Kraków. Nowe porządki w krajobrazie. Urząd Miasta zakłada, że uchwała wejdzie w życie 1 stycznia 2019 roku

Małgorzata Mrowiec
Reklamy będzie można umieszczać - poza ściśle określonymi wyjątkami - tylko na wysokości parteru
Reklamy będzie można umieszczać - poza ściśle określonymi wyjątkami - tylko na wysokości parteru Andrzej Wiśniewski
Za miesiąc mieszkańcy poznają poprawiony projekt uchwały dotyczącej reklam i ogrodzeń.

Nie będzie już możliwości oszpecania Starego Miasta tzw. cubami, czyli banerami reklamowymi na sześciennych konstrukcjach o wysokości ok. 6 metrów. Tak zakłada skorygowany projekt uchwały krajobrazowej dla Krakowa, która ma uniemożliwić zaśmiecanie i zawłaszczanie przestrzeni publicznej. Został on zmieniony zgodnie z tymi uwagami mieszkańców i przedsiębiorców, które władze miasta uwzględniły. Przypomnijmy, że tych uwag złożonych do pierwotnego projektu było prawie sto, a zawierały ok. 430 postulatów.

Przychylając się do głosów mieszkańców, urzędnicy zmienili przebieg granic dla poszczególnych stref krajobrazowych i zmniejszyli ich liczbę. Mieszkańcy nie chcieli, by bardziej restrykcyjne przepisy obowiązywały np. w obszarze zabudowy XIX-wiecznej, a mniej - na osiedlach mieszkaniowych. Uważali, że obszary bardziej oddalone od centrum też zasługują na zdecydowaną walkę z chaosem reklamowym.

Ustalono, że reklamy (w tym szyldy) należy umieszczać w poziomie parteru, a tylko w ściśle określonych przypadkach dopuszczono możliwość innego umieszczenia ich na elewacji. Wprowadzono też zamknięty katalog wolnostojących nośników reklamowych.

Krytykowane na naszych łamach 6-metrowe banery na stelażach, które jesienią zeszłego roku stanęły na Rynku Głównym, już więcej mają się tam nie pojawić. Tamte cuby gmina postawiła w ramach kampanii dotyczącej m.in. wymiany pieców. Wielu oburzyło upstrzenie nimi salonu miasta. Cuby już nie powrócą, poprawiony projekt uchwały wyrzuca je z centrum. Na obszarze Starego Miasta i w obrębie Plant proponowane przepisy dopuszczają jednak niestety ustawianie tymczasowych tablic i urządzeń reklamowych o wysokości do 3,5 m, związanych z organizacją przedsięwzięć plenerowych (jak np. Cracovia Maraton).

Istotna zmiana dotyczy ogrodzeń. Nie przewiduje się - poza pewnymi wyjątkami - możliwości grodzenia działek niezabudowanych, a w przypadku działek zabudowanych decydującą kwestią będzie funkcja budynku. Utrzymano proponowany pierwotnie zakaz grodzenia budynków wielorodzinnych, dopuszczone będzie grodzenie domów jednorodzinnych.

Prezydent miasta 6 lutego skierował skorygowany projekt uchwały do ponownego opiniowania i uzgodnień przez stosowne instytucje. Czas na uzgodnienia to miesiąc od dnia otrzymania projektu uchwały.

Ponownie projekt uchwały miałby zostać wyłożony do publicznego wglądu - na przełomie marca i kwietnia, na 21 dni roboczych. Planowany termin przekazania projektu uchwały do Rady Miasta Krakowa to czerwiec. Obecnie Urząd Miasta zakłada, że uchwała wejdzie w życie 1 stycznia 2019 roku.

ZOBACZ KONIECZNIE:

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 8. Czym określamy słowo Fiakier?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto
>>> Zobacz inne odcinki MÓWIMY PO KRAKOSKU

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Nowe porządki w krajobrazie. Urząd Miasta zakłada, że uchwała wejdzie w życie 1 stycznia 2019 roku - Dziennik Polski

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sadza srobi swoje. Krakow jak smierdzacy kalosz. Rynek ma prostytucje i to wazne.
Tam smierdzi wazelina i pocina. A ratusz sie cieszy z dochodow lysoni i kanciarzy.

t
tom

czy będzie to dotyczyło dawnego hotelu Cracovia i Forum? ogromnych wież reklamowych i wyświetlaczy na Matecznym, Alejach i innych miejscach? czy starczy determinacji i odwagi? czy też to wszystko już "załatwione"?

A
Abaqus

Jakie wslory widokowe niby dewastuja? Wrecz przeciwnie. Takie mosty wiszace i podwieszane stanowia monumentalne elementy architektoniczne wspaniale komponujace sie z przestrzenia.

j
jarog

wtedy będzie się dało wszystko przeczytać

bo to zdjęcie nie kłamie - syf i malaria

B
Burmistrz Nowej Huty

niech zwroci uwage na zbyt wysokie pylony na nowym moscie w Hucie ktore dewastuja walory widokowe tamtego regionu i niech je szybko usunie zgodnie ze swoja polityka albo niech sie po prostu przestanie osmieszac

Dodaj ogłoszenie