MLJS. Piłkarski rollercoaster, czyli Soła Oświęcim z nieba do piekła, a Dalin Myślenice odwrotnie [ZDJĘCIA]

Jerzy ZaborskiZaktualizowano 
Kontaktowy gol Patryka Formasa na 2:3 wlał w serca oświęcimian nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Ostatecznie Soła przegrała na własnym boisku z Dalinem Myślenice 3:4 i wciąż nie może być pewna utrzymania w małopolskiej lidze juniorów starszych. Myśleniczanie mają podobny cel. Fot. Jerzy Zaborski
W Oświęcimiu oba zespoły walczące o utrzymanie w małopolskiej lidze juniorów mogły się przekonać, jak cienka jest granica pomiędzy sportowym niebem i piekłem. Ostatecznie w „ciemności” pozostała miejscowa Soła, a pełną pulę wziął Dalin Myślenice.

Rozpoczęło się idealnie dla młodych oświęcimian, bo już w pierwszej akcji meczu piłka wędrowała pomiędzy dwoma zawodnikami niczym po sznurku, a do siatki trafił Patryk Łukasik.

Chwilę później Mikołaj Kukiełka z lewej strony wpadł w pole karne i niewiele brakowało, a lobem pokonałby bramkarza myśleniczan. Piłka minimalnie przeszła obok dalszego słupka.

Z czasem jednak sytuację na boisku opanowali goście. Sygnał do ataku dał Karol Rak, uderzając tuż ponad poprzeczką (15 min). Później jego strzał z pola karnego w ostatniej chwili zablokował Bogdan Wajda (25 min). Jednak po rzucie rożnym oświęcimian, goście wyprowadzili kontrę. Z lewej strony w pole karne wpadł Kacper Moskal, uderzając po długim rogu. To była jednak dopiero „przygrywka” to jego strzeleckiego koncertu.

Później, po zagraniu ręką przez Kamila Narwojsza, karnego na gola pewnie zamienił Karol Rak. Tuż przed przerwą, po akcji Eryka Bulgi**Patryk Pawela **odbił wprawdzie piłkę do boku, ale dopadł jej Moskal i wypalił niczym z armaty. Futbolówka odbiła się od słupka, potem oświęcimskiego bramkarza i wpadła do siatki.

- Musze pochwalić chłopców za wolę walki i determinację – powiedział schodzący na przerwę Przemysław Senderski, trener myśleniczan.

Po zmianie stron oświęcimianie ruszyli do ataku. Po zagraniu z prawej strony przez Maksymiliana Nowaka kapitalnym strzałem głową długim rogu popisał się Patryk Formas. Chwilę później, po akcji Grzegorza Wójtowicza i przegraniu przez Patryka Formasa, Eryk Zontek trafił pod poprzeczkę. Mecz zaczął się od nowa.

- Chłopcy wyszli na przerwę chyba trochę rozkojarzeni, uznając, że wygrali już mecz i potem trzeba było wszystko zaczynać od początku – zwrócił uwagę trener Senderski.

Jednak goście skutecznie skontrowali; Jan Moskal atakując skrzydłem złamał akcję do środka. Jego pierwszy strzał Patryk Pawela jeszcze obronił, ale wobec poprawki był już bezradny.

Oświęcimianie nie spoczęli na laurach. Mogli znowu wyjść na prowadzenie, jednak w jednej akcji Norbert Murzyn obronił strzały Patryka Łukasika i poprawkę Patryka Formasa (73 min). Później Wójtowicz ładnie zagrał przed bramkę, lecz z bliska przeniósł piłkę ponad poprzeczką (77 min).

Bramkarz myśleniczan przez swoją nonszalancję mógł pogrążyć kolegów, bo zwlekał ze złapaniem piłki, zapraszając Patryka Formasa do ataku. Ten poszedł do końca za piłką i - końcem buta - wepchnął futbolówkę do siatki, kiedy była jeszcze na murawie. Sędzia gola jednak nie uznał, tłumacząc, że skoro bramkarz rękawicami miał lekki kontakt z piłką, to jest równoznaczne z tym jakby ją miał w rękach.

Gdyby w 85 min Karol Rak trafił do siatki, goście uniknęliby nerwowej końcówki. Mimo rozpaczliwych ataków oświęcimian, wynik nie uległ już zmianie.

- Wygraliśmy ważne spotkanie, bo zmniejszyliśmy dystans do oświęcimian do trzech punktów, a w ostatnich czterech kolejkach sezonu punktów możemy szukać z każdym rywalem – podsumował trener Senderski.

Soła Oświęcim – Dalin Myślenice 3:4 (1:3)
Bramki
: 1:0 Łukasik 1, 1:1 Moskal 30, 1:2 K. Rak 35 karny, 1:3 Moskal 44, 2:3 Formas 53, 2:3 Formas 56, 3:4 Moskal 59.

Soła: Pawela – Wajda (46 Pańkowski), Byrski, Ogórek, Kukiełka – P. Łukasik, Nowak, Narwojsz (78 D. Płonka), Wójtowicz – P. Formas, Zontek.

Dalin: Murzyn – Bulga, Stasiak, Haxhijaj, J. Rak, O. Mistarz – Krężelok (58 F. Mistarz), Kowalcze, Topa (90+2 D. Łukasik) – Moskal (90 G. Rak), K. Rak.

Sędziował:
Przemysław Greń (Kęty). Widzów: 20.

Sportowy24.pl w Małopolsce

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3