Kraków. Trzy dekady z przebojami Varius Manx. Popularna grupa zawita 21 lutego do Krakowa na koncert w kinie Kijów

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Od sześciu lat przy mikrofonie Varius Manx stoi ponownie Kasia Stankiewicz
Od sześciu lat przy mikrofonie Varius Manx stoi ponownie Kasia Stankiewicz Materiały prasowe
W niedzielę 21 lutego w krakowskim kinie Kijów wystąpi popularna grupa pop-rockowa Varius Manx z Kasią Stankiewicz przy mikrofonie. Ze względu na restrykcje reżimu sanitarnego, odbędą się dwa koncerty – o godz. 16 i 19.

FLESZ - Nowe objawy COVID-19

To już ponad trzydzieści lat, od kiedy Varius Manx funkcjonuje na polskiej scenie muzycznej. Założycielem zespołu był jego niepodzielny lider – gitarzysta Robert Janson. Początkowo specjalnością formacji było instrumentalne granie. Takie też utwory zawierają jego dwie pierwsze płyty, które nie przyniosły mu większej popularności. Sytuacja się zmieniła, kiedy w 1993 roku do składu dołączyła wokalistka – Anita Lipnicka.

- Jednego dnia byłam nastolatką, chodziłam z przyjaciółmi na piwo, mieszkałam w Piotrkowie, a drugiego, po wydaniu pierwszej płyty Variusów, stałam się osobą wszędzie rozpoznawaną, pojawiałam się co chwila w telewizji... Wcale nie sprawiało mi to przyjemności, a wręcz przeciwnie: deprymowało mnie, czułam się zawstydzona i zażenowana, zwłaszcza przy starych znajomych

– wspomina piosenkarka.

Nic więc dziwnego, że pomimo, iż Varius Manx wylansował z Anitą Lipnicką kilka wielkich przebojów, jak „Piosenka księżycowa” czy „Zanim zrozumiesz”, wokalistka postanowiła opuścić kolegów. Na jej miejsce przyszła Kasia Stankiewicz. To z nią przy mikrofonie zespół wylansował największy swój hit – „Orła cień”. Chociaż w mediach podśmiewano się z tekstu piosenki, radio grało ten utwór na okrągło.

- Koledzy od razu wrzucili mnie na głęboką wodę. Poza śpiewaniem, miałam napisać teksty do kompozycji na nasz pierwszy wspólny album, więc myślę, że zaufanie było spore. A ponieważ połączenie naszych potencjałów i ich decyzji szybko przyniosło sukcesy, moja pozycja w zespole była doskonała

– wspomina wokalistka.

Po dwóch wspólnych płytach Kasia Stankiewicz rozstała się z kolegami i zaczęła karierę solową. Na jej miejsce dołączyła do zespołu Monika Kuszyńska. Kiedy w 2006 grupa wracała z koncertów, doszło do wypadku. Najbardziej ucierpiała wokalistka – do dziś porusza się na wózku inwalidzkim. Janson zdecydował się kontynuować działalność grupy z inną frontmanką. Tak dołączyła do zespołu Anna Józefina Lubieniecka. Po trzech latach zastąpiła ją Edyta Kuczyńska. Ostatecznie jednak w 2015 roku do grupy powróciła Kasia Stankiewicz.

- Kasia jest fantastycznym człowiekiem i czuję się przy niej bardzo dobrze. Tak też nam się wspólnie pracuje - jak bliźniakowi z bliźniakiem. Lubię pracować z ludźmi otwartymi na świat, którzy skupiają się na tym, co istotne, lubią się uczyć, posiadają niewidzialną czystość myśli. A dobra współpraca zależy od dwóch stron. Dlatego to, że czuję się dobrze z Kasią, to również jej zasługa

– podkreśla Robert Janson.

Bilety na koncert Varius Manx w kinie Kijów kosztują 100, 125 i 150 zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie