reklama

Kraków. Drzwi, przez które przechodził Kościuszko, trafią do jego muzeum

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Zaktualizowano 
Prezes Komitetu Kopca Kościuszki Mieczysław Rokosz przy niezwykłym eksponacie przekazanym dla tworzonego muzeum Fot. Agnieszka Grybel
Nie mają framugi i są w złym stanie. Ale to bezcenna, ocalona pamiątka: drzwi do dworu w Miłocicach, gdzie Tadeusz Kościuszko przenocował po bitwie pod Racławicami. Staną w nowym muzeum u stóp kopca Kościuszki w Krakowie. Ma ono zostać otwarte w 2020 roku.

WIDEO: Magnes. Kultura Gazura

Główne drzwi do dworu w Miłocicach, gdzie w 1794 roku Tadeusz Kościuszko spędził pierwsze godziny po bitwie pod Racławicami i przenocował, staną się eksponatem na poświęconej mu wystawie. - Być może to tam, w noc po bitwie, powstawał raport do narodu polskiego o zwycięstwie pod Racławicami - mówi o nieistniejącym już dziś dworze Leszek Cierpiałowski, dyrektor biura Komitetu Kopca Kościuszki.

Z dworu w Miłocicach zachowały się właśnie tylko te drzwi. Nieprzypadkowo: gdy budynek rozbierano i zostały potraktowane jako odpady budowlane, uratował je właściciel dworu w sąsiednich Kacicach, znający historię tego miejsca. Przez lata przechowywał tę niezwykłą pamiątkę, a teraz przekazał Komitetowi Kopca Kościuszki, który u stóp kopca tworzy Muzeum Kościuszkowskie.

Te drzwi pamiętają Kościuszkę

- Brakuje futryny, drzwi są w fatalnym stanie, ale wkrótce zostaną odnowione. Konserwatorzy drewna, którzy się im przyjrzeli, potwierdzili, że to pierwotne drzwi do dworu i że sięgają swoją historią insurekcji kościuszkowskiej - przekazuje Leszek Cierpiałowski.

Ten wyjątkowy eksponat będziemy mogli oglądać od przyszłego roku w muzeum w forcie pod kopcem Kościuszki, z tworzoną wystawą „Kościuszko - bohater wciąż potrzebny”. Otwarcie jej jest planowane w maju lub czerwcu 2020 roku. Koszt budowy, potrzebnych remontów oraz urządzenia wystawy to ok. 10 mln zł. Muzeum powstaje dzięki funduszom europejskim, dofinansowaniu z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, a także pieniądzom ze sprzedaży biletów wstępu na kopiec Kościuszki.

Muzeum Kościuszkowskie jest urządzane w dwóch budynkach: w odrestaurowanej zabytkowej Kurtynie I-V oraz w Bastionie V fortu nr 2 „Kościuszko”. Powierzchnia muzeum to ok. 650 metrów kwadratowych. Na jego potrzeby zostanie zagospodarowana m.in. przestrzeń dziedzińca wewnętrznego w Bastionie V, która w ramach tej inwestycji została już przykryta szklanym dachem.

W obiekcie zastosowano pompy ciepła, wprowadzono ogrzewanie podłogowe i klimatyzację. Przedsięwzięcie przewiduje dostosowanie tego miejsca do potrzeb osób niepełnosprawnych, znajdą więc one np. windę w Bastionie V.

Teraz trwają prace m.in. przy nowych posadzkach. Wykonawca wystawy, firma Adventure Multimedialne Muzea z Katowic, wytwarza już jej aranżacje i w ciągu miesiąca elementy ekspozycji powinny zjeżdżać pod kopiec Kościuszki.

W przyszłości odwiedzający muzeum u stóp kopca znajdą w nim opowieść o Tadeuszu Kościuszce, jego życiu i dokonaniach. Kolejne planowane w scenariuszu ekspozycji sceny - odsłony tej opowieści to: dworek Kościuszki, Szkoła Rycerska, gdzie Kościuszko się kształcił, Paryż, gdzie uczył się rysunku, pierwsza miłość (była nią Ludwika Sosnowska), dalej - statek, którym Kościuszko wypłynął do Ameryki, forty, które projektował i budował nad rzeką Hudson. Nie zabraknie też na wystawie przysięgi na Rynku w Krakowie, bitwy pod Racławicami. Znajdzie też na niej odbicie kult Kościuszki.

Ryngraf, obrazy i przedmiot toczony w drewnie

Organizatorzy muzeum, czyli Komitet Kopca Kościuszki, są na etapie pozyskiwania eksponatów. Na wystawę trafią artefakty, pamiątki, wizerunki Naczelnika. Najcenniejszym przedmiotem, jaki już posiada komitet, jest ryngraf Tadeusza Kościuszki (z Matką Boską na blaszce). Są też oryginalne kule spod Racławic czy patent oficerski podpisany przez Kościuszkę. Ciekawostką jest przedmiot toczony w drewnie. Takimi za czasów Kościuszki obdarowywano się w prezencie. Były to np. tabakierki czy pudełka. Kościuszko miał swoją tokarkę i sam takie przedmioty wykonywał.

Część przyszłych eksponatów zostanie wypożyczona, znajdą się też na wystawie kopie przedmiotów czy np. obrazów, których nie będzie można wypożyczyć na dłużej. Komitet wciąż zbiera pamiątki po Naczelniku i wydarzeniach z nim związanych, prosi o kontakt wszystkich, którzy mogą pomóc w tworzeniu ekspozycji.

W ramach inwestycji pod samym kopcem zostanie stworzony jeszcze ogród kościuszkowski (sam Kościuszko stworzył i zrealizował kilka projektów ogrodów), z ławkami i alejkami. Przewidziano w nim kompozycje kwiatowe z rodzimych gatunków, m.in. z nasion pobranych spod Racławic. W ogrodzie będzie też ścieżka edukacyjna z tablicami z życiorysem Kościuszki.

Została już też wykonana z brązu makieta kopca wraz z fortem - z myślą o osobach słabowidzących i niewidomych. Będzie stała na zewnątrz a co ciekawe, jest podgrzewana, co ułatwi dotykowe korzystanie z niej przy niskich temperaturach.

- Będziemy jeszcze kupować około 2 tysięcy książek od Fundacji Kościuszkowskiej i urządzać specjalistyczną bibliotekę kościuszkowską. Każdy będzie mógł przyjść pod kopiec i skorzystać - dodaje Leszek Cierpiałowski. Dla tego przedsięwzięcia komitet stara się o środki od sponsorów.

„Kościuszko - bohater wciąż potrzebny”

Wystawa o Tadeuszu Kościuszce w jego biograficznym muzeum ma mówić o uniwersalnym, ponadczasowym, wielkim bohaterze, symbolu ciągłości polskiego państwa i narodu, obrońcy wolności o międzynarodowym autorytecie. O człowieku, który swoje prywatne szczęście podporządkował służbie. Ekspozycja ma trafiać m.in. do młodzieży i turystów z całego świata, przybliżając nie tylko postać Kościuszki, ale też trudne i burzliwe czasy, w których żył.

Pamiątki poszukiwane

Organizatorzy przedsięwzięcia apelują o przekazywanie na wystawę pamiątek związanych z osobą Tadeusza Kościuszki, jak też tradycją kościuszkowską. Każdy, kto ma takie przedmioty i chce pomóc w tworzeniu ekspozycji nowego muzeum, może skontaktować się z Komitetem Kopca Kościuszki telefonicznie - pod numerem: (12) 425 11 16, mailowo info@kopieckosciuszki.pl lub za pośrednictwem konta na Facebooku.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Drzwi, przez które przechodził Kościuszko, trafią do jego muzeum - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
J-23

A czy jest szczebel z drabiny na którą wychodził?

G
Gość

ekstaza na dziadowskie dzrzwi .. a macie muszle do której słał ? a może husteczki którymi smarkał

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3