Dawid Ogrodnik zagra księdza Kaczkowskiego w filmie "Na pełnej petardzie"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Dawid Ogrodnik jako ksiądz Jan Kaczkowski
Rozpoczęły się prace nad filmem opowiadającym o życiu księdza Jana Kaczkowskiego – „Na pełnej petardzie”. W postać charyzmatycznego kapłana wcieli się Dawid Ogrodnik. Premiera zaplanowana jest na 2021 rok.

Ksiądz Jan Kaczkowski to postać niezwykła. Był doktorem teologii, ale swoje kapłańskie życie poświęcił służbie chorym i umierającym. Został założycielem i dyrektorem Puckiego Hospicjum. O sprawach ostatecznych mówił z mądrością i humorem. Był podziwiany przez wierzących i niewierzących. Mimo, że zachorował na nieuleczalną chorobę, nie zrezygnował z aktywności duszpasterskiej. Do końca aktywnie pracował: spotykał się z ludźmi, udzielał sakramentów, głosił kazania i pisał książki, które wciąż pozostają wsparciem dla wielu osób. Zmarł w 2016 roku w wieku 38 lat. Został pochowany w rodzinnym Sopocie.

Postacią księdza Kaczkowskiego zainteresował się reżyser Krzysztof Rzączyński. To przede wszystkim autor nagradzanych na polskich i światowych festiwalach filmów dokumentalnych i krótkometrażowych - „Ślub”, „Up and Away” czy „Tata zza żelaznej kurtyny”. Jest on również twórcą filmowych scenariuszy i reżyserem teatralnym. Jego pomysł zrealizowania fabularnego filmu poświęconego postaci charyzmatycznego kapłana wsparło East Studio – grupa polskich producentów z powodzeniem zajmująca się realizacją filmów fabularnych, dokumentalnych i reklam. Jej pełnometrażowym debiutem będzie film „Broad Peak”, który niebawem trafi do kin. Z kolei drugą fabułą w dorobku studia, ma być obraz o księdzu Kaczkowskim.

- Z historią księdza Kaczkowskiego byłem związany, gdy ten jeszcze żył i pracował. Niezwykle fascynowało mnie to, że człowiek, który sam cierpi na nowotwór, jest w stanie z taką siłą pomagać innym. Ujęło mnie połączenie pasji i energii z jednoczesną umiejętnością zatrzymania się i oddania siebie drugiemu człowiekowi, gdy ten akurat tego najbardziej potrzebuje. Chcemy zrobić film, który da ludziom nadzieję i siłę do tego, by jakoś te swoje problemy rozwiązywali, nie poddawali się, bo ta historia w gruncie rzeczy kończy się dobrze. Ksiądz Kaczkowski umarł, ale jego dzieło trwa i się rozwija. Nasz film ma nieść mnóstwo pozytywnej energii – deklaruje reżyser.

Zdaniem twórców ksiądz Jan Kaczkowski to bohater kompletny. Idealista z dobrym sercem, choć niepozbawiony wad. Posiadający jasny, klarowny cel – utrzymanie hospicjum – do którego uparcie dąży. Na jego drodze stanie wiele przeszkód – wrogość ludzi, systemu kościelnego, w końcu własnego ciała – na pierwszy rzut niemożliwych do pokonania. Mimo trudów będzie jednak parł przed siebie - na przekór światu i ograniczeniom swojej fizyczności. Będzie się bał, miał chwile słabości, ale wszystko to sprawi, że jeszcze bardziej go zrozumiemy i polubimy. W postać księdza Kaczkowskiego wcieli się Dawid Ogrodnik – znany z roli Tomasza Beksińskiego w „Ostatniej rodzinie” czy niewidomego pianisty w „Legendzie Mietka Kosza”.

- Ksiądz Jan Kaczkowski był osobą, która w dzisiejszym kapłaństwie jest wyjątkowo pożądana. To przykład duchownego, który przemawiał do wiernych ludzkim głosem. W swoim powołaniu był bardzo blisko drugiego człowieka, nie skrywał się za swoją funkcją. Miał świadomość, że ten dystans w dzisiejszym kościele nie spełnia swojej roli, co naturalnie wywoływało kontrowersje. Dla mnie, w budowaniu tej postaci nie jest najważniejszy cel, a podróż, w którą właśnie wyruszyliśmy – zapowiada.

Zdaniem twórców „Na pełnej petardzie” będzie filmem o wielkiej walce. O tym, że życie to seria nieustających potyczek, które nie zawsze kończą się dobrze. O tym, że ludzie nie mają w nich wyboru i muszą mierzyć się z tym, co przynosi los. To także historia o buncie i niezgodzie na zastany porządek. O ścieraniu się dwóch wizji Kościoła – nowej, postępowej i starej, uosabianej przez hierarchów. Obraz o tym, że choć zawsze mamy za mało czasu na wszystko, to nie zwalnia nas to od odpowiedzialności za swoje życie. To film, który da widzom nadzieję, energię i „kopa do walki na każdym z życiowych frontów”.

- Ksiądz Kaczkowski to kapłan, jakiego do tej pory nie było nam dane oglądać w polskim kinie – z jajami, empatią, poczuciem humoru i prawdziwie ludzką twarzą – podsumowuje Maciej Rzączyński, producent.

Premiera filmu „Na pełnej petardzie” zaplanowana jest na 2021 rok. Dystrybutorem będzie firma Kino Świat.

WIDEO: Krótki wywiad[/b]

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3