reklama

Jubileusz „Last Christmas” - najsłynniejszego hitu na święta

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Zaktualizowano 
Dzisiaj mija dokładnie 35 lat od premiery słynnej piosenki zespołu Wham! – „Last Christmas”. To najpopularniejszy utwór świąteczny z kręgu współczesnego popu w Polsce. Podobnie jest na świecie: teledysk do nagrania w serwisie YouTube ma obecnie ponad 460 milionów odsłon.

Od Bożego Narodzenia dzieli nas zaledwie trzy tygodnie. To właśnie w tym czasie z radia zaczynają dobiegać dźwięki pierwszych świątecznych piosenek. Jednym z najczęściej odtwarzanych utworów jest „Last Christmas” brytyjskiego duetu Wham!, w skład którego wchodzili George Michael i Andrew Ridgeley. Nagranie to miało swoją premierę 3 grudnia 1984 roku i od tamtego czasu stało się jednym z największych hitów bożonarodzeniowych. W ojczyźnie obu muzyków singiel z piosenką stał się bestsellerem wszechczasów, sprzedając się w ilości 1,88 miliona egzemplarzy.

- Historia powstania tej kultowej piosenki nie jest czymś szczególnym. Najbardziej świąteczny kawałek popkultury, paradoksalnie nie opowiadający o świętach, ale o nieszczęśliwej miłości i złamanym sercu, powstał w domu rodziców George Michaela podczas niedzielnego obiadu. George i Andrew Ridgeley zamknęli się w pokoju z instrumentami i po kilku godzinach wyszli z gotową piosenką – opowiada Karolina Strzałkowska z wytwórni Sony Music, która jest wydawcą i dystrybutorem piosenki.

Nagranie zostało zarejestrowane w sierpniu 1984 roku w Advision Studios w Londynie. Choć piosenkę firmuje duet Wham!, to George Michael zaśpiewał wszystkie partie wokalne i zagrał na wszystkich instrumentach. To jego pomysłem było skontrastowanie tanecznej rytmiki utworu ze smutną partią śpiewaną. Co ciekawe: po swojej premierze singiel z „Last Christmas” nie trafił na szczyt brytyjskiej listy przebojów, lecz zajął drugie miejsce, ustępując najpierw „Power Of Love” Frankie Goes To Hollywood, a potem „Do They Know Its Christmas?” Band Aid.

- Do piosenki powstał teledysk nakręcony w mało wówczas znanym szwajcarskim kurorcie Saas-Fee. Domek, który widzimy w teledysku to Chalet Schliechte, był wykorzystany tylko do wewnętrznych zdjęć. Dziś po remoncie nie wygląda już tak samo, ale pozostało charakterystyczne ogrodzenie, na którego tle rozegrała się słynna scena bitwy na śnieżki. Domek ten można podobno do dziś wynajmować – mówi Karolina Strzałkowska.

W teledysku, który w serwisie YouTube obejrzano ponad 460 milinów razy, oprócz George’a Michaela i Andrew Ridgeleya wystąpiła również modelka Kathy Hill oraz współpracujące z zespołem chórzystki Pepsi i Shirlie. Widzimy tu również basistę grupy Spandau Ballet, Martina Kempa, chłopaka i późniejszego męża Shirlie Holliman.

- Wielki sukces tej piosenki polega w dużym stopniu na zrealizowanym do niej teledysku. Pokazuje on całkowicie udawany świat: święta, śnieg, bitwa na śnieżki, szwajcarski kurort. Wszyscy wiemy, że George Michael kochał inaczej – a tutaj flirtuje z dziewczyną. Do tego wszystko kończy się happy endem jak w hollywoodzkim filmie. To odpowiada naszym czasom, w których wszyscy lubimy udawać. „Last Christmas” to totalna bajka, w którą jednak chcemy wierzyć – tłumaczy Hirek Wrona, dziennikarz muzyczny.

„Last Christmas” to utwór niezwykle popularny w naszym kraju. W okresie przedświątecznym rozbrzmiewa dosłownie wszędzie. Popularnością dorównać mogą mu tylko dwa inne świąteczne hity: „All I Want For Christmas Is You” Mariah Carey oraz „Merry Christmas Everyone” Shakina Stevensa. Mamy również polską wersję tego hitu – a jest to „Kolęda dwóch serc”, a wykonują ją Andrzej Piaseczny oraz grupa Pectus.

- Tak naprawdę to zadecydowano za nas o popularności tego utworu. Ciągle słyszymy tę piosenkę przed świętami w radiu, a pośrednio – we wszystkich sklepach i galeriach handlowych. A decyzję o jej emitowaniu podjęli szefowie najważniejszych rozgłośni radiowych. „Last Christmas” to świetnie sprzedany towar. Tak naprawdę jednak wielu z nas ma już tej piosenki serdecznie dosyć. Choćby dlatego nigdy nie gram tego nagrania podczas imprez, które prowadzę przed świętami – podsumowuje Hirek Wrona.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kocham te piosenkę i George’a Michaela mogę słuchać sto razy dziennie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3