Gorce. Bacowie i juhasi zeszli już ze swoimi owcami z polan. Jesienny redyk przeszedł przez Ochotnice Górną

Aurelia Lupa
Właśnie zakończył się sezon letniego wypasu owiec. Bacowie i juhasi zeszli ze stadami owiec z hal i przeszli paradnie ulicami Ochotnicy Górnej. Owce zostały sprowadzane z hal i oddane gospodarzom. To widowiskowy wydarzenie, które ma swoje korzenie w głębokiej tradycji pasterskich górali.

Jesień to czas, gdy kończy się wypas owiec i prawdziwych oscypków. Z hal i polan wszędzie tam, gdzie przez lato wypasane były owce, bacowie wracają ze stadami do domów. Tak też było w Ochotnicy Górnej. Stado owiec zeszło z gorczańskich hal. Na czele redyku szedł baca Jarek Buczek ubrany w regionalny strój. Pasterze zakończyli sezon wypasu uroczystą mszą świętą przy kaplicy na os. Jamne. Następnie przeszli ze stadami paradnie przez wieś - z os. Jamne po os. Czepiele.

W czasie redyku nie zabrakło góralskiej muzyki. Wraz z pasterzami szli muzycy z zespołu „Ochotni”. Nie zabrakło bacowskiego śpiewu. Na zakończenie redyku odbyły się wspólne posiady w Wiejski Ośrodku Kultury w Ochotnicy Górnej. Specjały kuchni regionalnej na tę okazje przygotowały gaździny z lokalnego Koła Gospodyń Wiejskich.

Kto miał szczęście spotkać po drodze pędzone stado - mógł liczyć na tradycyjną redykołkę, czyli upominek przeznaczony przede wszystkim dla dzieci oraz gaździny i gazdów odbierających na osodzie owce. Redykołką nazywana jest „młodsza siostra” oscypka i często jest z nim mylona. Wyrabiana jest z resztek przetworzonego bundzu, pozostałych z wyrobu oscypka. Przybierała zazwyczaj kształty zwierząt: owiec, baranków, piesków, wiewiórek, sarenek, jeleni, gołębi, kurek, kogutków, niedźwiadków itp.

Tradycyjnie jesienny powrót z wypasu trwał do świętego Michała, czyli do 29 września. Z czasem, gdy i pogoda stawała się łaskawsza jesienią, bacowie zaczęli przedłużać swoje pobyty na halach. Redyk nazywany był osodem, co wywodziło się od słowa "uosadzić" - czyli osadzić owce z powrotem do poszczególnych gospodarstw. Powrót był wydarzeniem, któremu towarzyszyły specjalne obrzędy, mające swoje źródło w dawnych pasterskich tradycjach.

Na wiosnę - zgodnie z tradycją po dniu św. Wojciecha, czyli 23 kwietnia - zwierzęta powrócą na pastwiska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie