Oświęcim. Uczniowie z SP 2 tworzą Pola Nadziei

Taida Jasek
Taida Jasek
Udostępnij:
W SP nr 2 w Oświęcimiu w niecodzienny sposób uczczono Święto Niepodległości. Szkolna akademia, skłaniająca do refleksji wokół współczesnego rozumienia patriotyzmu zyskała dodatkowy, bardzo realny wymiar dzięki akcji sadzenia żonkili.

Padające w przemówieniu dyrektora placówki Grzegorza Olszewskiego słowa: pamięć, ojczyzna, lojalność, kreatywność, solidarność, godność, poczucie wspólnoty i odpowiedzialności za nasz kraj znalazły odzwierciedlenie tuż po uroczystości, kiedy na specjalnie przygotowanym terenie przed szkołą grupa uczniów utworzyła Pole Nadziei.

W krótkim przemówieniu do młodzieży wicedyrektorka szkoły pani Magdalena Musiał-Zielińska nawiązała do listopadowych refleksji o kruchości życia, przemijaniu i śmierci, ale też o sile nadziei i mocy odradzania się. Wolność i troska o jej zachowanie, budowanie nowej rzeczywistości i nadzieja na lepszą przyszłość, przechodzenie do nowego życia i wzajemna pomoc to zagadnienia uniwersalne, obecne w naszym życiu. Wspieranie się w trudnych, przełomowych momentach to głęboko humanitarna postawa, szczególnie cenna w obliczu cierpienia i śmierci.

Pola Nadziei, powstające przy SP 2, inspirować będą nie tylko do działań, których symbolem jest kwiat żonkila, ale też zwyczajnie poprawią nastrój i dodadzą otuchy w trudnym czasami uczniowskim życiu. Sadzenie cebulek było wielką frajdą dla najmłodszych uczestników akcji, którzy z dumą pokazywali swoje dzieło, starając się zapamiętać, w którym miejscu zakwitnie „ich kwiatek”. Dzieci oznaczyły teren wykonanymi z papieru żonkilami. „Teraz codziennie będę patrzeć na ten klomb i na razie po cichu (bo nic nie widać), ale na wiosnę już głośno powiem: to moje dzieło!” – mówi z uśmiechem Piotrek.

Młodzież SP 2 sadząc cebulki żonkili, symbolizujące odwieczny rytm powrotu życia, z nadzieją myśli już o wiośnie i kolejnych owocnych i radosnych przedsięwzięciach, kiedy kwiaty zakwitną.

HISTORIA PÓL NADZIEI W POLSCE

Żonkile są międzynarodowym symbolem nadziei, przypominają nam o ludziach cierpiących, oczekujących naszego towarzyszenia w trudnym okresie odchodzenia z tego świata. Wiosną, kiedy kwitną – zbieramy fundusze dla Hospicjum, w zamian za datek wręczając ofiarodawcom żonkilową broszkę.

Pola Nadziei są programem, który został stworzony przez Organizację Charytatywną Marie Curie Cancer Care w Wielkiej Brytanii. Ideą programu jest pozyskiwanie funduszy na utrzymanie hospicjów w Wielkiej Brytanii, a także edukacja i uwrażliwienie społeczeństwa

na los terminalnie chorego człowieka. W 1998 roku Organizacja MCCC w Edynburgu obchodziła swoje 50-lecie. Przygotowując się do obchodów tej uroczystości mając za patronkę Marię Skłodowską Curie postanowiła zapoznać ze swoją pracą jedno z polskich hospicjów. Kraków jest miastem bliźniaczym z Edynburgiem, zatem Kraków został wybrany, jako miejsce polskiej edycji “Pól Nadziei”. Beneficjentem programu zostało Towarzystwo Przyjaciół Chorych “Hospicjum”.

Wiosną 1998 roku w parkach krakowskich zakwitły pierwsze polskie “pola nadziei”. 350 tys. żonkilowych cebulek oraz niezbędną do przeprowadzenia akcji pomoc i wiedzę przekazała Organizacja MCCC.

WIDEO: Mówimy po krakosku - odcinek 9. Co oznacza słowo "ducka?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie