Kraków. Uniwersytet Pedagogiczny pod lupą Państwowej Inspekcji Pracy

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Kontrola UP jako pracodawcy ma się zakończyć najpóźniej 18 czerwca
Kontrola UP jako pracodawcy ma się zakończyć najpóźniej 18 czerwca Andrzej Banaś
Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadzi kontrolę na krakowskim Uniwersytecie Pedagogicznym. Taka jest decyzja okręgowego inspektora pracy w Krakowie w odpowiedzi na interwencję poselską Darii Gosek-Popiołek i Macieja Gduli z Lewicy. Wniosek ten dotyczył naruszenia przepisów prawa pracy przez krakowską uczelnię. Jak poinformował na Twitterze sam Maciej Gdula, "PiP zbada sytuację pracowników Uniwersytetu Pedagogicznego i to, dlaczego od lat pracują na umowy czasowe".

FLESZ - W restauracji zapłacimy więcej

Biuro poselskie Macieja Gduli przekazało informację, że PIP wszczęła już czynności kontrolne w celu zbadania przestrzegania prawa pracy przez Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN. Wyjaśnia też, że interwencja poselska była reakcją na zgłoszenia pracowników UP, przyjęte przez biura poselskie Klubu Parlamentarnego Lewicy w Krakowie.

- W zgłoszeniach tych podnoszono przede wszystkim zarzut obchodzenia przez władze uczelni przepisów prawa pracy, zgodnie z którymi łączny czas zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony pomiędzy tymi samymi stronami stosunku pracy nie może przekraczać 33 miesięcy, a łączna liczba tych umów nie może przekraczać trzech. Po publikacji informacji o tej interwencji w mediach zgłaszają się do nas kolejni pracownicy tej uczelni przedstawiając nieprawidłowości dotyczące nie tylko zatrudnienia, ale także przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy - poinformowali Tomasz Leśniak i Magda Dropek z biura poselskiego Macieja Gduli.

Jednocześnie przedstawiciele biura zaapelowali "do wszystkich pracowników i pracowniczek Uniwersytetu Pedagogicznego o jak najpilniejsze zgłaszanie wszelkich nieprawidłowości w zakresie prawa pracy do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Krakowie".

Kontrola UP przez inspektorów PIP ma zostać zakończona najpóźniej 18 czerwca.

- Uczelnia obecnie przygotowuje materiały niezbędne do rozpoczęcie kontroli przez Państwową Inspekcję Pracy. Udostępni dokumenty kontrolerom zgodnie z wymaganymi procedurami. Władze liczą, że kontrola wyjaśni bieżące, sporne kwestie - powiedziała nam Dorota Rojek-Koryzna, rzecznik UP. Dodała też: - Uczelnia obecnie jest na etapie weryfikowania kwestii kadrowych z przeszłości.

Przypomnijmy, że UP, która - jak się okazało - od ponad dwóch lat boryka się z problemami finansowymi, wprowadza obecnie wewnętrzny program naprawczy. Jego elementem będzie redukcja etatów. Z uczelnią, która obecnie ma 1080 pracowników dydaktycznych oraz ok. 460 pracowników obsługi i administracji, miałoby się pożegnać w ciągu 2-3 lat około stu osób.

Obecny rektor Uniwersytetu Pedagogicznego (jego kadencja rozpoczęła się we wrześniu zeszłego roku) prof. Piotr Borek ostatnio, podsumowując politykę kadrową poprzednich władz, stwierdził m.in., że nie racjonalizowano decyzji o uruchamianiu kolejnych etatów, co zaowocowało dysproporcją liczby pracowników w stosunku do studentów. Rektor poinformował jednocześnie, że uczelnia ma - jak to określił - gigantyczną liczbę pracowników zatrudnionych na umowy czasowe, które w nieskończoność przedłużano.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie