Małopolska zachodnia. Długie kolejki przed kopalniami. Zabraknie węgla? Polska Grupa Górnicza już wprowadziła limity

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Czy w składach wkrótce zabraknie węgla?
Czy w składach wkrótce zabraknie węgla? krzysztof kapica
Rozpoczął się sezon grzewczy, a wiele osób dopiero teraz postanowiło uzupełnić zapasy węgla na zimę. Przed kopalniami tworzą się długie kolejki chętnych na jego zakup. W związku z tym limity sprzedaży węgla wprowadziła w swoich kopalniach Polska Grupa Górnicza. Na razie bez przeszkód realizowana jest sprzedaż w kopalniach Tauronu Wydobycie w Brzeszczach, Libiążu i Jaworznie.

Małopolska zachodnia. Zabraknie węgla? Polska Grupa Górnicza już wprowadziła limity

Rosnące w ostatnich dniach zapotrzebowanie na węgiel i tworzące się przed kopalniami kolejki chętnych na jego zakup sprawiły, że Polska Grupa Górnicza w swoich kopalniach we wtorek (12 października) wprowadziła limit sprzedaży cennego surowca. PPG ma kopalnie gównie na Śląsku.

Wprowadziliśmy je w zależności od kopalni od 3 do 5 ton na kontrahenta, by nie było sytuacji, że podjadą dwa tiry i wykupią cały dzienną produkcję z kopalni - wyjaśnia na łamach Dziennika Zachodniego. Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG.

PGG zapewnia, że nic nie wie o tym, by kopalnie ograniczały dobową ilość sprzedanych ton. Stojący w kolejkach handlarze informują jednak o takich limitach. W środę (13 października) miał on wynosić 70 ton. W kolejce, by kupić węgiel trzeba czekać kilka dni.

Na razie bez przeszkód realizowana jest sprzedaż w kopalniach Tauronu Wydobycie w Brzeszczach, Libiążu i Jaworznie, choć tam również w ostatnich dniach wzrosła liczba osób chcących kupić węgiel.

Sprzedaż produktów węglowych w Punktach Obsługi Klienta TAURON Wydobycie jest realizowana na bieżąco. Spółka odnotowuje znacznie większe, w stosunku do lat ubiegłych, zapotrzebowanie na produkty dla klientów indywidualnych. Dotyczy to własnych punktów sprzedaży, jak i autoryzowanych sprzedawców - podkreśla Daniel Iwan z biura prasowego Tauron Wydobycie.

Sprawdziliśmy, jak obecnie wygląda sytuacja z dostępnością węgla w składach. W tym momencie od ręki dostępnych jest kilka rodzajów węgla. Także mieszkańcy powiatów chrzanowskiego, oświęcimskiego, olkuskiego i wadowickiego mogą go kupić bez problemu.

Należy jednak pamiętać, że sytuacja jest dynamiczna. Wprowadzenie limitów w kopalniach PPG oznacza, że część handlarzy przerzuci się na dostępniejszy towar Tauronu Wydobycie, co może w przyszłości spowodować wprowadzenie także regulacji w jego punktach sprzedaży. Duże zainteresowanie surowcem cieszy spółki węglowe.

Obecna sytuacja rynkowa pozwala ze spokojem patrzyć na zabezpieczenie planów sprzedaży TAURON Wydobycie i można się spodziewać, że wpłynie na poprawę wyników Spółki w 2022 roku - dodaje Daniel Iwan.

Dlaczego brakuje węgla? Konieczny import surowca?

Aktualna sytuacja na rynku sprzedaży węgla klientom indywidualnym nie jest nowością. Duże problemy z zakupem opału na zimę wystąpiły w 2017 roku. Wówczas problemy z dostępnością spowodowane były wyczerpaniem dotychczas eksploatowanych złóż i przygotowywaniem nowych ścian w kopalniach. Skutki tego były mocno odczuwalne, ponieważ działania te nastąpiły jednocześnie w kilku kopalniach różnych spółek.

Wówczas wielu właścicieli składów zdecydowało się na uzupełnienie zapasów węglem z zagranicy m.in. Rosji. Do Polski importowany był głównie ten najniższej jakości, przy spalaniu którego do atmosfery dostaje się więcej zanieczyszczeń, ale jest stosunkowo tani. Obecnie nie jest już tak łatwo pozyskać węgiel z Rosji i nie jest on tak tani, bo Chińczycy wykupują węgiel gdzie się da, także rosyjski. Obecnie więc surowca brakuje nie tylko w Polsce.

Taniej już było. Wzrost cen węgla

Wzrost zainteresowania w ostatnich dniach węglem spowodowany jest także stale rosnącymi i zapowiadanymi wzrostami kosztów ogrzewania. Rosną ceny nie tylko prądu i gazu, ale również węgla. Ponad 300 tys. gospodarstw domowych w Małopolsce wciąż używa go do ogrzewania domów i podgrzewania ciepłej wody. Do najpopularniejszych odmian należy ekogroszek (który wcale nie jest eko i ta nazwa ma się zmienić), dużym wzięciem cieszy się „orzech”. Najlepsze gatunki wytwarzają dużo ciepła, a mało siarki i popiołu. Za to dobrodziejstwo trzeba jednak słono zapłacić. Ceny w hurtowniach przekroczyły właśnie 1300 zł za tonę (choć wciąż można znaleźć oferty z dowozem do 100 km po 1150 zł za tonę – przy zakupie minimum 3 t). To ponad 30 procent więcej niż w poprzednim sezonie. I taniej nie będzie.

FLESZ - 38 lat i koniec?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie