FLESZ - Przedsiębiorcy nie godzą się na lockdown
Morsowanie w ostatnich dniach jest bardzo popularne. Jest też nieco wyśmiewane, chociażby w postaci memów, bo wielu osób chwali się ostatnio, zwłaszcza w mediach społecznościowych, że właśnie zaczęło morsować.
W Krakowie legalnie można morsować tylko w jednym miejscu, czyli w zalewie Bagry. Morsy spotkamy też na Zakrzówku, choć tam oficjalnie kąpiel jest zabroniona. To na razie cały czas plac budowy parku Zakrzówek i kąpieliska oraz plaży na małym akwenie. Na dużym, gdzie kąpiel nie będzie dopuszczona, i tak pływają ludzie, także w zimie.
Żeby zacząć morsować, trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Można to zrobić samemu, ale można też zapisać się do jednego z klubów morsowego. Np. Krakowskiego Klubu Morsów Kaloryfer. Klub ma swój regulamin, gdzie możemy dowiedzieć się o zasadach morsowania, wśród nich m.in.:
- uczestnicy biorą udział w kąpieli na własną odpowiedzialność uwzględniając aktualny stan zdrowia, kondycję fizyczną oraz brak przeciwskazań,
- do wody należy wchodzić po uprzedniej rozgrzewce,
- w wodzie nie należy przebywać dłużej niż 5 minut; w wyjątkowych przypadkach w porozumieniu z organizatorem kąpiel może trwać dłużej,
- po kąpieli należy się bezzwłocznie ubrać aby uniknąć ryzyka wyziębienia organizmu,
- zabrania się pływania bez bojki asekuracyjnej/ratowniczej.
Zalety morsowania
Główna zaletą morsowania jest zwiększenie odporności organizmu na choroby zimowe. Regularne zimne kąpiele obniżają poziom insuliny we krwi, poprawiają działanie układu odpornościowego. Ludzie morsy zapadają na choroby górnych dróg oddechowych 40 proc. rzadziej niż inni.
Morsowanie zmniejsza cellulit i zbija nagromadzoną tkankę tłuszczową. Podczas lodowatych kąpieli natychmiastowo przyspiesza praca serca, co powoduje lepsze ukrwienie narządów i tkanek. Dzięki temu organizm szybciej usuwa toksyny oraz pozbywa się nadmiaru tkanki tłuszczowej.
Morsowanie poprawia nastrój. Po wejściu do zimnej wody wydziela się między innymi hormon beta endorfiny. Działa na zasadzie morfiny, powoduje zmniejszenie bólu. Endorfiny są „hormonem szczęścia”. Wywołują błogostan, działają jak narkotyk.
Regularne morsowanie redukuje dolegliwości związane ze zwyrodnieniami stawów i chorobami reumatycznymi. Lodowate kąpiele pomagają pozbyć się bólu, zwiększają zakres ruchu oraz prozdrowotnie działają na stawy i kości, regenerując je i odżywiając. Redukuje także stany zapalne w chorobach autoimmunologicznych.
Morsowanie jest idealną terapią na depresje oraz problemy emocjonalne. Ponoć przedłuża także życie. Pomaga również w walce z chorobami dermatologicznymi i alergicznymi. Dzięki morsowaniu nasz organizm szybciej się regeneruje.
Regularne morsowanie poprawia również wydolność układu sercowo-naczyniowego. Powoduje zahartowanie ciała. Hamuje procesy starzenia i działa odmładzająco na organizm. Starsi ludzie, którzy korzystają regularnie z zimnych kąpieli – są zdrowsi i przejawiają większą radość z życia.
- Kraków sprzed niemal stu lat na kolorowych zdjęciach!
- Kolejny słynny sklep wycofuje się z Polski! Jest ich coraz więcej [GALERIA]
- Budowa S7 w Krakowie pomiędzy Mistrzejowicami i Nową Hutą [WIZUALIZACJE, MAPY]
- Nowy sklep internetowy Magdy Gessler. Ceny zwalają z nóg. Flaczki za 50 złotych!
- Mieszkania w Krakowie dla milionerów. Tak można mieszkać!
- Andrzej Duda jednym telefonem załatwił otwarcie stoków
