Czyta się. "Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin. Reportaże z Rosji" Barbary Włodarczyk. Recenzja

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Zrozumieć Rosję? „Umysłem Rosji nie zrozumiesz, i zwykłą miarą jej nie zmierzysz” - słowa poety Fiodora Tiutczewa są być może "oklepane", ale „do pewnych rzeczy nie ma lepszego komentarza” - pisze Barbara Włodarczyk. Autorka cyklu telewizyjnych reportaży „Szerokie tory” tym razem w papierowej wersji opowiada o Rosji, Putinie i uczuciu, jakim Rosjanie darzą swojego prezydenta.

FLESZ - Wyższe świadczenie 500 plus? PiS chce zmian

W 2020 roku zmieniono rosyjską konstytucję, rządzący od ponad dwóch dekad Putin będzie mógł sprawować swój urząd aż do 2036 roku. Będzie miał wówczas osiemdziesiąt dwa lata. Na czym polega fenomen rosyjskiego przywódcy? Barbara Włodarczyk od lat zgłębiająca Rosję i mentalność jej mieszkańców dobrała do swojego reportażu rozmówców, o których bez przesady można powiedzieć, że są zakochani w Putinie i takich, którzy pozostają sceptyczni. Ci drudzy, rzecz jasna, w zdecydowanej mniejszości.

„Putin odbudowuje wielką Rosję, która rozwalili Gorbaczow i Jelcyn”. Na świecie Gorbaczow to synonim pieristrojki, wolności, oddechu ale w Rosji kojarzy się z „chaosem, gigantyczną inflacją, rozpadem państwa i obwinianiem Rosjan o wszystkie grzechy ZSRR”, „ludzie stracili przez nich pracę i wszystko, co uciułali przez całe życie”- mówią bohaterowie reportażu Włodarczyk.

Jeśli wierzyć sondażom, blisko 80 proc. Rosjan uważa, że największą zasługą Jelcyna było wyznaczenie Putina na swojego następcę. Zresztą, jak tłumaczy Włodarczyk, dla większości Rosjan demokracja nie jest ważna, a nawet rozumiana „po zachodniemu” zwyczajnie do Rosji nie pasuje.

Bohaterami "Szalonej miłości" są zarówno wykształceni mieszkańcy wielkich miast, jak i ci z „głubinki” (prowincji), którzy za główne źródło wiedzy mają telewizyjne wiadomości, a w Rosji nie ma dziennika telewizyjnego, w którym zabrakłoby Putina. Reporterka dociera aż do granicy z Chinami, bywa na moskiewskich salonach, zagaduje spacerowiczów na alei Putina w odbudowanej stolicy Czeczenii.

To właśnie mieszkańców jednej z odległych od Moskwy wiosek Włodarczyk pyta, za co ludzie szanują Putina. W odpowiedzi pada: „My jesteśmy wierzący i mamy obowiązek szanować tych, którzy są nad nami. Obowiązek modlić się za nich. Obowiązek kochać ich”, bo jeśli „nie szanujesz cara, nie szanujesz kraju, którym rządzi”.

Dlaczego Rosjanie kochają Putina szaloną miłością? Bo pozwolił im wstać z kolan. Bo dzięki niemu Rosjanie znów czują się u siebie, czują że to nie Rosja leży między Wschodem i Zachodem, a Wschód i Zachód graniczą z Rosją.

Reporterka zabiera czytelników również za kulisy konferencji prasowych i własnych bezpośrednich spotkań z prezydentem Rosji.

Ale w Rosji Putin to nie tylko wybawca. 68-latek jest ideałem mężczyzny, jednym z najbardziej pożądanych mężczyzn nie tylko w rankingach seniorek z „głubinki”. „Takiego jak Putin chcę” śpiewa moskiewski zespół wyrażając pragnienie niejednej Rosjanki. Putin morsujący, na koniu, z nagim torsem – na moskiewskich straganach można kupić pamiątkową koszulkę z idolem. Chętnych nie brakuje, bo Władimir Władmirowicz nie jest idolem jedynie rosyjskich kobiet.

Oczywiście, nie wszyscy Rosjanie są zwolennikami Putina. Takich bohaterów w reportażu „Szalona miłość” także znajdziemy, ale to stanowisko jednak łatwiej zrozumieć, niż uczucie jakim darzą Rosjanie swojego prezydenta.

„Szalona miłość. Chcę takiego jak Putin. Reportaże z Rosji”
Barbara Włodarczyk
Wydawnictwo Literackie, 2021

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie