Kraków. Chińczycy wyproszeni z restauracji, kobieta z Japonii opluta w sklepie. Razem z koronawirusem szerzą się dyskryminacja i rasizm

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Udostępnij:
Stowarzyszenie "Nigdy więcej" opublikowało najnowszy raport, dotyczący szerzących się w czasie koronawirusa aktów rasizmu, ksenofobii i dyskryminacji. Wśród nich są przykłady z Krakowa. Na początku lutego pracownicy obsługi jednej z krakowskich restauracji wyprosili kilkoro gości, którzy mieli azjatyckie rysy twarzy, ponieważ "mogą mieć wirusa i klienci czują się przez to niekomfortowo”. Bulwersujących sytuacji było jednak więcej.

FLESZ - W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci

Raport stowarzyszenia "Nigdy więcej" liczy 30 stron. Zebrano na nich przykłady aktów rasizmu, ksenofobii i dyskryminacji, do jakich doszło w kontekście koronawirusa w Polsce w ostatnich tygodniach i miesiącach.

Są wśród nich również przypadki z Małopolski.

W kwietniu Fundacja w Stronę Dialogu z Krakowa uruchomiła internetową zbiórkę, aby zaopatrzyć najbardziej potrzebujące romskie społeczności w maseczki i środki dezynfekujące w związku z epidemią koronawirusa.

Na Facebooku pod postem, dotyczącym tej inicjatywy, pojawiło się wiele rasistowskich komentarzy. Organizatorka zbiórki, dr Joanna Talewicz-Kwiatkowska, w wypowiedzi dla mediów poinformowała, że internauci zareagowali na tę inicjatywę „wściekłością, że jak możemy pomagać Cyganom, a nie Polakom".

- Ludzie są przekonani, że Romowie sami są winni, że żyją na marginesie. Że nie chcą się integrować, mają dziwne zwyczaje, są brudni, nieprzystosowani, leniwi, nie lubią Polaków. I jakby pracowali, to stać by ich było na maski - informowała Talewicz-Kwiatkowska.

Fundacja wiele komentarzy pod postem o zbiórce musiała usunąć, bo były tak wulgarne. - Na mnóstwo wiadomości odpisywaliśmy, próbując tłumaczyć, że to nie kultura ani różnice etniczne spowodowały, że wielu Romów żyje w ubóstwie, ale sytuacja polityczno-społeczno-ekonomiczna. […] Ludzie odpisywali: i tak nie zmienimy zdania - przekazała organizatorka zbiórki.

Zdaniem stowarzyszenia "Nigdy więcej" kontrowersyjny był również komentarz, jaki z końcem kwietnia na swoim koncie na Twitterze opublikowała małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

"Sugerowała, że społeczność LGBT stanowi większe zagrożenie niż koronawirus" - czytamy w raporcie. Wpis brzmiał dokładnie tak: "Ostrzeżenia przed skutkami działalności ideologów gender, LGBTQ+ wciąż wiele osób, w tym polityków prawicowych, lekceważy. To, co nazywają oszołomstwem, na Zachodzie jest normą. Po wirusie się szybko pozbieramy, a po Gender?".

Kiedy znów zostaną otwarte kluby nocne i dyskoteki? Który to będzie etap odmrażania gospodarki?

Kluby nocne i dyskoteki - kiedy znów będą otwarte? Kiedy wró...

Nowak dołączyła do swojego wpisu również grafikę, na której „operacja zmiany płci” (korekty płci u osób nieletnich) pogardliwie została nazwana „uszkadzaniem dzieci”.

Jaki cel przyświecał Barbarze Nowak, by opublikować ten wpis? Jakie było jego przesłanie? Te pytania zadaliśmy rzecznikowi prasowemu Kuratorium Oświaty w Krakowie. Czekamy na odpowiedź.

Przykładów aktów rasizmu, ksenofobii i dyskryminacji w Krakowie było w ostatnim czasie więcej. W raporcie opisane jest takie zdarzenie:

"27 kwietnia świadek wydarzeń - znajoma poszkodowanych - opisała ksenofobiczne zachowania wymierzone w osoby pochodzenia azjatyckiego w ostatnich tygodniach. Na początku lutego pracownicy obsługi jednej z krakowskich restauracji wyprosili kilkoro gości, którzy mieli azjatyckie rysy twarzy.

Byli to Chińczycy, którym towarzyszyła znajoma Polka. Obsługa nakazała im opuszczenie lokalu, ponieważ „mogą mieć wirusa i klienci czują się przez to niekomfortowo”. W marcu w jednym ze sklepów kobieta pochodząca z Japonii, która wybrała się z dzieckiem na zakupy, została opluta przez nieznaną jej kobietę.

Świadkiem zajścia w sklepie był ochroniarz, ale nie podjął interwencji i odwrócił się plecami do poszkodowanej. Nie zareagował także nikt spośród pozostałych, licznie obecnych na miejscu zdarzenia klientów. Relacja została opublikowana na Twitterze w odpowiedzi na przestrzegający przed ksenofobią apel korespondenta Polskiego Radia w Chinach".

Autorzy raportu zarejestrowali przypadki napaści na przedstawicieli mniejszości, bezpodstawnie obwinianych o roznoszenie wirusa, a także liczne przejawy mowy nienawiści i teorie spiskowe na temat epidemii, szerzone przez skrajną prawicę.

- Globalna pandemia to także globalny kryzys społecznego zaufania i wartości, dezorientacja, niepokój. W przestrzeni tej niebezpiecznie rozwija się ksenofobia i teorie spiskowe. Po raz pierwszy w naszej historii mamy do czynienia z taką falą nienawiści wobec osób pochodzenia azjatyckiego, ale obecne są też stereotypy antysemickie, a także wrogość i pogarda wobec rozmaitych innych grup - na przykład Romów, Afrykanów, Ukraińców, Amerykanów, Rosjan, a także muzułmanów, uchodźców, osób LGBT czy ekologów, wegan i masonów - komentuje współautor raportu, prof. Collegium Civitas dr hab. Rafał Pankowski.

Według badań Zespołu Centrum Studiów nad Demokracją Uniwersytetu SWPS, przeprowadzonych w kwietniu 2020 r., aż 45 procent Polaków wierzy w teorie spiskowe, według których "jakieś obce siły lub państwa celowo przyczyniają się do rozprzestrzeniania koronawirusa". Jedynie 42 procent uznaje jego pochodzenie naturalne zgodnie z wiedzą naukową.

- Niestety, w promowanie teorii spiskowych na temat koronawirusa zaangażowane są także media, do których nierzadko jako eksperci zapraszani są ludzie o skrajnych poglądach. Takie osoby zdobywają też popularność w sieci, np. dzięki telewizji internetowej wRealu24, która szczególnie intensywnie rozpowszechnia treści antysemickie i ksenofobiczne. Wbrew zapowiedziom firmy, YouTube nadal toleruje takie treści na swojej platformie - mówi dr Anna Tatar, współautorka raportu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Razor

Razor E100S Power Core Czerwona

1 499,00 zł947,99 zł-37%
miejsce #2

Sencor

Sencor SCOOTER TWO 2021

2 552,25 zł1 999,00 zł-22%
miejsce #3

Xiaomi

Xiaomi Mi Electric Scooter 3 2022 Czarny

2 499,00 zł1 999,00 zł-20%
miejsce #4

Joyor

Joyor Y6-S Czarny Z Siedzeniem

3 750,00 zł3 320,00 zł-11%
miejsce #5

Motus

Motus Pro 10 2022

4 999,00 zł4 799,00 zł
miejsce #6

Motus

Motus Pro 10 Sport 2021

6 999,99 zł6 699,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg

„operacja zmiany płci” (korekty płci u osób nieletnich) pogardliwie została nazwana „uszkadzaniem dzieci”.

Pogardliwie? Czy ta niesłychana agresja wobec dzieci, grożąca im nieszczęściem na całe życie ma być traktowana jako coś "fajnego"? Opamiętajcie się!

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie