Kraków. Rynek Główny znów ożył. Po zluzowaniu obostrzeń krakowianie wyszli z domów

RED.
Niedziela w Rynku i okolicach Anna Kaczmarz
To pierwszy weekend od czasu wprowadzenia stanu epidemii, podczas którego Polacy mogą wychodzić na spacery. Ze złagodzenia obostrzeń rządowych skorzystali krakowianie, którzy w dni wolne od pracy postanowili zaczerpnąć świeżego powietrza (przez ochronne maseczki) i przekonać się, jak w mieście ma się tegoroczna wiosna.

Od początku kwietnia wykluczone było spacerowanie po miejskich terenach rekreacyjnych. Nie można było korzystać z parków, zieleńców, promenad, bulwarów, ogrodów botanicznych i zoologicznych, czy ogródków jordanowskich, obowiązywał również zakaz wstępu do lasów i parków narodowych. Od poniedziałku 20 kwietnia te obostrzenia zostały zniesione.

Spacerując po mieście, także na terenach zielonych jak park czy bulwar, musimy jednak pamiętać o maseczkach. Za złamanie nakazu zakrywania nosa i ust możemy spodziewać się surowej kary. Wojewódzki Inspektor Sanitarny ma prawo nałożyć grzywnę w wysokości do 30 tys. zł.

Bagry ożyły! Pojawili się amatorzy plaży i... pływania. Obej...

Kraków. "Jeszcze wrócą piękne dni". A może już zaczynają wra...

Nie żyje Aleksander Doba

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Młody bezrobotny alkoholik
26 kwietnia, 15:08, Don Johnson:

Na plantach menele piją alkohol bez masek, to samo przy starym kleparzu (to już chyba niezmienna część pejzażu przy "basztowa lot" zatem wszystko powoli wraca do normy.... Natomiast odnośnie przestrzegania obowiązku zakrywania twarzy to sami widzicie na zdjeciach w artykule ile osob nie nosi masek (lub nosi przewieszone ale niezałożone na twarz)

Ja też jako młody bezrobotny cały czas spozywam i maski nie noszę....Ale piję w takich miejscach jak dzikie parki nowej huty, tu od lat policji nie było, nawet jak ktoś wezwie to nie chcą przyjechać czyli teren Krak owa oficjalnie ale nie oficjalnie wyłączony spod jakiejkolwiek jurysdykcji...

D
Don Johnson

Na plantach menele piją alkohol bez masek, to samo przy starym kleparzu (to już chyba niezmienna część pejzażu przy "basztowa lot" zatem wszystko powoli wraca do normy.... Natomiast odnośnie przestrzegania obowiązku zakrywania twarzy to sami widzicie na zdjeciach w artykule ile osob nie nosi masek (lub nosi przewieszone ale niezałożone na twarz)

Dodaj ogłoszenie