Kraków. Roger Waters odpowiada Gazecie Krakowskiej. Śpiewa też o radnym Łukaszu Wantuchu

Ewa Wacławowicz
Ewa Wacławowicz
HEY! ŁUKASZ WANTUCH, "LEAVE THEM KIDS ALONE!" - tak zaczyna się niedzielny wpis muzyka Rogera Watersa na jego facebookowej stronie. Artysta odnosi się w nim do artykułu Gazety Krakowskiej sprzed kilku dni. Pytaliśmy w nim, czy koncert artysty zostanie odwołany w związku z jego otwarcie prorosyjską postawą. Za odwołaniem koncertu artysty był radny Łukasz Wantuch, któremu muzyk nie omieszkał o tym przypomnieć.

Roger Waters miał wystąpić w Tauron Arenie Kraków pod koniec kwietnia 2023 r. w ramach pożegnalnej trasy. Pierwotnie była mowa o dwóch koncertach - wydarzenia zniknęły już ze strony Live Nation. Muzyk ostatnio odwiedził Tauron Arenę w 2018 roku.

Przeciwnym wystąpieniu muzyka był radny Łukasz Wantuch, który na swoim Facebooku skomentował tę propozycję krótko: "Takie wydarzenie to byłby wstyd dla naszego miasta. Niech zaśpiewa w Moskwie" - napisał, zapowiadając zablokowanie wydarzenia.

Zapowiedź koncertu brytyjskiego muzyka odbywała się w cieniu jego kontrowersyjnych wypowiedzi dotyczących polityki USA i wojny Rosji z Ukrainą. Waters w wywiadzie dla CNN tłumaczył, dlaczego jego zdaniem prezydent USA Joe Biden to „zbrodniarz wojenny”, a w przeszłości muzyk poparł między innymi aneksję Krymu przez Rosję.

W liście otwartym do Ołeny Zełenskiej Roger Waters skrytykował zaś postawę Zachodu wobec wojny na Ukrainie. Stwierdził, że dostawy broni dla Ukrainy to "tragiczna pomyłka", a Stany Zjednoczone "już zadeklarowały zainteresowanie tym, aby wojna trwała jak najdłużej". Jego zdaniem Ukrainą rządzą "siły skrajnego nacjonalizmu".

Po tych słowach i stanowisku Łukasza Wantucha wątpliwości zaczęły narastać również w samej Arenie Kraków zarządzającej Tauron Areną Kraków należącą do miasta, które bardzo mocno zaangażowało się w pomoc uchodźcom wojennym. Decyzję postanowiono zostawić w gestii organizatora, który w sobotę 24 września, zdecydował jednak koncert odwołać, choć oficjalnych przyczyn tej decyzji nie podano.

Decyzję o odwołaniu koncertu muzyka skomentowali w mediach społecznościowych krakowscy radni:

"Uznanie kogoś za osobę niepożądaną (persona non grata), a taki „tytuł” miał otrzymać pan Waters przyniosło efekt - chyba dotarło to do niego skoro sam odwołał wydarzenie. Napisana przez nas rezolucja okazała się skuteczna. Nie chcemy w Krakowie, mieście królów Polski zwolenników rosyjskiej propagandy i kremlowskich zbrodni. Niech każdy o tym wie!" - skomentował Michał Drewnicki.

"Roger Waters nie zagra w Krakowie. Kto wspiera Putina i jego propagandę nie powinien mieć wstępu do naszego Miasta!" - napisał z kolei Rafał Komarewicz, przewodniczący Rady Miasta Krakowa.

W niedzielę, 25 września muzyk odniósł się na swoim Facebooku do całej sytuacji. W oświadczeniu zwrócił się m.in. do naszych dziennikarzy pisząc: "Wasze gazety mylą się w swoich twierdzeniach, że ja lub mój management odwołaliśmy moje najbliższe koncerty w Krakowie. Nie odwołaliśmy" - pisze, a następnie kieruje kilka słów do Łukasza Wantucha.

"Prawdą jest, że radny miasta Krakowa, pan Łukasz Wantuch, zagroził, że zorganizuje spotkanie, na którym poprosi radę o uznanie mnie za 'Persona non grata' z powodu moich publicznych wysiłków mających na celu zachęcenie wszystkich zaangażowanych w katastrofalną wojnę na Ukrainie, zwłaszcza rządów USA i Rosji, do pracy na rzecz wynegocjowania pokoju, a nie eskalowania spraw w kierunku gorzkiego końca, który może być wojną nuklearną i końcem życia na tej planecie" - podaje Waters.

I dalej:
"Nie zważając na to, że Łukasz Wantuch wydaje się nie wiedzieć nic o historii mojej pracy przez całe życie, w służbie praw człowieka czego poniosłem osobiste koszty, w artykule w lokalnej gazecie wezwał dobrych ludzi z Krakowa, aby nie kupowali biletów na moje przedstawienie(...) z niecierpliwością czekałem na możliwość podzielenia się moim przesłaniem miłości z ludźmi w Polsce, co robiłem podczas wielu tras koncertowych w ciągu ponad pięćdziesięcioletniej kariery" - pisał dalej. Działania radnego nazwał również "drakońskim cenzurowaniem jego pracy".

Pod postem muzyk zebrał ponad 2 tysiące "lajków". Mimo iż w komentarzach nie brakuje zagorzałych fanów muzyka, broniących jego postawy, większość internautów nie zgadza się z jego stanowiskiem. Przykładem niech będzie komentarz pani Magdaleny, która pisze:

"Koncert już jest odwołany, pieniądze za bilety są zwracane. Byłam na wielu pana koncertach, a na ten poszłabym tylko po to, aby zobaczyć to morze ukraińskich flag na widowni. Trochę pokory. Proszę nas nie uczyć naszej własnej historii, proszę nie uczyć nas, Polaków, co mamy myśleć".

Głos zabrali również Ukraińcy, którzy nie zostawili suchej nitki na muzyku:

"Roger, you have incorrect information about Ukraine. You misjudge the war Russia is waging against us. Too bad you are so wrong. I was at your show in Gdańsk and dreamed of seeing you more than once. But now I will deliberately not go to your concert, because you insulted us, Ukrainians, by calling us nationalists, you simply do not want to understand that Putin, Russia seeks to wipe Ukraine off the face of the earth" - pisze Pani Ludmiła. (Roger, masz nieprawdziwe informacje o Ukrainie. Źle oceniasz wojnę, jaką Rosja prowadzi przeciwko nam. Szkoda, że ​​tak bardzo się mylisz. Byłam na twoim koncercie w Gdańsku i marzyłam, żeby cię zobaczyć więcej niż raz. Ale teraz celowo nie pojadę na twój koncert, bo obraziłeś nas, Ukraińców, nazywając nas nacjonalistami, po prostu nie chcesz zrozumieć, że Putin, Rosja chce zmieść Ukrainę z powierzchni ziemi.

"Jestem obecnie ciągle w Ukrainie, więc skomentuję post Rogera Roger Waters wieczorem. Będę miał dla niego propozycję" - napisał w mediach społecznościowych Łukasz Wantuch, załączając screen z oświadczenia muzyka.

Duże śniadanie nie pomaga schudnąć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam Szwed
Kompletnie nie rozumiem fali hejtu na Watersa szczególnie ze strony naszych (bez)"radnych". To takie pinczerki które skaczą i szczekają na człowieka któy przyjechał.

Gość chce zakończenia wojny (zresztą nie naszej wojny), ale nasze proukraińskie i prorosyjskie pieski wytwarzają wiatry i gównoburzę.
R
Roger
25 września, 16:15, Fan:

Brawo, Roger! :)

25 września, 21:06, John:

Zjezdzaj, Roger ! :)

Cmoknij mnie w „pompkę”, Johnny. :*

J
John
25 września, 16:15, Fan:

Brawo, Roger! :)

Zjezdzaj, Roger ! :)

J
John
25 września, 17:56, Bullshit stopper.:

Najwyzszy szacunek nalezy sie Watersowi ze zadaje sobie trudu by z takim G....M jak Wantuch dyskutowac.

Pieprzyc Wantucha i cala te kretynska bande hipokrytow, demagogow i histerycznych pro-faszystowskich kretynow.

Sorry Roger for being a Pole!

Sorry for being a Pole ? Won stad, [wulgaryzm]. My za to nie przepraszamy.

F
Fan
Brawo, Roger! :)
o
oldthor
wysłać go na przymusowe ekshumacje na Ukrainę. Czy on ma jakieś genetyczne pokrewieństwo z hitlerowcami?
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie