Muszyna. Trwa zabezpieczanie osuwiska w Żegiestowie - Zdroju. Ziemia osunęła się tam na tory początkiem września [ZDJĘCIA]

Klaudia Kulak
Klaudia Kulak
Osuwisko przy drodze wojewódzkiej nr 971 w Żegiestowie w trakcie zabezpieczania oraz po intensywnych opadach deszczu początkiem września.
Osuwisko przy drodze wojewódzkiej nr 971 w Żegiestowie w trakcie zabezpieczania oraz po intensywnych opadach deszczu początkiem września. Artur Królikowski, czytelnik/OSP Muszyna / Towarzystwo Przyjaciół Żegiestowa
Intensywne opady deszczu, które końcem lata dały się we znaki mieszkańcom powiatu nowosądeckiego sprawiły, że w kilku miejscowościach uaktywniły się osuwiska. Jednym z miejsc, gdzie sytuacja była najpoważniejsza był Żegiestów - Zdrój. Masy spadające ziemi uszkodziły tam drogę wojewódzką 971 oraz barierki przydrogowe. Zniszczeniu uległ też stary mur oporowy i chodnik dla pieszych. Niestety osuwisko uszkodziło również tory - ziemia spadła na przejazd kolejowy uniemożliwiając na kilka godzin ruch pociągów na trasie Tarnów – Krynica. W tym momencie trwają prace, których celem jest zabezpieczenie osuwiska.

FLESZ - Jaka muzyka jest najlepsza dla zdrowia? Tego się nie spodziewałeś!

Początkiem września Geolodzy z Centrum Geozagrożeń Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego wydali alert osuwiskowy dla Małopolski. Osuwająca się ziemia zagrażała zarówno ludziom, jak i infrastrukturze. Najgorzej było w Żegiestowie - Zdroju. W związku z zablokowaniem przez osuwającą się ziemię torów, konieczne było wstrzymanie ruchu pociągów oraz uruchomienie komunikacji zastępczej. Cały teren natomiast zabezpieczany był przez służby techniczne.

Szybko przystąpiono też do wykonywania doraźnych prac mających na celu usunięcie szkód - przede wszystkim materiału skalnego, który znajdował się na torach i uniemożliwiał kursowanie pociągów. Na drodze natomiast wykonane zostało tymczasowe odwodnienie. Dzięki temu zabiegowi woda opadowa kierowana była w inne miejsce, co miało zapobiec dalszemu osuwaniu się ziemi.

- Osuwisko w Żegiestowie jest stosunkowo płytkie i ma charakter zsuwu zwietrzelinowego, który rozwinął się na gruboławicowych piaskowcach z Piwnicznej oraz cienkoławicowych piaskowcach warstw z Zarzecza. Cała stroma skarpa pomiędzy drogą 971, a torami kolejowymi jest zagrożona tego typu zsuwami- informuje Państwowy Instytut Geologiczny.

W tym momencie, kiedy sytuacja meteorologiczna się ustabilizowała, rozpoczęły się prace torowe i drogowe mające na celu zabezpieczanie osuwiska. Tuż przy drodze ułożone zostały obciążające worki z piaskiem, a ziemię przykryto folią. Zebrano również materiał, który osunął się w pobliżu torów.

Osuwiska to poważny problem również w innych miejscowościach w powiecie nowosądeckim

Problem osuwisk dotknął w tym roku jednak nie tylko Żegiestowa. Problem pojawił się między innymi w Rytrze, Kamionce Wielkiej oraz Piwnicznej- Zdroju.

W tych miejscowościach kilkukrotnie interweniowali Geolodzy z Centrum Geozagrożeń Państwowego Instytutu Geologicznego we współpracy z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu.

Poważny problem mieli mieszkańcy Rytra. Został tam wyłączony z ruchu ważny odcinek drogi gminnej, stanowiący dojazd do posesji. Osuwisko powstało na zakolu potoku Kordowiec.

- Osuwisko zmusiło nas do zamknięcia drogi. Uaktywniło się po raz pierwszy w konsekwencji opadów. Nie jesteśmy w stanie tego szybko i samodzielnie naprawić. Takie tereny są bardzo trudne do ustabilizowania. Musimy przygotować całą koncepcję zabezpieczenia tego miejsca, dlatego odcinek musi pozostać zamknięty- zaznacza w rozmowie z nami wójt Rytra Jan Kotarba.

Jak podkreśla, we współpracy ze specjalistami ustalane będzie to, jakie zabezpieczenia zostaną zastosowane w tym miejscu. Dodaje również, że stabilizacja osuwiska z własnych środków nie będzie możliwa, dlatego gmina zamierza wnioskować o środki na ten cel. W konsekwencji uaktywnienia się osuwisk w Rytrze uszkodzony został także mostek na drodze Rytro – Podmakowica.

Podobna sytuacja miała miejsce również w gminie Kamionka Wielka. Tam także uaktywniło się osuwisko, co spowodowało oberwanie i osunięcie mas ziemi wzdłuż prawostronnego zbocza doliny potoku, stanowiącego dopływ potoku Kamionka.

- Uszkodzona została infrastruktura komunalna, załamała się nawierzchnia drogi, uszkodzone zostało odwodnienie drogi oraz wypłukana została podbudowa pod nawierzchnią. Dalsze ruchy osuwiskowe zagrażają infrastrukturze komunalnej oraz budynkom mieszkalnym położonym w bezpośrednim sąsiedztwie osuwiska- relacjonuje dla „Gazety Krakowskiej” Małgorzata Antkiewicz-Wójs, sekretarz gminy Kamionka.

Odcinek drogi Ptakówka Niżna, który uległ zniszczeniu, był jedynym dojazdem do posesji tam zlokalizowanych i w związku z tym aż siedem gospodarstw zostało bez dojazdu

Z skutkami opadów i osuwiskami zmaga się również Piwniczna- Zdrój.

- Mamy zgłoszenia, których jeszcze nie zdążyliśmy zweryfikować. Nie wiemy jeszcze na ile poważna jest sytuacja. Wcześniej na naszym terenie nie było dużego problemu z osuwiskami. Wszystko się uaktywniło w ostatnim czasie- mówi w rozmowie z "Gazetą Krakowską" burmistrz Dariusz Chorużyk.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie