Kraków. Awantura wokół budowy pomnika Orląt Lwowskich. "Gdyby to był pomnik Myszki Miki, nie byłoby problemu"

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Prezydent Jacek Majchrowski proponuje, by pomnik Orląt Lwowskich stanął w parku przy ul. Karmelickiej. Jak będzie wyglądał - zdecyduje konkurs (pierwotna koncepcja jest nieaktualna)
Prezydent Jacek Majchrowski proponuje, by pomnik Orląt Lwowskich stanął w parku przy ul. Karmelickiej. Jak będzie wyglądał - zdecyduje konkurs (pierwotna koncepcja jest nieaktualna) Archiwum
Udostępnij:
Radni miejscy spierali się podczas sesji RMK o lokalizację pomnika Orląt Lwowskich w budowanym parku przy ulicy Karmelickiej. Część z nich zauważała, że zieleniec ma być miejscem rekreacji. - Nie wyobrażam sobie, że dzieci grają w piłkę, a tuż obok składamy kwiaty pod pomnikiem - mówił radny Tomasz Daros (PO). - Czy pan jest nawiedzony? - dopytywał go radny Jerzy Zięty z PiS, zwracając uwagę, że gdyby chodziło o pomnik Myszki Miki, nie byłoby głosów przeciwko jego budowie. Późnym wieczorem radni zdecydowali się przyjąć projekt uchwały co oznacza, że monument stanie na terenie powstającego parku.

Nie róbmy zapasów, szukajmy promocji KOMENTARZ

20 października 2021 r. Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę z wnioskiem do prezydenta miasta o upamiętnienie Orląt Lwowskich w formie pomnika na placu Kossaka. Zdecydowały o tym głosy radnych PiS oraz klubu prezydenckiego "Przyjazny Kraków".

Z kolei początkiem tego roku prezydent Jacek Majchrowski zaproponował, by pomnik stanął na pasie zieleni biegnącym wzdłuż skarpy wawelskiej przy ul. Bernardyńskiej, naprzeciwko XLIV Liceum Ogólnokształcącego.

Z czasem koncepcja znów uległa zmianie i w czerwcu br. prezydent przygotował projekt uchwały, w której zaproponował nową lokalizację dla pomnika. Miałby powstać w budowanym właśnie parku przy ulicy Karmelickiej.

Projekt uchwały trafił pod obrady RMK w środę 6 lipca.

Polegli

Przypomnijmy, że monument ma upamiętniać studentów, robotników oraz uczniów, którzy podjęli się walki o Lwów w listopadzie 1918 roku z wojskami ukraińskimi oraz walczyli na przedpolu miasta w 1920 roku w czasie wojny polsko-bolszewickiej, ponieważ w mieście brakowało wówczas regularnych oddziałów Wojska Polskiego. Polegli w wyniku tych walk obrońcy zostali pochowani na wyodrębnionej części cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie, znanym jako Cmentarz Orląt Lwowskich. W Krakowie nie ma miejsca, które upamiętnia obrońców Lwowa. Stąd pomysł budowy monumentu.

Miejscy urzędnicy twierdzą jednak, że z powodów formalno-prawnych przy placu Kossaka jest to niemożliwe. - Z uwagi na istniejące plany rewitalizacji placu - przekonują w magistracie, nie precyzując jednak, dlaczego planowana rewitalizacja wyklucza budowę tam pomnika.

"Proponuje się nowe miejsce przy ul. Karmelickiej w Krakowie. Jest to lokalizacja, która w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod tereny zieleni urządzonej o podstawowym przeznaczeniu pod publiczne parki i ciągi piesze" - czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały, który trafił pod obrady RMK. Chodzi o działkę, na której trwa budowa parku.

"Niegdyś znajdowały się tam łąki, a od XIX wieku austriackie koszary wojskowe z placem apelowym, które po odzyskaniu niepodległości zostały przejęte przez Wojsko Polskie. Proponowana lokalizacja dla pomnika znajduje się przy zabytkowym murze, należącym do wspomnianych zabudowań wojskowych" - czytamy dalej w dokumencie.

Na razie nie wiadomo, jak pomnik będzie wyglądał. Gmina planuje przeprowadzenie otwartego konkursu na "koncepcję formy upamiętnienia Orląt Lwowskich, celem zachowania najwyższych standardów i jakości projektu, dostosowanego do otoczenia i wkomponowanego w przestrzeń parku". - Pozwoli to na wybranie projektu, który będzie stanowił wartość dodaną dla powstającego terenu, a nie dominującą, uwzględniając już powstałe założenia projektowe - przekonują miejscy urzędnicy.

Decyzja

Podczas sesji RMK 6 lipca odbyła się gorąca dyskusja na temat nowej lokalizacji monumentu.

Miejscy radni byli zgodni co do tego, że pomnik Orląt Lwowskich powinien powstać w Krakowie. Nie wszyscy zgadzali się jednak co do tego, aby został wybudowany na terenie powstającego parku przy ulicy Karmelickiej. - Jak decyzja władz Krakowa co do lokalizacji tego monumentu przy ulicy Karmelickiej ma się do innej uchwały, która została podjęta przez radę miasta, która dotyczyła poświęcenia parku naszej noblistce: Wisławie Szymborskiej? Czy te dwie rzeczy ze sobą korespondują? - dopytywał radny klubu Kraków dla Mieszkańców Łukasz Maślona.

Tomasz Daros, PO, dodawał: - "Nikt nie jest przeciwko temu, aby w Krakowie powstał pomnik Orląt Lwowskich. To bardzo ważna inicjatywa. Przypomnijmy jednak, że park, który powstaje przy ulicy Karmelickiej, ma być miejscem rekreacji dla krakowian. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy dzieci biegają tam i grają w piłkę, a tuż obok składane są kwiaty pod pomnikiem, upamiętniającym heroiczną walkę obrońców Lwowa".

Z kolei Łukasz Wantuch z Przyjaznego Krakowa poparł pomysł zlokalizowania monumentu w budowanym parku przy ulicy Karmelickiej. - Od momentu awantury wokół budowy pomnika Armii Krajowej nie można w naszym mieście merytorycznie porozmawiać na temat stawiania pomników w Krakowie. W ostatnim czasie modne stało się bycie przeciwko ich budowie w naszym mieście. To populizm. Jak popatrzymy na Wiedeń czy Kopenhagę, to Kraków jest pustynią jak chodzi o pomniki - komentował Wantuch. Stwierdził, że popiera budowę monumentu, byleby nie miał charakteru antyukraińskiego.

Wtórował mu radny Michał Drewnicki z PiS: - "Przy ulicy Karmelickiej powstanie prawie hektarowy park. Znajdzie się tam miejsce dla pomnika. Sprawdziłem przed chwilą: w Wiedniu, w dwóch głównych parkach, znajdują się pomniki i miasto się tym chwali".

Z kolei Jerzy Zięty, również z Prawa i Sprawiedliwości, mówił: - "Podczas konkursu planowanego przez gminę powie się artystom, aby stworzyli taki pomnik, który ma nawiązywać do parku. Jeszcze nie wiadomo, jak on będzie wyglądał, a pan radny Daros już wie, że dzieci nie będą mogły obok grać w piłkę. Czy pan jest nawiedzony? Gdyby to był pomnik Myszki Miki, nie byłoby takich problemów".

Karmelicka

Nowa proponowana lokalizacja w parku przy ulicy Karmelickiej to wspólna inicjatywa prezydenta i komitetu budowy pomnika. - Z lokalizacji pod Wawelem (przy ul. Bernardyńskiej, przyp. red.) obopólnie zrezygnowaliśmy, m.in. ze względów kompozycyjnych. Środki na realizację pomnika zbierze nasz komitet. Liczymy, że będzie on gotowy w listopadzie przyszłego roku - mówił jakiś czas temu na naszych łamach Mariusz Graniczka, jeden z inicjatorów budowy pomnika, dyrektor XLIV LO.

Prezydent Jacek Majchrowski proponuje, by pomnik Orląt Lwowskich stanął w parku przy ul. Karmelickiej. Jak będzie wyglądał - zdecyduje konkurs (pierwotna
Prezydent Jacek Majchrowski proponuje, by pomnik Orląt Lwowskich stanął w parku przy ul. Karmelickiej. Jak będzie wyglądał - zdecyduje konkurs (pierwotna koncepcja jest nieaktualna) Archiwum

Wskazywał, że zgodnie z najnowszą koncepcją pomnik upamiętniający młodych obrońców Lwowa ma stanąć naprzeciwko odsłoniętej w zeszłym roku rzeźby Pála Telekiego, premiera Węgier, który wspierał Polaków w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

Do rzeźby Telekiego odwołał się również podczas sesji Konrad Firlej, jeden z członków komitetu budowy pomnika Orląt Lwowskich. - Bądźmy konsekwentni. W sąsiedztwie stoi już pomnik Pála Telekiego. Z jego inicjatywy dostarczono nam z Węgier amunicję. Czyż te dwa monumenty nie będą ze sobą korespondowały? Z jednej strony mamy premiera, który wspierał Polaków w czasie wojny polsko-bolszewickiej, z drugiej będziemy mieć pomnik tych, którzy oddali swoje życie po to, byśmy mieli wolną Polskę. Gdzie tu jest dysonans? - dopytywał radnych miejskich Konrad Firlej.

Przed 22 radni przegłosowali projekt uchwały ws lokalizacji Pomnika Orląt Lwowskich. Za głosowało 25 radnych, przeciw było 16 a 2 wstrzymało się od głosu. Tym samym pomnik Orląt Lwowskich powstanie na terenie przyszłego parku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K.
@Ehh

Pewnie. Pomnik Orlat Lwowskich w Krakowie - prowokacja. Tablica z mordą szuchewycza na polskiej szkole we Lwowie, 2022 rokiem UPA w obwodzie lwowskim, pomniki bandery i kłyma sawura gdzie popadnie, blokada ekshumacji ofiar ludobójstwa urządzonego przez OUN - UPA Polakom, blokada transportów kolejowych, ostatni wywiad Andreja Melnyka (ambasadora UA w Niemczech - przejawy szacunku przyjaźni i szanowania polskiej wrażliwości przez Ukraińców.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie