Łapanów: XVI-wieczny kościół wciąż nieodnowiony po wielkiej powodzi

Paulina Korbut
Ołtarz, posadzka i polichromie - to trzeba zrobić już. A brakuje jeszcze sporo pieniędzy
Ołtarz, posadzka i polichromie - to trzeba zrobić już. A brakuje jeszcze sporo pieniędzy Paulina Korbut
Żadna świątynia nie ucierpiała w czasie ostatniej powodzi tak jak drewniany kościół św. Bartłomieja w Łapanowie. Choć minęły już dwa lata, nie można tutaj jeszcze odprawiać mszy. Remont XVI-wiecznego zabytku posuwa się w żółwim tempie, bo brakuje pieniędzy.

Odnowienie ołtarza głównego, konserwacja polichromii i odtworzenie posadzki - to trzeba zrobić już. Inaczej zniszczenia, które poczyniła woda, mogą stać się nieodwracalne. Dzięki nieustannym zabiegom łapanowskiego proboszcza ks. Tadeusza Jarzębaka udało się w tym roku zdobyć 50 proc. kwoty, jakiej potrzeba na remont ołtarza i posadzki. Środki pochodzą z Ministerstwa Kultury i Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. Choć brakuje jeszcze ok. 220 tys. zł, duchowny nie chciał czekać z rozpoczęciem prac.
- Budowlańcy od zeszłego tygodnia układają posadzkę, ale wystarczy tylko na połowę świątyni. Niedługo ołtarz trafi do konserwatora. Niestety, na pewno nie zostaną odnowione złocenia - mówi ksiądz Jarzębak.

Poczekać muszą też piękne polichromie. Nie mówiąc o innych zniszczonych elementach - ołtarzach bocznych, ławkach. - To praca, która potrwa niestety kilka lat. Obawiam się, że jedyną nadzieją dla kościoła w Łapanowie są środki unijne, które będą rozdawane dopiero w następnej transzy z budżetu 2014-20 - mówi Andrzej Cetera, szef tarnowskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Proboszcz i parafianie ciągle mają jednak nadzieję, że nie trzeba będzie aż tyle czekać. - Widzę, że tęsknią za tym kościółkiem. Te mury były omodlone przez wieki. Wstępowało się tutaj w drodze do pracy, szkoły - wspomina ks. Jarzębak.

Teraz po wnętrzach drewnianej świątyni, które przypominają ogromny plac budowy, przechadzają się robotnicy i wycieczki. "Kościół przepiękny! Trzeba go ratować!", "Pamiętam to miejsce z dzieciństwa... Oby udało się je doprowadzić do dawnej świetności", "Trzymamy kciuki!" - brzmią wpisy zostawiane przez turystów z całej Polski.

- Takie drobne gesty solidarności dają mi siłę. Choć czasem, jak przychodzą gorsze chwile, to pamiętam, jak jeszcze przed rokiem się odgrażałem, że zamknę kościół na cztery spusty, a klucz wyrzucę do studni. Żeby nie patrzeć, jak to wszystko gnije... - mówi proboszcz.

Firmy i osoby prywatne, które chciałyby wesprzeć kościół, prosimy o kontakt z parafią pod numerami telefonów: 14 685 35 14 lub 14 685 34 43.

Euro 2012 w Krakowie: zdjęcia, wideo, informacje! [SERWIS SPECJALNY]

Wybieramy Superkota! Zobacz fantastyczne zdjęcia kotów i oddaj głos na najpiękniejszego!

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie