Konkurs jedzenia kremówek w Wadowicach obrazi uczucia religijne? [12.08]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
W Wadowicach wrze. Część mieszkańców domaga się od burmistrza, by ten zakazał organizacji na rynku konkursu jedzenia kremówek na czas. Mówią o "lewackiej prowokacji" i "obrazie uczuć religijnych". To nie pierwszy taki przypadek w tym mieście. Wcześniej krojenie tortu z podobizną papieża skończyło się prokuratorskim śledztwem. Ustaliliśmy jednak, że impreza i tak stoi pod znakiem zapytania, bo nie wiadomo czy w dobie pandemii koronawirusa zezwoli na nią sanepid.

W Wadowicach ruszają zapisy na pierwsze w historii „Zawody w jedzeniu kremówek papieskich“.

Te nietypowe zawody zaplanowano na wtorek, 25 sierpnia. W godz. od 13. do 19. - o ile impreza odbędzie się - na wadowickim rynku będzie się można za darmo najeść kremówek i jeszcze zdobyć za to nagrody. Wystarczy tylko się zapisać do konkursu, przyjść na plac Jana Pawła II i zjeść jak najwięcej ciastek albo - albo w drugiej wersji - zrobić to w jak najkrótszym czasie. Podobnych konkurencji ma być kilka. Jedna z nich to np. zawody grupowe: dla rodzin.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Proza życia
10 sierpnia, 17:13, Gość:

ja pier...e co za ciemnogród..zaraz ogłoszą że kremówki są beatyfikowane albo święte....z takim ciemnogrodem się nie wygra, to trzeba ogrodzić, dać im się rozmnażać tylko we własnym gronie, nie pozwalać na opuszczenie miejsca pobytu! NIGDY! Jeszcze by się mogli zgorszyć widząc np w Krakowie niedojedzoną kremówkę na jakimś kawiarnianym stoliku...

Co ty, dobry człowieku, wypisujesz... nie chodzi o żadne "święcenia"; chodzi jedynie o to, że te Wadowice są miasteczkiem raczej dość nijakim; z niczym specjalnym, prócz papieża - no, i tych "kremówek" - się nie kojarzącym. No, to eksploatują te kremówki "do urzygu", bo nic innego widać do zaoferowania nie mają...

G
Gość

ja pier...e co za ciemnogród..zaraz ogłoszą że kremówki są beatyfikowane albo święte....z takim ciemnogrodem się nie wygra, to trzeba ogrodzić, dać im się rozmnażać tylko we własnym gronie, nie pozwalać na opuszczenie miejsca pobytu! NIGDY! Jeszcze by się mogli zgorszyć widząc np w Krakowie niedojedzoną kremówkę na jakimś kawiarnianym stoliku...

C
Coś cienko

"Impreza ta przyczyni się do rozpowszechniania dziedzictwa kulturowego" - ciasteczka "dziedzictwem kulturowym"? Nic więcej?

Dodaj ogłoszenie