https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Niezwykła praca inżynierska studenta ANS w Nowym Sączu. Zrekonstruowana suknia z obrazu Matki Boskiej Tuchowskiej trafi do muzeum

Alicja Fałek
Opracowanie:
Mirosław Skrzypiec, student Wydziału Nauk Inżynieryjnych Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, obronił niezwykłą pracę inżynierską. W ramach „Opracowanie metodyki rekonstrukcji zabytków z wykorzystaniem technologii szybkiego prototypowania na przykładzie płaskorzeźby – sukni z obrazu MB w Tuchowie” stworzył model 3D. Jego dzieło trafi teraz do Muzeum Misyjnego Redemptorystów przy Sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie.

Studenci Wydziału Nauk Inżynieryjnych Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu przygotowali wiele nowatorskich prac dyplomowych. Były pojazdy terenowe, jak motocykl z elektrycznym napędem, ręcznie robiona gitara eklektyczna czy wielorakie systemy informatyczne do obsługi np. gospodarstw ogrodniczych czy przydomowych garaży, do których powstały staranne makiety. Do nich dołączyła właśnie kolejna praca, która trafi do muzeum.

W tym roku uwagę Komisji egzaminacyjnej zwróciła praca Mirosława Skrzypca pt. „Opracowanie metodyki rekonstrukcji zabytków z wykorzystaniem technologii szybkiego prototypowania na przykładzie płaskorzeźby – sukni z obrazu MB w Tuchowie”. Student sądeckiej ANS przygotował ją pod opieką promotora dr. inż. Sławomira Jurkowskiego na kierunku Zarządzanie i inżynieria produkcji.

- Każdy kreatywny pomysł na pracę dyplomową, jest wart zrealizowania. Zawsze są wyzwaniem zarówno dla promotora, jak i dla dyplomanta. Jak pokazuje ten przypadek dobre zaplecze naszego Wydziału w zakresie metod szybkiego prototypowania pozwala na realizację różnorodnych projektów, często ograniczaniem jest tylko wyobraźnia – zaznacza dr inż. Sławomir Jurkowski.

Jak się okazuje niecodzienna praca dyplomowa to pokłosie wizyty Mirosława Skrzypca w Muzeum Misyjnym Redemptorystów, które działa przy Sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie. Odwiedził je dwa lata temu.

- Jest tam sala poświęcona jego historii, w której wisi obraz upamiętniający koronację obrazu Matki Boskiej Tuchowskiej z 2 października 1904 roku. Ojciec redemptorysta, który mnie wtedy oprowadzał, zatrzymał się przy tym eksponacie i stwierdził, że chciałby, aby kiedyś suknia z tego obrazu została odtworzona – wspomina Mirosław Skrzypiec. - Byłem akurat w trakcie poszukiwań odpowiedniego tematu do mojej pracy inżynierskiej. Nie chciałem, aby moja praca była „sztuką dla sztuki”, ale żeby miała sens i była użyteczna.

Stwierdzenie o odtworzeniu sukni zostało w pamięci studenta ANS i nie dawało spokoju. Zaczął weryfikować możliwość jej wykonana, a po konsultacji z kilkoma wykładowcami doszedł do wniosku, że to idealny temat na pracę inżynierską. Gdy już był pewien swojej decyzji, rozpoczął poszukiwania wszelkich dokumentów na temat tuchowskiej sukni. W archiwach klasztoru udało mu się odnaleźć dwie fotografie, które później posłużyły jako wzorzec. Pomocny okazał się również artykuł naukowy dotyczący historii koronacji obrazu, który szczęśliwym zbiegiem okoliczności ukazał się właśnie w tym czasie. Dzięki niemu poznał okoliczności powstania, jak i zniszczenia samej sukni.

- Pracę nad modelem komputerowym rozpocząłem od utworzenia wstępnego modelu 3D za pomocą mapy głębi. Metoda ta pozwoliła na stworzenie trójwymiarowego modelu ze zdjęcia na podstawie analizy jego odcieni szarości, czerni oraz bieli. Ze względu jednak na fakt, że obydwa zdjęcia pochodzą sprzed ponad stu lat, a zatem też i nie są zbyt dobrej jakości, efekt nie był zadowalający. Przystąpiłem do ręcznej korekty modelu metodą kalki – zdradza proces tworzenia modelu Skrzypiec. - Nałożyłem na model zdjęcia, a następnie, detal po detalu, przerysowałem suknię. W efekcie uzyskałem trójwymiarowy model sukni koronacyjnej, zniszczonej w 1928 roku. Następnym krokiem był wydruk modelu na drukarce 3D za pomocą technologii FDM. Na koniec pozostało tylko skleić części modelu w całość i pomalować. Nie ukrywam, cały proces, a zwłaszcza korekta metodą kalki, były bardzo czasochłonne.

Mirosław Skrzypiec stworzył dwa egzemplarze sukni. Jeden przekazany zostanie do Muzeum Misyjnego Redemptorystów przy Sanktuarium Matki Bożej w Tuchowie.

- Drugi egzemplarz planujemy wystawić na Wydziale Nauk Inżynieryjnych. Wypracowana metodyka na pewno znajdzie zastosowanie jako pomoc dydaktyczna dla studentów naszej uczelni – zaznacza dr inż. Jurkowski.

Polecane

od 12 lat
Wideo
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska