MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kilkadziesiąt akcji ratunkowych w Tatrach, w tym jedna nocna. TOPR podsumowuje długi weekend

Marcin Szkodzinski
Marcin Szkodzinski
Transport poszkodowanego turysty przez TOPR
Transport poszkodowanego turysty przez TOPR Marcin Szkodziński
TOPR podsumował długi weekend w Tatrach. Ratownicy kilkanaście razy musieli wychodzić z pomocą turystom. Najwięcej, bo aż kilkanaście akcji ratunkowych było w piątek 31 maja. Łącznie ratownicy pomogli ok. czterdziestu turystom. Jedna z akcji zakończyła się w poniedziałek 3 czerwca ok. godz. 7 rano.

Długi weekend w Tatrach oznacza znacznie większą liczbę turystów, a co za tym idzie większą ilość wypadków i akcji ratunkowych Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Weekendowe akcje ratunkowe TOPR zakończył dopiero w poniedziałek rano.

- W piątek mieliśmy kilkanaście wypadków. W sobotę mniej, a w niedziele jeszcze mniej ze względu na wyjazdy. Były złamania, poślizgnięcia się na śniegu, ogólne potłuczenia. Na szczęście nie było poważnego wypadku, w którym nastąpiłaby utrata przytomności czy śmierć - podsumowuje długi weekend Edward Lichota, ratownik TOPR.

Najwięcej wypadków spowodowanych było poślizgnięciem na płatach śniegu z powodu nieprzygotowania turystów do warunków panujących w górach.

- Ludzie byli nieprzygotowani, bo nie mieli odpowiedniego sprzętu jak raki i czekan. W takich miejscach trzeba zachować szczególną ostrożność, ale też odpowiednio się przygotować. Ubranie, buty, ale też raki i czekan oraz umiejętność posługiwania się tym sprzętem. W górach jest jeszcze sporo śniegu, zwłaszcza w części północnej - ostrzega Edward Lichota.

Nocna akcja ratunkowa w Tatrach

O jednym z wypadków ratownicy TOPR zostali poinformowani w niedzielę 2 czerwca ok. godz. 22. Na płacie śniegu pomiędzy Zawratem a Świnicą poślizgnął się i podczas upadku doznał potłuczeń jeden z turystów. W kierunku potrzebujących pomocy ruszyła kilkunastoosobowa grupa ratowników.

- Ratownicy musieli dojechać do Wodogrzmotów Mickiewicza, a następnie na piechotę ruszyli Doliną Roztoki i Doliną Pięciu Stawów Polskich - opisuje akcję ratownik dyżurny TOPR. Ratownicy po dotarciu na miejsce i opatrzeniu poszkodowanego przygotowali go do transportu śmigłowcem, który o świcie przetransportował turystę do zakopiańskiego szpitala.

W Tatrach cały czas jest śnieg

Ratownicy TOPR ostrzegają, że w Tatrach, na północnych stokach, śnieg jeszcze długo może się utrzymywać.

- Ten śnieg jeszcze chwilę będzie w wyższych partiach Tatr. Jeżeli planujemy wycieczki na Rysy, Wrota Chałubińskiego, Przełęcz pod Chłopka, czy Szpiglasową Przełęcz, to tam gdzie ten śnieg jest trzeba odpowiednio się przygotować. W Tatrach Zachodnich tego sprzętu już nie trzeba - informuje Edward Lichota.

Ostrzeżenia przed burzami

Mieszkańcy i turyści przebywający na Podhalu otrzymali alerty z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o prognozowanych burzach i intensywnych opadach deszczu, a także możliwych podtopieniach. Burze szczególnie niebezpieczne są w Tatrach, gdzie jest niewiele miejsc, w których można się schronić. Ratownicy apelują, aby dobrze zaplanować górskie wycieczki.

- Okres burzowy też trzeba wziąć pod uwagę i sprawdzić kiedy te burze będą. Nie trzeba siedzieć na dole. Można zaplanować krótszą wycieczkę, żeby być już na dole, a nie u góry, kiedy te burze nadciągają i mieć dylemat czy iść dalej, przeczekać, czy schodzić - mówi Edward Lichota.

Wystartował rajd rowerowy Zakopane - Rzeszów w światowym dni...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Bezpieczeństwo nad wodą. Jak zapobiegać utonięciom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska