Lewica przeciw Igrzyskom Europejskim w Krakowie. "Chcemy dostępnego transportu publicznego, a nie Igrzysk!"

OPRAC.:
Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Działacze Lewicy protestujący przeciwko IE w Krakowie
Działacze Lewicy protestujący przeciwko IE w Krakowie Materiały prasowe
Działacze Lewicy z Krakowa protestują przeciwko organizacji Igrzysk Europejskich w Krakowie i Małopolsce w 2023 roku. Zwracają uwagę, że w momencie, gdy Kraków boryka się z dziurą budżetową w transporcie publicznym i planowane są podwyżki cen biletów, to priorytetem powinno być wsparcie miejskiego transportu, a nie urządzenie wielkiej imprezy sportowej.

FLESZ - Jesienią zniknie nawet 9 ministerstw

W środę władze Krakowa i Małopolski przedstawiły wstępną listę 27 dyscyplin, które miałyby być rozegrane w ramach IE 2023 w Krakowie i Małopolsce. Wciąż jednak nie ma konkretów ws. kosztów imprezy związanych chociażby z budową czy modernizacją niezbędnej infrastruktury sportowej. Marszałek województwa mówił tylko, że 85 proc. aren sportowych jest już gotowych, a Małopolanom i krakowianom po IE pozostaną m.in. nowo wybudowane drogi. Z kolei prezydent Jacek Majchrowski dodał, że impreza na pewno nie będzie "bizantyjska".

Krakowskich działaczy Lewicy powyższe deklaracje nie przekonują. Przypominają, że mieszkańcy Krakowa już raz, w referendum w 2014 roku, opowiedzieli się przeciwko organizacji igrzysk (wtedy chodziło o zimowe igrzyska olimpijskie w 2022 r.).

- Po sześciu latach - w trakcie pandemii, towarzyszącego jej kryzysu finansowego samorządów, kiedy miasto ma problem chociażby z finansowaniem komunikacji miejskiej - pomysł organizacji igrzysk wraca - mówił Tomasz Leśniak z krakowskiej Lewicy, która pyta prezydenta Majchrowskiego o finanse i inwestycje, związane z Igrzyskami Europejskimi.

Tomasz Leśniak i Magda Dropek z biura poselskiego Macieja Gduli nie ukrywali, że o finansowanie planowanych na 2023 w Krakowie i Małopolsce Igrzysk Europejskich pytali już Ministerstwo Sportu w interpelacji w lutym - usłyszeli to samo.

- Prezydent Majchrowski mówi, że nie będzie bizantyjskich wydatków. Jaka jest prawda? Sama modernizacja i budowa nowych obiektów sportowych w Krakowie ma kosztować - zgodnie z oficjalnymi szacunkami - 271 mln zł. Ile będzie kosztowało ich późniejsze utrzymanie? Tego dalej nie wiemy. Wiemy za to, że te same igrzyska kosztowały w Baku wg różnych szacunków między 1 a 5 mld dolarów - mówił Tomasz Leśniak.

- To, co nas, przede wszystkim jako mieszkańców i mieszkanki Krakowa oburza to to, że kilkanaście dni po informacji, że miasto myśli o projekcie podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej, prezydent Majchrowski i minister Adamczyk podpisują kolejny list intencyjny ws. Igrzysk Europejskich, zamiast rozmawiać o wsparciu rządowym na wydatki bieżące dla samorządów - podkreślała Magda Dropek, dodając, że już ponad 3 tys. osób podpisało się petycją ws. projektu podwyżek cen biletów MPK.

Igrzyska Europejskie 2023. Znamy wstępną listę dyscyplin. O ...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jak_zwykle_bez_hejtu

Pierwszy raz w zyciu popieram lewice: 100% racji.... a oprocz komunikacji zlikwidowac glupkowate zwezenia ulic jak np. Meissnera !!!!

Dodaj ogłoszenie