kolei prawy defensor Cornel Rapa jest w słabej formie. Uszczelnienie defensywy to priorytet.

Ofensywa "Pasów" do poprawy

Drugą ważną kwestią jest znalezienie sposobu na ofensywę. Ponieważ napastnicy są mizerni – najlepszy z nich Filip Piszek jest rezerwowym, a i tak ma 2 gole na koncie, z kolei Tomas Vestenicky nie gra w I drużynie, potrzebują wsparcia z drugiej linii. Ciężar zdobywania goli rozkładał się dotychczas w krakowskim zespole na 12 zawodników, ale brakuje tego wiodącego. Pomocnicy, poza Pellem van Amersfoortem (5 bramek) nie dokładają trafień i to jest problem. Ani sergiu Hanca, ani Ivan Fiolić nie są w optymalnej formie i nie dają zespołowi tyle, ile by mogli. Wspomniany już van Amersfoort był liderem zespołu, ale zatracił swe zdolności i w nowym roku jest to zawodnik nie do poznania, porównując go z rundą jesienną.
Cracovii potrzebne jest zwycięstwo. Nie tylko po to, by zespół zameldował się w półfinale Pucharu Polski, ale by wzmocnił swe morale. Drużyna która przegrywa, dołuje się z każdym meczem.

Pokonać Chojniczankę

W tegorocznej edycji Pucharu Polski droga „Pasów” wcale nie jest usłana różami. Z poprzednimi przeciwnikami wygrywały skromnie – z Chrobrym Głogów 2:1 po dogrywce, najpierw ratując remis w 90 min, następnie ze Świtem Skolwin 1:0 i we wspomnianym meczu z Wartą podobnie. Obrońca tytułu zobowiązany jest jednak wygrać z II-ligowcem, który zainaugurował tegoroczne występy remisem 2:2 z Górnikiem Polkowice, a walczy o awans do I ligi.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie